expekt

Pech Janowskiego w w GP Danii, Kasprzak bez formy

Ostatnia aktualizacja: 08/08/15 22:05, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Marcin Baran, wikicommons

Peter Kildemand wygrał sobotnie Grand Prix Danii. Na torze w Horsens lider PGE Stali Rzeszów wyprzedził w finale Słoweńca Mateja Zagara i swojego rodaka Michaela Jepsena Jensena. To pierwszy w karierze taki sukces popularnego "Pająka", który w cyklu zastąpił kontuzjowanego Jarosława Hampela.

Maciej Janowski po wygraniu rundy zasadniczej odpadł w półfinale, natomiast Krzysztof Kasprzak z czterema punktami w dorobku zajął dopiero przedostatnie miejsce.

Zdecydowanie lepiej dysponowany z dwójki Polaków "Magic" wygrał trzy wyścigi i uzbierał w sumie dwanaście punktów. W półfinałowym wyścigu zabrakło mu jednak tym razem szczęścia. Po ostrym ataku Zagara upadł na tor i został wykluczony z biegu.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał czwarty w tych zawodach Tai Woffinden. Brytyjczyk z trudem przebił się do półfinału, który następnie wygrał, ale w decydującej gonitwie został wykluczony po tym, jak arbiter uznał go winnym spowodowania upadku Kildemanda. Mistrz świata z 2013 roku powiększył do trzynastu punktów przewagę nad drugim w klasyfikacji Nickim Pedersenem. Duńczyk w Horsens odpadł w półfinale.

29 sierpnia w ósmym już tegorocznym turnieju Grand Prix najlepsi żużlowcy świata spotkają się na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!