expekt

Piłkarz Piasta: Nasze wygrane nie są przypadkowe

Ostatnia aktualizacja: 28/09/15 10:53, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

W 10. kolejce Ekstraklasy Piast Gliwice wygrał wyjazdowe spotkanie ze Śląskiem Wrocław, dzięki czemu powiększył swoją przewagę w tabeli. Jedną z kluczowych postaci w tym meczu był Kamil Vacek.

- Wiedzieliśmy, że Śląsk nie ma dużo punktów i że będą chcieli wygrać za wszelką cenę. Grali wysoko wysuniętym pressingiem, nie odpuszczali pojedynków. Ten mecz nie był dla nas wcale łatwy. Ale widać, że dajemy radę w takich zaciętych spotkaniach. Trzy punkty z Wrocławia są super - potwierdziliśmy tym samym, że zwycięstwo z Lechią nie było przypadkowe - powiedział 28-letni pomocnik.

- Strzeliliśmy bramkę tzw. do szatni. Myślałem, że nam to sporo pomoże, ale oczywiście każdy mecz na wyjeździe jest bardzo trudny. Kibice gospodarzy byli wspaniali. Dzięki nim piłkarze chwycili wiatr w żagle. Nie najlepsza była też stracona bramka, bo po kontrataku. Bardzo tego żałujemy, bo trochę wyprowadziło nas to z równowagi. Ale po szybko odrobionym trafieniu było po nas widać, że chcemy wywalczyć wygraną w tym meczu. Dla nas to jest bardzo ważne - dodał były zawodnik Chievo Werona.

- Na trybunach były ważne dla mnie osoby - przyjechali moi rodzice. Pochodzę z Usti nad Orlici i do Wrocławia to jest rzut beretem. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy, kiedy właśnie tutaj byli - kontynuował pięciokrotny reprezentant Czech.

Doniesienia mediów sugerują, że Kamil Vacek może powrócić do kadry narodowej. Jednak sam zawodnik mówi, że koncentruje się na dobrej grze i nie myśli o powołaniu.
- W ogóle się na tym nie skupiam. Wiem, że muszę grać dobrze i wierzę, że jak będę kontynuował swoją grę to trener mnie zauważy. Podchodzę do tego z pokorą, dla mnie jest bardzo ważne to, że gram regularnie. Na boisku czuję się świetnie i mam nadzieję, że to widać - zakończył.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela