expekt

Putnocky: Przy akcji na 2:0 był faul

Ostatnia aktualizacja: 08/05/16 14:30, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Dziurek / Shutterstock.com

Lechia Gdańsk pokonała Ruch Chorzów 2:1 w spotkaniu 35. kolejki Ekstraklasy. Co było przyczyną porażki? Na to pytanie starał się odpowiedzieć golkiper chorzowian, Matus Putnocky.

– Jesteśmy bardzo niezadowoleni z wyniku, który nie oddaje tego, co się działo na boisku. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i szkoda, że ten mecz tak się potoczył. Mieliśmy wiele sytuacji, które powinniśmy zamienić na bramki, ale niestety nie udało nam się ich wykorzystać. Lechia miała ich mniej, ale to co sobie stworzyła wykorzystała – stwierdził „Puto" w rozmowie z oficjalną witryną zespołu.

Doświadczony bramkarz przeanalizował bramki dla rywali. – Przy pierwszym golu poszła wrzutka z lewej strony, a bardzo dobrze ustawiony „Kuśwa” bezwzględnie wykorzystał swoją sytuację. Moim zdaniem przy akcji na 2:0 „Koju” był faulowany. Ciężko powiedzieć czy miałem szansę na obronę strzału Paixao. Trochę poszedłem w ciemno i niestety nie udało się wybronić jego uderzenia – dodał.

Podopieczni Waldemara Fornalika w ostatnim czasie prezentują niezłą grę, ale niestety nie daje ona punktów. Czego brakuje „Niebieskim” do odniesienia zwycięstwa? – Na pewno skuteczności i czasami zimnej krwi. Stwarzamy sobie wiele sytuacji, ale niestety ich nie wykorzystujmy. Jak się nie wykorzystuje okazji, to się nie wygrywa meczu – podkreślił Słowak.

Dzięki tej wygranej gospodarze mają nadal szanse na wywalczenie miejsca, gwarantującego grę w europejskich pucharach.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela