expekt

PSG gromi! Cavani show w Caen, cały mecz Krychowiaka

Ostatnia aktualizacja: 16/09/16 22:50, Komentarzy: 5

0
5
Fot. Vlad1988 / Shutterstock.com

Piłkarze Stade Malherbe Caen ulegli u siebie Paris Saint-Germain 0:6 (0:4) w pierwszym spotkaniu 5. kolejki francuskiej Ligue 1.

Na Stade Michel d'Ornano całe zawody w barwach obrońców tytułu zaliczył Grzegorz Krychowiak. Pierwszoplanową postacią tego meczu był Edinson Cavani.

Napastnik reprezentacji Urugwaju jeszcze przed przerwą czterokrotnie skierował piłkę do siatki gospodarzy. Efektowne zwycięstwo przypieczętowali po zmianie stron Brazylijczyk Lucas Moura oraz Jean-Kevin Augustin. 



Dzięki trzeciej wygranej w sezonie podopieczni Unaia Emery'ego przesunęli się na pozycję lidera tabeli. Drużyna z Normandii doznała natomiast trzeciej porażki w bieżących rozgrywkach i jest dziesiąta w klasyfikacji.

* * * * *
Stade Malherbe Caen - Paris Saint-Germain 0:6 (0:4)
Bramki: Cavani 12, 23-karny, 38, 45, Lucas Moura 67, Augustin 79.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
Poncjusz
Zarejestrowany od: 141 dni
Ilość komentarzy: 2610
Oceny: +8109
Kibicuje:
Manchester United Legia Warszawa Polska
17.09.2016 / 11:46:22
Bravo... Grzesiek gra to lux.
Kluczowy zawodnik
Mustafa
Zarejestrowany od: 282 dni
Ilość komentarzy: 2170
Oceny: +13562
Kibicuje:
Arsenal Londyn Liverpool FC Bayern Monachium AC Milan Napoli Wisła Kraków Polska Real Madryt
17.09.2016 / 06:26:09
Wazne ze Grzesiek cały mecz zagral !
Junior
Irtysz_21
Zarejestrowany od: 163 dni
Ilość komentarzy: 70
Oceny: -620
Kibicuje:
Jagiellonia Białystok
17.09.2016 / 00:59:45
Grzesio znowu nic nie strzelił? Coś mu ostatnio nie idzie.
Senior
robin hood
Zarejestrowany od: 1470 dni
Ilość komentarzy: 543
Oceny: +10523
Kibicuje:
Argentyna Brazylia Manchester United Manchester City AC Milan Włochy Polska FC Barcelona Real Madrid II
17.09.2016 / 01:21:38
a tobie idzie??? lekcje odrobione?
Junior
Irtysz_21
Zarejestrowany od: 163 dni
Ilość komentarzy: 70
Oceny: -620
Kibicuje:
Jagiellonia Białystok
17.09.2016 / 01:32:56
przecież jest weekend, w niedzielę odrobię

Tabela