expekt

Strachan: Polska i Irlandia nas nie pokonały. Żal chłopaków

Ostatnia aktualizacja: 09/10/15 07:46, Komentarzy: 17

0
17
Fot. Tomasz Bidermann / Shutterstock.com

Po remisie 2:2 z Polską selekcjoner reprezentacji Szkocji, Gordon Strachan, nie był w najlepszym humorze.

- Przede wszystkim trzeba pogratulować Irlandczykom, którzy wykonali fantastyczną robotę z Niemcami - powiedział.

- Graliśmy przeciwko Polsce oraz Irlandii i nie zostaliśmy pokonani. Więc jestem bardzo rozczarowany z sytuacji w grupie. Rozczarowany tym, że pracujemy ciężko przez cały rok i po tym roku pracy coś takiego przytrafia się w ostatnich sekundach... - ocenił.

- Nie pamiętam, żebyśmy w którymś momencie mieli szczęście. Wszystko, co zdobyliśmy, zawdzięczamy pracy - dodał.

- Bardzo żal mi chłopaków. Dali z siebie wszystko. Tak to widzę w tej chwili: ogrom pracy, dwa wspaniałe gole... Jestem z nich dumny. Po prostu nie mieli szczęścia - zakończył.
Źródło: goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
Lechu4444
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 2992
Oceny: +13217
Kibicuje:
Chile Arsenal Londyn Olympique Marsylia Borussia Dortmund Legia Warszawa Polska Real Madryt
09.10.2015 / 22:39:23
Jak można było przegrać z Gruzją i mówić że się wykonało dobrą robotę w tych eliminacjach, trzeba było w tamtym meczu popracować to teraz baraże o awans byłyby sprawą otwartą, a płacz że się straciło gola w ostatnich minutach nic tu nie da, bo Polska czy Irlandia nie miały w tych eliminacjach żadnych wpadek no chyba że do takich można zaliczyć remisy ze Szkocją. :D
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
10.10.2015 / 00:18:05
I nalezny wpierdol od Niemcow.
Kluczowy zawodnik
kowalkiPPP
Zarejestrowany od: 1388 dni
Ilość komentarzy: 3380
Oceny: +32352
Kibicuje:
Liverpool FC Ajax Amsterdam Polska Real Madryt Zawisza Bydgoszcz
09.10.2015 / 14:05:15
Szkocja zawsze była średnia. Oni nigdy nie byli słabi, ani dobrzy - zawsze są przeciętni. Grają tym samym utartym schematem i 2 remisy zawdzięczają tylko dzięki bramkom, które normalnie nie wpadają - tak więc Panie Strachan - macie więcej szczęścia niż rozumu
Kluczowy zawodnik
Fives
Zarejestrowany od: 1074 dni
Ilość komentarzy: 3839
Oceny: +21462
Kibicuje:
Borussia Dortmund Polska FC Barcelona Stomil Olsztyn
09.10.2015 / 12:45:13
Tak tak, super chłopaki, tyle pracy, nie zawdzięczają szczęściu tych goli tylko ciężkiej pracy... w szczególności mecz z Gruzją to był popis umiejętnośći Szkotów.
Junior starszy
roger86
Zarejestrowany od: 468 dni
Ilość komentarzy: 243
Oceny: +2181
Kibicuje:
Lech Poznań Polska FC Barcelona
09.10.2015 / 12:03:25
W obydwu meczach z Polską mieli sporo szczęścia, zwłaszcza w pierwszym, kiedy to nasz zawodnik trafił w słupek,a w drugim 1 bramka to strzał życia, a druga po błędzie Polaków. Przegrali ten awans w meczu z Gruzją i tyle.
Junior starszy
Niohio
Zarejestrowany od: 511 dni
Ilość komentarzy: 116
Oceny: +4120
Kibicuje:
Arsenal Londyn Manchester United Bayern Monachium Polska Real Madryt FC Barcelona
