expekt

Piłkarz Wisły: Możemy być rozczarowani

Ostatnia aktualizacja: 31/10/15 10:47, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała z Ruchem Chorzów w meczu 14. kolejki Ekstraklasy. - Prowadziliśmy grę, ale wiadomo, jak grają drużyny, które przyjeżdżają na Reymonta – mówił po meczu niepocieszony Łukasz Burliga.

Czego zabrakło Wiśle, żeby wygrać?
- Myślę, że przede wszystkim bramki. Gdybyśmy ją strzelili, to ten mecz by się otworzył i moglibyśmy swobodniej grać. Ruch musiałby się odkryć i wtedy byśmy ich dobili. To są tak zwane spotkania do pierwszej bramki – uważa zawodnik krakowian cytowany przez oficjalną witrynę zespołu.

Łukasz Burliga docenił jednak dobrą organizację gry Niebieskich. - W poprzednich dwóch meczach u siebie mieliśmy dużo sytuacji, a goście więcej szczęścia. Dzisiaj tych okazji było mniej, bo Ruch dobrze grał w defensywie i ciężko jest coś stworzyć w ataku pozycyjnym – tłumaczył.

Bezbramkowy remis oznacza, że Wisła od trzech meczów nie potrafi strzelić bramki w meczu rozgrywanym u siebie. - Najbardziej boli to, że w każdym z tych meczów dominujemy, prowadzimy grę i naprawdę można być rozczarowanym. Przynajmniej dwa z tych trzech spotkań powinniśmy wygrać – zakończył wypowiedź podopieczny trenera Moskala.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela