expekt

Polski bohater z Torunia uczy się na własnych błędach

Ostatnia aktualizacja: 05/10/15 17:26, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Afanasyev Sergey, wikicommons

Maciej Janowski po zajęciu trzeciego miejsca w Grand Prix Polski w Toruniu jest już bardzo bliski zapewnienia sobie startów w przyszłorocznych zmaganiach cyklu o indywidualne mistrzostwo świata.

Indywidualny mistrz Polski przed ostatnią rundą w australijskim Melbourne ma szesnaście punktów przewagi nad dziewiątym w klasyfikacji Duńczykiem Peterem Kildemandem.

W emocjonującym finale na Motoarenie popularny "Magic" musiał uznać wyższość triumfującego Nickiego Pedersena i rewelacyjnie spisującego się Jasona Doyle.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem pojechać w finale. Wszyscy wiemy jak trudno jest w każdym turnieju Grand Prix. Drobny błąd w momencie startu skutkuje ostatnim miejscem w biegu - zaznaczył Janowski dla oficjalnej strony Grand Prix.

- Uczę się na własnych błędach i wykorzystuję wszystko, co mam. Czasem jeszcze zdarzają się pomyłki, ale tym razem poszło całkiem dobrze, więc jestem bardzo zadowolony - podsumował Maciej Janowski.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!