expekt

Pedersen: Nigdy nie zatrzasnąłem za sobą drzwi do tego miejsca

Ostatnia aktualizacja: 12/02/16 08:03, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Nicki Pedersen nie może się doczekać wspólnej jazdy z Chrisem Holderem w barwach Lejonen Gislaved. Duńczyk i Australijczyk przed nowym sezonem postanowili zmienić swoje zespoły w zmaganiach szwedzkiej Elitserien.

Trzykrotny indywidualny mistrz świata rozstał się dla "Lwów" z Dackarną Malilla, natomiast czempion globu z 2012 roku zdecydował się pożegnać z Piraterną Motala.

Liderów Fogo Unii Leszno oraz KS Toruń w walce o mistrzowski tytuł po drugiej stronie Bałtyku wspomóc mają równie doświadczeni Duńczycy Hans Andersen i Kenneth Bjerre oraz szwedzki weteran żużlowych torów Peter Karlsson.

- Nasz powrót z Holderem do Lejonen, to będzie coś naprawdę dobrego. Nie miałem z nim żadnych problemów, odkąd walczyliśmy o mistrzostwo w 2012 roku. To był jednak tylko jeden półfinał i potem sami się z tego śmialiśmy wiele razy - zapewnia kibiców Pedersen na łamach oficjalnego serwisu Speedway Grand Prix.

- Nie mogę się doczekać, aby znów zobaczyć uśmiech na jego twarzy, kiedy spotkamy się w jednym parkingu. Klub chce wrócić do play-off i walczyć o medale - zaznaczył Skandynaw.

- Nigdy nie zatrzasnąłem za sobą drzwi do tego miejsca i wiedziałem, że mogę tutaj wrócić. Zostawiłem przecież ten klub z dobrymi wspomnieniami, bo zdobyłem tutaj dwa złote medale i jeden srebrny. Teraz są gotowi ponownie powalczyć o coś większego i dlatego chcieli mnie z powrotem - podsumował Pedersen.

(za speedwaygp.com)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!