expekt

PGE Ekstraliga: Get Well Toruń drugim finalistą

Ostatnia aktualizacja: 11/09/16 20:54, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Andrzej, wikipedia

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra pokonał u siebie zespół Get Well Toruń 47:43 w drugim rewanżowym spotkaniu półfinałowym rozgrywek PGE Ekstraligi. 

Podopieczni Marka Cieślaka, którzy przed tygodniem ulegli na Motoarenie 40:50, nie zdołali w ten sposób odrobić strat i pojadą w dwumeczu o brązowe medale z Betardem Spartą Wrocław. 

"Anioły" natomiast w walce o złote medale zmierzą się ze Stalą Gorzów, która wyeliminowała zespół ze stolicy Dolnego Śląska. 

* * * * * *
Kluczowe wyścigi: 

Bieg 1: Patryk Dudek i Jarosław Hampel znakomicie rozegrali pierwszy łuk i mimo starań na dystansie Grega Hancocka, duet zielonogórzan nie dał się rozdzielić do samej mety. Mocny początek miejscowych i 5:1. 

Bieg 3: Jason Doyle i Andrij Karpow już po starcie zostawili na swoimi plecami Adriana Miedzińskiego i Chrisa Holdera. Próby ataków przyjezdnych na dystansie nie przyniosły powodzenia i zielonogórzanie odnieśli drugie podwójne zwycięstwo. 14:4 i straty z pierwszego meczu szybko zostały odrobione!

Bieg 6: Piotr Protasiewicz szybszy na starcie od Miedzińskiego, ale Chris Holder był poza jego zasięgiem. Alex Zgardziński na dystansie stracił trzecie miejsce. Trzecie z rzędu 2:4 i goście znów są zdecydowanie bliżej jazdy w finale. Prowadzenie zielonogórzan zmniejszyło się do stanu 20:16. 

Bieg 10: Doyle najszybszy spod taśmy, ale Karpow nie zdołał wyprzedzić coraz lepiej dysponowanego Martina Vaculika. Igor Kopeć-Sobczyński po raz drugi tego wieczoru zamknął stawkę wyścigu. 33:27 po trzech seriach startów.

Bieg 13: Dudek najpierw na pierwszym łuku wywiózł pod bandę Vaculika, na czym skorzystał Karpow, który przesunął się na trzecie miejsce. Indywidualny mistrz Polski później na dystansie w popisowy sposób minął po zewnętrznej prowadzącego Miedzińskiego. 42:36 przed wyścigami nominowanymi. 

Bieg 14: Adrian Miedziński najszybciej ruszył spod taśmy i nie dał się dogonić aż do mety. Za jego plecami Hampel z trudem pokonał na dystansie Vaculika. Słowak nie dał się wyprzedzić Protasiewiczowi i dzięki temu "Anioły" po tym wyścigu mogły być już pewne walki o złote medale! 44:40 przed ostatnim biegiem, który nic już nie zmienił w kwestii wyniku dwumeczu. 

Zawodnik meczu: Greg Hancock. Amerykanin sześciokrotnie stawał pod taśmą i za każdym razem powiększał swój dorobek. Trzy indywidualne zwycięstwa lidera klasyfikacji generalnej Grand Prix walnie przyczyniły się do awansu ekipy z Grodu Kopernika do finału. 

* * * * * *
Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - Get Well Toruń 47:43

Falubaz: Jason Doyle 13 (3,2,3,2,3), Patryk Dudek 11 (2,3,3,3,0), Jarosław Hampel 9 (3,1,0,3,2), Piotr Protasiewicz 6 (2,2,2,0,0) Andrij Karpow 4 (2,0,1,1), Krystian Pieszczek 3 (3,0,0), Alex Zgardziński 1 (1,0,0). 

Get Well: Greg Hancock 13 (1,3,3,1,3,1), Chris Holder 10 (0,3,1,2,2,2), Adrian Miedziński 8 (1,1,1,2,3), Martin Vaculik 7 (1,1,2,2,0,1), Paweł Przedpełski 6 (2,3,0,1), Igor Kopeć-Sobczyński 0 (0,0), Kacper Gomólski 0 (0). 

Pierwszy mecz: 40:50. Awans: Get Well.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!