expekt

Podoliński: Miałem duszę na ramieniu

Ostatnia aktualizacja: 06/12/15 07:36, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała Robert Podoliński po remisie z Ruchem Chorzów 1:1 był zadowolony z punktu wywalczonego kosztem "Niebieskich".

- Nie mówię, że to był jakiś wielki mecz, ale przystępując do tego spotkania mieliśmy delikatnie mówiąc duszę na ramieniu. Jeszcze przed samym meczem Adam Mójta wypadł z jedenastki - przyznał Podoliński dla oficjalnej strony Podbeskidzia.

- Część zawodników była po kontuzjach, część w bardzo małym wymiarze czasowym ostatnio grała, tak jak Celestine, Frank, Darek Kołodziej. Byli to ludzie, którzy wnieśli sporo pozytywów do gry zespołu - kontynuował opiekun "Górali".

- Dziękuję zespołowi, że był w stanie pokazać charakter w tak ciężkiej sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Mam nadzieję, że jest to jakiś mały krok do tego, żeby było jeszcze lepiej, bo za chwilę wraca nam Adam Deja, Marek Sokołowski oraz Kristian Kolcak - dodał Podoliński.

Podbeskidzie po dziewiątym remisie w sezonie jest na dwunastym miejscu w tabeli. "Górale" w następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela