expekt

Rodzina postrzelonego żużlowca: To był nieszczęśliwy wypadek

Ostatnia aktualizacja: 23/04/16 10:38, Komentarzy: 0

0
0
Fot. kennilarsen.com/

Falubaz Zielona Góra opublikował na swojej oficjalnej stronie oświadczenie rodziny postrzelonego w głowę Kenniego Larsena.

Duński zawodnik ekipy z Myszką Miki na plastronie od czwartku utrzymywany jest w stanie śpiączki farmakologicznej w szpitalu w Odense.

"To co się stało Kenniemu to był nieszczęśliwy wypadek. Kenni przeszedł operację neurologiczną w celu usunięcia kuli z wiatrówki. Został on po niej poddany śpiączce farmakologicznej i miał w piątek kolejny zabieg' -
ujawniła rodzina Skandynawa.

"Miał on na celu usunięcie z mózgu dodatkowych płynów, które powodowały dodatkowe ciśnienie w mózgu. Jeżeli jego stan będzie stabilny, to lekarze spróbują go wybudzić za około 2-3 dni. Rodzina Kenniego jest bardzo wdzięczna za wsparcie podczas tak ciężkich chwil" - dodano w oświadczeniu.

O niefortunnym zdarzeniu wypowiedział się również szef miejscowej policji. - Nasze wstępne ustalenia sugerują, że pistolet wystrzelił, kiedy Kenni był sam. Niestety nie możemy tego potwierdzić, dopóki jest on w śpiączce. Nie ma też bezpośrednich świadków tego zdarzenia - wyznał Christian Rasmussem na łamach dziennika "EkstraBladet".

(za falubaz.com)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!