expekt

PGE Ekstraliga: Get Well Toruń wygrał w Rybniku

Ostatnia aktualizacja: 12/06/16 17:09, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

KS ROW Rybnik przegrał u siebie z Get Well Toruń 38:52 w zaległym spotkaniu inauguracyjnej kolejki PGE Ekstraligi.

Dzięki piątej wygranej w sezonie "Anioły", które wywalczyły również punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu, awansowały na pozycję wicelidera tabeli.

"Rekiny" natomiast doznały trzeciej porażki w bieżących rozgrywkach i pozostały na siódmym miejscu w klasyfikacji.

* * * * * *
Kluczowe wyścigi:

Bieg 1: Adrian Miedziński i Chris Holder zdecydowanie lepiej wyszli spod taśmy i po pierwszym łuku mieli już sporą przewagę nad duetem gospodarzy. Max Fricke i Andreas Jonsson nie byli w stanie rozdzielić pary "Aniołów". 1:5 na początek.

Bieg 4: Grigorij Łaguta ostro na pierwszym łuku przyblokował Grega Hancocka, czym ułatwił zadanie najszybszemu na starcie Kacprowi Worynie. Rosjanin skutecznie blokował Amerykanina i dzięki temu dwunastokrotni mistrzowie Polski odnieśli pierwsze podwójne zwycięstwo. 11:13 po pierwszej serii startów.

Bieg 5: Taśma Holdera i wykluczenie Australijczyka. Za byłego mistrza świata pojechał jednak Paweł Przedpełski i pewnie zwyciężył. Za jego plecami Damian Baliński musiał się sporo napracować, aby utrzymać drugą pozycję przed atakującym nieustannie Miedzińskim. Stawkę zamknął nieoczekiwanie Jonsson. 2:4 dla gości i miejscowi przegrywali w tym momencie 13:17.

Bieg 7: Hancock świetnie wypuścił przed siebie po starcie Przedpełskiego i później tylko spokojnie kontrolował przebieg wyścigu. Rune Holta i bardzo wolny tego dnia Fricke byli bezradni. Drugie podwójne zwycięstwo przyjezdnych i 17:25.

Bieg 11: Defekt odebrał punkty bezbłędnemu dotychczas Łagucie. Rosjanin i tak po starcie był jednak wolniejszy od Miedzińskiego i Vaculika. Fricke po raz kolejny zawiódł i nie był w stanie powalczyć choćby o drugą pozycję. Trzecia podwójna wygrana gości i już 27:39.

Bieg 14: Hancock i Holder przypieczętowali zasłużone zwycięstwo podopiecznych Roberta Kościechy, dystansując w pierwszym z wyścigów nominowanych Jonssona z Woryną. Czwarta podwójna wygrana przyjezdnych i 35:49 przed ostatnim biegiem, który nie miał już większego znaczenia.

Zawodnik meczu: Paweł Przedpełski. Nawet jak w taśmę wjechał Chris Holder, to drużyna z Grodu Kopernika nic nie traciła, bo miała świetnie dysponowanego wychowanka. Pięć startów i cztery zwycięstwa na wyjeździe to znakomity wynik.

* * * * * *
KS ROW Rybnik - Get Well Toruń 38:52

KS ROW: Grigorij Łaguta 14 (2,3,3,3,d,3), Kacper Woryna 10 (2,3,0,3,2,0), Damian Baliński 6 (2,2,0,1,1,0), Andreas Jonsson 5 (1,0,2,1,1), Max Fricke 2 (0,1,1), Rune Holta 1 (1,0), Robert Chmiel 0 (0,0).

Get Well: Paweł Przedpełski 12 (3,3,3,0,3), Adrian Miedziński 10 (2,1,2,3,2), Martin Vaculik 10 (3,2,2,2,1), Greg Hancock 9 (1,2,3,0,3), Chris Holder 8 (3,t,1,2,2), Kacper Gomólski 2 (0,1,1), Dawid Krzyżanowski 1 (1,0,0)

Pierwszy mecz: 34:56. Bonus: Get Well.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!