expekt

PGE Ekstraliga: Lider rozgromił beniaminka

Ostatnia aktualizacja: 20/07/15 09:26, Komentarzy: 1

0
1
Fot. Andrzej, wikipedia

Fogo Unia Leszno rozgromiła u siebie PGE Stal Rzeszów 57:32 w ostatnim niedzielnym spotkaniu zaległej rundy rozgrywek PGE Ekstraligi.

Podopieczni Adama Skórnickiego dzięki tej wygranej umocnili się na pozycji lidera rozgrywek, natomiast beniaminek z Rzeszowa nadal zamyka tabelę. 

Kluczowe wyścigi: 

Bieg 3: Emil Sajfutdinow i Przemysław Pawlicki nie dają szans Karolowi Baranowi i Dawidowi Lampartowi. Para gospodarzy wygrywa z dużą przewagą. Pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarzy i prowadzenie w spotkaniu 12:6. 

Bieg 5: Greg Hancock nieoczekiwanie wjechał w taśmę i został wykluczony. Sajfutdinow i Przemysław Pawlicki zostawiają za swoimi ambitnie walczącego do końca Krystiana Rempałę oraz Mirosława Jabłońskiego. Druga podwójna wygrana "Byków", którzy szybko odzyskują sześć punktów przewagi - 18:12. Bieg 7: Najpierw Artur Czaja, a następnie Peter Kildemand, za spowodowanie upadku swojego rodaka Nickiego Pedersena, zostają wykluczeni, ułatwiając tym samym zadanie miejscowym. Zengota i trzykrotny mistrz świata dowożą 5:0 i przewaga ekipy z Wielkopolski wzrasta do stanu 26:15. 

Bieg 10: Starszy z braci Pawlickich i Sajfutdinow po raz trzeci tego wieczoru wygrywają podwójnie. Zadanie trochę ułatwiła im taśma Krystiana Rempały i błędy na dystansie w tej gonitwie Kildemanda. 39:20 i losy meczu praktycznie rozstrzygnięte. 

Bieg 12: Piotr Pawlicki znakomicie uciekł rywalom ze startu, a za jego plecami starszy brat pokonał po świetnej walce na dystansie Grega Hancocka. Czwarte tego wieczoru 5:1 i prowadzenie gospodarzy wynosi już 46:25, co na trzy wyścigi przed końcem gwarantowało już zwycięstwo i punkt bonusowy dla "Byków". 

Zawodnik meczu: Przemysław Pawlicki. Starszy z braci najpierw trzykrotnie podwójnie wygrywał w parze z Sajfutdinowem, a potem dorzucił kolejne z młodszym bratem. Wrażenia nie popsuł nawet niezbyt udany ostatni wyścig. 

Fogo Unia Leszno - PGE Stal Rzeszów 57:32 

Unia: Piotr Pawlicki 14 (3,2,3,3,3), Grzegorz Zengota 11 (1,3,3,2,2), Przemysław Pawlicki 10 (2,2,3,2,1), Emil Sajfutdinow 10 (3,3,2,2,0), Nicki Pedersen 8 (2,2,1,3), Tobiasz Musielak 2 (1,1,0), Bartosz Smektała 2 (1,w,1)

PGE Stal: Greg Hancock 10 (3,t,2,1,1,3), Peter Kildemand 9 (3,w,1,3,d,2), Krystian Rempała 6 (2,2,1,t,0,1), Karol Baran 6 (1,3,w,2,t,w), Mirosław Jabłoński 1 (0,0,1), Dawid Lampart 0 (0,0,0), Artur Czaja - 0 (u,w) 

Pierwszy mecz: 48:42. Bonus: Fogo Unia.
Źródło: ASinfo
dafabet
Dodaj komentarz
Junior starszy
Maldini9
Zarejestrowany od: 1079 dni
Ilość komentarzy: 300
Oceny: +2275
Kibicuje:
Manchester United PSG Bayern Monachium AC Milan Włochy Ajax Amsterdam Legia Warszawa Polska Porto Celtic Glasgow FC
22.07.2015 / 11:14:10
Stal u siebie musi wygrywać i się utrzyma.