betclic

Piszczek: Nie jestem w łatwej sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 13/11/15 08:13, Komentarzy: 2

0
2
Fot. Tomasz Bidermann / Shutterstock.com

Łukasz Piszczek po kontuzji wypadł ze składu Borussii Dortmund, ale się nie poddaje. - Nie powiedziałem ostatniego słowa - mówi piłkarz reprezentacji Polski.

Piszczek w tym sezonie rozegrał tylko cztery z dwunastu meczów Bundesligi, ale zaledwie dwa w pełnym wymiarze czasu. Część gier opuścił z powodu problemów zdrowotnych, jednak ostatnio przegrywa rywalizację o miejsce w pierwszym składzie z Matthiasem Ginterem.

- Nie gram tyle, ile bym chciał, ale wciąż jestem przygotowany, by wskoczyć do składu. Wszystko wydarzyło się przez przypadek. Po pechowej kontuzji moje miejsce zajął Matthias Ginter, który wcześniej nie grał na prawej obronie. Muszę przyznać, że bardzo dobrze prezentuje się na tej pozycji. Nie jestem głupi, widzę jak sobie radzi - mówi Piszczek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Reprezentant Polski nie składa jednak broni i zapowiada walkę o miejsce w składzie Borussii.

- Nie jestem w łatwej sytuacji, ale nie powiedziałem ostatniego słowa - dodaje 30-letni obrońca.
Źródło: Przegląd Sportowy
Dodaj komentarz
Junior starszy
wermacht
Zarejestrowany od: 483 dni
Ilość komentarzy: 440
Oceny: +1199
Kibicuje:
Bayern Monachium
13.11.2015 / 13:28:27
niech idzie do jakiegos innego klubu,.np sewilli albo cos w tym stylu
Junior starszy
Messi91REM
Zarejestrowany od: 966 dni
Ilość komentarzy: 303
Oceny: +3326
Kibicuje:
Polska FC Barcelona
13.11.2015 / 08:28:51
Tuchel nadal liczy na Łukasza tylko, że on sam nie spodziewał się wybornej formy Gintera na prawej obronie. Sezon jest długi i Łukasz dostaję swoje szanse w LE czy w Pucharze Niemiec także co tydzień grywa i dla niego na razie to chyba najlepsza opcja po tych kontuzjach. Niemiec też będzie miał dołek albo dojdą kartki także spokojnie Łukasz jeszcze nagra się w tym sezonie.

Tabela