expekt

PGE Ekstraliga: Trzecie zwycięstwo PGE Stali

Ostatnia aktualizacja: 26/07/15 20:17, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Mateusz, wikipedia

PGE Stal Rzeszów wygrała na własnym torze z KS Toruń 49:40 w drugim niedzielnym spotkaniu jedenastej rundy PGE Ekstraligi.

Wiosną na Motoarenie beniaminek przegrał 48:42, więc punkt bonusowy przypadł także podopiecznym Janusza Ślączki. "Żurawie" po trzecim zwycięstwie w sezonie opuściły ostatnie miejsce w tabeli. "Anioły pozostał na razie na czwartej pozycji.

* * * * * *

Kluczowe wyścigi:

Bieg 1: Fatalny początek dla gospodarzy. Mirosław Jabłoński najpierw został wykluczony do końca zawodów za upadek przy podwójnym prowadzeniu gości. W powtórce Chris Holder i Adrian Miedziński z łatwością ponownie pokonali osamotnionego Grega Hancocka. Amerykanin jeden punkt dowiózł na zdefektowanym motocyklu.

Bieg 4: Jason Doyle musiał uznać wyższość Petera Kildemanda, ale wcześniej znów sędzia zawodów zdecydował się na kolejną odważną decyzję, wykluczając z dalszego udziału w tym spotkaniu Oskara Fajfera, po tym jak upadł w podobnej sytuacji co wcześniej Jabłoński. W pierwszej powtórce upadek zaliczył z kolei Krystian Rempała.
Tylko 3:2 w tym wyścigu i 11:12.

Bieg 5: Kenni Larsen odniósł drugie indywidualne zwycięstwo po pasjonującej walce z Miedzińskim. Dawid Lampart nieoczekiwanie zdołał pokonać Holdera i beniaminek wyszedł na nieznaczne prowadzenie 15:14.

Bieg 7: Osamotniony Hancock musiał uznać wyższość Pawła Przedpełskiego. Amerykanin walczył jednak do końca o trzy punkty z juniorem przyjezdnych. Jeden spokojnie dowiózł do mety Doyle. 20:21 dla "Aniołów".

Bieg 10: Najpierw problemy z maszyną startową, a później Larsen dowozi do mety trzecie indywidualne zwycięstwo! Za plecami Duńczyka Doyle lepszy od Lamparta, co znów dało gospodarzom nieznaczne prowadzenie 30:29.

Bieg 12: Problemy ze zdrowiem wykluczyły ze startu Pawła Przedpełskiego. Artur Czaja i Lampart po starcie mieli za sobą Holdera, jednak Australijczyk na dystansie zdołał wyprzedzić wychowanka Włókniarza Częstochowa. 37:34 dla "Żurawi" na trzy wyścigi przed końcem.

Bieg 13: Szaleństwo na trybunach. Hancock i Larsen poradzili sobie z duetem Kacper Gomólski-Doyle, przywożąc w ten sposób pierwsze podwójne zwycięstwo dla ekipy z Podkarpacia w tych zawodach. 42:35 przed biegami nominowanymi.

Bieg 14: Holder i Gomólski po starcie jechali na podwójnym prowadzeniu, ale Hancock zdołał na dystansie ich rozdzielić. Dwa punkty Amerykanina zapewniły w ten sposób niezwykle cenne zwycięstwo gospodarzy w perspektywie walki o utrzymanie. 44:39 przed ostatnim wyścigiem.

Bieg 15: Grigorij Łaguta wykluczony po ostrym ataku na Larsena, powodującym upadek Duńczyka. W powtórce osamotniony Miedziński bez szans ze świetnie dysponowanymi Duńczykami w drużynie znad Wisłoka. Kildemand i Larsen dowożą do mety drugie podwójne zwycięstwo miejscowych, co daje "Żurawiom" także punkt bonusowy! 49:40!

Zawodnik meczu: Kenni Larsen. Duńczyk dopiero wrócił po kontuzji, ale jeździł jak z nut i był nieuchwytny dla żadnego z zawodników "Aniołów". Trzynaście punktów z dwoma bonusami jasno wskazuje, kto był bohaterem tego meczu.

* * * * * *

PGE Stal Rzeszów - KS Toruń 49:40

PGE Stal: Kenni Larsen 13 (3,3,3,2,2), Peter Kildemand 13 (3,1,3,3,3), Greg Hancock 11 (1,2,3,3,2), Dawid Lampart 6 (1,1,1,3,0), Artur Czaja 5 (2,2,1), Krystian Rempała 1 (1,w,0)

KS: Chris Holder 9 (2,0,2,2,3), Adrian Miedziński 8 (3,2,1,1,1), Grigorij Łaguta 6 (2,0,2,2,w), Kacper Gomólski 6 (0,3,1,1,1), Jason Doyle 5 (2,1,2,0), Paweł Przedpełski 3 (0,3,w), Oskar Fajfer 3 (3,w,w)

Pierwszy mecz: 42:48. Bonus: KS Toruń.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!