expekt

Pedersen: Nie mam nic do stracenia

Ostatnia aktualizacja: 23/10/15 12:18, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Andrzej, wikicommons

Nicki Pedersen przed Grand Prix Australii traci tylko dwa punkty do drugiego w klasyfikacji generalnej Grega Hancocka i zapowiada walkę do końca o srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata 2015.

Duńczyk po świetnym występie przed trzema tygodniami na Motoarenie w Toruniu odrobił trzynaście z piętnastu "oczek", jakie dzieliły go od Amerykanina. Obaj oczywiście nie mają już szans na dogonienie na Etihad Stadium w Melbourne triumfującego po raz drugi w karierze Brytyjczyka Taia Woffindena.

- Posiadam wszystko, że wygrać i nie mam nic do stracenia. Presja jest po stronie Grega - podkreślił Pedersen w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Grand Prix.

- Pragnę tylko cieszyć się jazdą. Byłem szybki w Toruniu i chcę to zwyczajnie kontynuować. Mam już brązowy medal i szczerze mówiąc, jeśli byłbym w sytuacji Hancocka, to na pewno nie byłoby miłe, stracić srebro w ostatnim turnieju - stwierdził tegoroczny mistrz Polski z Fogo Unią Leszno.

- Myślę, że obaj nadal jesteśmy głodni sukcesów. Mimo, że jesteśmy najstarsi w cyklu, znajdujemy się w najlepszej trójce klasyfikacji i robimy dobrze to, co powinniśmy. Muszę jednak zdjąć czapkę przed tym, czego dokonał Tai. Był najbardziej regularny, a właśnie tego brakowało mi i Gregowi - dodał Pedersen.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!