expekt

Romanczuk: Zawsze strzelałem w Chorzowie

Ostatnia aktualizacja: 25/11/16 10:18, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo (kadr z meczu Jagiellonii)

- Minął prawie tydzień i trzeba myśleć o tym, co nas czeka w sobotę w Chorzowie, a nie rozpamiętywać o meczu z Legią. Owszem, była to bolesna porażka, ale mieliśmy już analizę meczu i zamykamy ten temat - stwierdził w swoim ostatnim wywiadzie pomocnik Jagiellonii Białystok, Taras Romanczuk.

Ekipa Żółto-Czerwonych, która plasuje się na drugim miejscu w ligowej tabeli, jak do tej pory zgromadziła na swoim koncie trzydzieści punktów. W następnej serii gier Jaga zmierzy się z Ruchem Chorzów (26 listopada, godz. 18:00).

- Nie ma co wracać do meczu z Legią. Minął prawie tydzień i trzeba myśleć o tym, co nas czeka w sobotę w Chorzowie, a nie rozpamiętywać. Owszem, była to bolesna porażka, ale mieliśmy już analizę meczu i zamykamy ten temat. Najważniejsze, to wyciągnąć teraz odpowiednie wnioski - powiedział Taras Romanczuk, cytowany przez "ruchchorzow.com.pl".

- Dwa razy grałem w Chorzowie i zawsze strzelałem gole. Nie mam nic przeciwko, by w sobotę podtrzymać tę tradycję - zaznaczył ukraiński piłkarz Jagi.

- Spodziewam się trudnej przeprawy. Ruch ostatnio wygrał i pokazał, że potrafi strzelać gole. Rywale mają młodych i szybkich zawodników z przodu. Na dziesiątce jest Lipski, który potrafi zagrać dobrą piłkę, jest też Niezgoda, który w sześciu meczach zdobył pięć bramek, no i groźny Arak. Łatwo nie będzie - podsumował.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela