expekt

Rudol: Mamy z Jagiellonią rachunki do wyrównania

Ostatnia aktualizacja: 11/08/16 17:52, Komentarzy: 0

0
0
Fot. asinfo

Z własnego doświadczenia wiem, że w takich spotkaniach można bardzo dużo stracić, a niewiele zyskać – mówił Sebastian Rudol po meczu 1/16 finału Pucharu Polski.

- Wymaga się od nas tego, żebyśmy wygrali i to normalne. Dla tych chłopaków było to natomiast ważne spotkanie, przeżycie. Z tego co wiem, to wcześniej pokonali drużyny wyżej notowane od siebie. Dlatego od początku chcieliśmy narzucić swoje tempo i pokazać, że nie damy im możliwości. Wyszło i czas zacząć serię zwycięstw
– podsumowuje Rudol w rozmowie z oficjalną witryną szczecinian.

- Szybko zdobyta bramka nam bardzo pomogła. Prowadziliśmy grę cały mecz, nie było momentu, by przeciwnik przeważał – dodaje z kolei Kuba Piotrowski. - Każde zwycięstwo buduje, nie ważne z jakim rywalem. Nasza gra z meczu na mecz jest lepsza, stwarzamy sobie dużo okazji, a także utrzymujemy się przy piłce, a nie każda drużyna to potrafi - zaznacza doświadczony piłkarz.

Portowcy na wygraną w meczu oficjalnym czekali od 11 maja, gdy pokonali Cracovię u siebie.

- Każde zwycięstwo jest budujące. Czy w Ekstraklasie, czy z zespołem z niżej ligi w towarzyskim meczu. Zawsze warto wygrywać. Możemy sobie nie zdawać sprawy, ale to buduje nasze morale. Teraz muszą pójść za tym kolejne wyniki – przekonuje „Rudi”.

Cieszy także styl szczecińskiego zespołu. Od początku sezonu widać poprawę w poczynaniach podopiecznych trenera Kazimierza Moskala. Styl staje się powtarzalny, bez względu na rywala. Zarówno w Lubinie, jak i w Kaliszu, Pogoń grała podobnie, nie bacząc na klasę przeciwnika.

- Trener przychodząc do klubu powiedział nam jak chce grać i co mamy realizować, ale to nie jest tak, że w pierwszym meczu drużyna zaczyna utrzymywać się przy piłce i nagle cały system działa w 100%. Cieszymy się, że krok po kroku idzie to w dobrym kierunku. Zależy nam na realizacji zadań. Nasza gra ma być nie tylko ładna, ale też efektywna
– przyznaje obrońca.

Przeciwnikiem Dumy Pomorza w 1/8 finału Pucharu Polski będzie Jagiellonią Białystok. -
Z nimi mamy rachunek do wyrównania, a nawet kilka. W ubiegłym sezonie wyeliminowali nas z pucharu. Rywal jest w dobrej formie. Pokazał to w meczu z Cracovią. My czujemy się coraz pewniej, ale teraz należy to potwierdzić w meczu z Termaliką – oznajmia gracz Dumy Pomorza.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!