expekt

Stoch znów najlepszy, ale tylko wśród Polaków. W Wiśle wygrywa Koudelka

Ostatnia aktualizacja: 04/03/16 22:15, Komentarzy: 2

1
2
Fot. Andrey Yurlov / Shutterstock.com

Czech Roman Koudelka wygrał zawody Pucharu Świata w Wiśle. Niezły występ zaliczyli nasi reprezentanci, choć w ścisłej czołówce ich zabrakło.

W konkursie startowało aż dziewięciu Polaków. Ale nasi reprezentanci nie zaczęli najlepiej, po dwóch pierwszych skokach kibice zgromadzeni wokół skoczni nie mogli być w dobrych nastrojach. Jan Ziobro skoczył 109 metrów, Bartłomiej Kłusek - metr bliżej. Kilka minut później nie zachwycił również Klemens Murańka, który lądował na 114 metrze. 

Później było już lepiej. Piotr Żyła uzyskał 126 metrów i zdecydowanie objął prowadzenie. Andrzej Stękała lądował na 121 metrze. Zaraz potem Maciej Kot pofrunął 127 metrów i minimalnie wyprzedził Żyłę - obaj zawodnicy mogli być pewni awansu do kolejnej serii.

Ale to nie był koniec dobrego skakania Polaków. Kubacki uzyskał 125,5 metra i... objął prowadzenie, bo miał mniej punktów za warunki atmosferyczne. W jeszcze słabszych okolicznościach przyrody skakał Stefan Hula i dlatego skok na odległość 123,5 metra sprawił, że z kolei on został liderem. Na prowadzeniu zmienił go dopiero Kamil Stoch - uzyskując 128 metrów o ponad sześć punktów wyprzedził kolegę z kadry.

Występ Polaków mógł być niespodzianką, ale niezbyt wielką - w końcu zawody organizowano na "domowej" skoczni. Większe zaskoczenie wzbudziły występy czołówki. Peter Prevc skoczył tylko 124 metry i był trzynasty. Rekordzista obiektu, Kraft, lądował na odległości zaledwie 121,5 metra.

W efekcie liderem po pierwszej serii został Forfang. Miejsca Polaków nie zachwycały, ale po tym, co ostatnio pokazywali, odetchnęliśmy z ulgą. Stoch był na półmetku dziesiąty, miejsca 16-19 zajmowali kolejno Hula, Kubacki, Kot oraz Żyła. Mało do awansu zabrakło Stękale - został sklasyfikowany na 32 pozycji. 

W drugiej serii nasi reprezentanci nadal spisywali się nieźle. Żyła uzyskał 123,5 metra, przegrał tylko z Daikim Ito. Maciej Kot ze 121 metrami uplasował się za tą dwójką. Za nimi Kubacki z odległością 122,5 metra. Po chwili wszystkich wyprzedził Hula, obejmując prowadzenie odległością 125,5 metra. 

Znacznie poprawił się zdobywca Kryształowej Kuli, Peter Prevc, który pofrunął aż 131,5 metra. Przegrał z nim Kamil Stoch, ale odległością 128,5 metra wdrapał się na drugą pozycję. Do końca pozostawało dziewięciu zawodników.

...i zaczęło się dalekie latanie. Koudelka poprosił o obniżenie belki i uzyskał aż 133 metry. Po chwili Kasai poprawił jego wynik o metr. Gangnes doskoczył do 130 metra, ale Koudelki nie wyprzedził. Forfang zepsuł swój skok i stracił swoje podium - 127 metrów dawało mu zaledwie czwartą lokatę, co oznaczało, że triumfował Czech! Koudelka pierwszy, Gangnes drugi, Kasai trzeci. Dziesiąta lokata dla Stocha. Hula ostatecznie na miejscu 16, Żyła 18, Kot 19, a Kubacki 20.
Źródło: własne
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
GerAri
Zarejestrowany od: 503 dni
Ilość komentarzy: 1023
Oceny: +7408
Kibicuje:
Manchester United Leicester City FC Bayern Monachium Widzew Łódź Polska FC Barcelona Warta Sieradz
05.03.2016 / 07:37:08
Miejmy nadzieję, że dzisiaj się poprawią, choć tragedii nie było...
Junior
marcinflo
Zarejestrowany od: 328 dni
Ilość komentarzy: 47
Oceny: +180
Kibicuje:
Legia Warszawa Zagłębie Sosnowiec Olimpia Elbląg Sparta Brodnica
04.03.2016 / 22:32:55
to jest jakaś porażka wszyscy słabo!