09.10.2015 / 08:29:42
Według mnie to właśnie te dwa gole były szczęśliwe, strzał w 45 minucie szczęśliwszy być nie mógł, a drugi gol padł po błędzie polaków, więc również szczęścia dużo było. Najważniejszy wynik, dla nas ok chociaż można było ten mecz wygrać, gdyby nie to głupie rozegranie wolnego...
Solidny ligowiec
RapTechnik
Zarejestrowany od: 1464 dni
Ilość komentarzy: 1624
Oceny: +1895
Kibicuje:
Brazylia Dinamo Zagreb Arsenal Londyn Chelsea Londyn Manchester United Liverpool FC Tottenham Hotspur Manchester City Leicester City FC Swansea City AFC
11.10.2015 / 18:36:31
Zawsze bramki się traci po błędach. Pierwsza bramka też błąd Polaków, bo nie doskoczyli do przeciwnika, Atletico straciło bramkę z Realem przez swój błąd, bo nie upilnowali Benzemy, Sanchez trafił Manchesterowi pierwszą bramkę przez błąd Manchesteru, bo go nie pilnowali, a trzecią bramkę też trafił przez błąd Manchesteru - za łatwo dali mu się przedrzeć. A że strzał szczęśliwie wpadł... Kto nie próbuje, ten nie trafia ;) Zawsze można tłumaczyć straty bramki swoimi błędami. Messi przebiegnie pół boiska i trafi - nasz błąd, powinniśmy przerwać akcję już przy połowie boiska. Jak Ronaldo trafi z wolnego - nasz błąd, niepotrzebnie faulowaliśmy. Doceńcie przeciwnika, przecież nie trafiali przez przypadek. Oni niby trafiali przez przypadek, a Lewy w ostatniej akcji nie trafił z przypadku? :D Zluzujcie gajdy ;d
Kluczowy zawodnik
Makaveli
Zarejestrowany od: 1456 dni
Ilość komentarzy: 3897
Oceny: +10403
Kibicuje:
FC Barcelona Mordovia Saransk
09.10.2015 / 13:06:22
To co dla ciebie jest szczęściem, dla narodów mających pojęcie o piłce to umiejętności.
Kapitan
chamstwo
Zarejestrowany od: 1317 dni
Ilość komentarzy: 6753
Oceny: +34576
Kibicuje:
Juventus Turyn
09.10.2015 / 12:08:53
Ale na tym polega cała sztuka, żeby błąd przeciwnika jeszcze wykorzystać. To już nie jest fart tylko umiejętność. Ritchie strzelił po prostu nie do obrony, a drugi gol to wykorzystany nasz błąd i bramka dla Szkotów nie wpadła kiksem ani rykoszetem, nie ma mowy o szczęściu. Na tej samej zasadzie możemy powiedzieć że wszystkie błędy Szkotów (a było ich pare) zwłaszcza w pierwszej połowie to szczęście dla nas. Ale jakoś nie zamieniliśmy już żadnego na bramke. I nie wspomne o bramce w ostatniej sekundzie. Wszystko można nazwać fartem jak sie bardzo chce. Tylko po co. A Strachan też gada tak po nic, bo co z tego że Irl ani PL nie pokonaly Szkocji, skoro Szkocja niewiele ugrała z pozostałymi.
Solidny ligowiec
radgro
Zarejestrowany od: 1532 dni
Ilość komentarzy: 921
Oceny: +1785
Kibicuje:
Górnik Łęczna Polska Motor Lublin
09.10.2015 / 09:42:23
Zgadzam się z przedmówcą, brama na 1-1 po farcie (gdyby stał Neuer to ta piłka wylądowałaby w jego rękawicach ale że Fabiański musi pierdolnąć herbatę zanim podejmie decyzję czy się rzucać czy nie to skończyło się wiadomo jak) na 2-1 dla szkotów piękny strzał tu już nie było farta fakt ale co Pazdan wyczynia też szkoda gadać, to nie polska liga że się odpuszcza krycie jak wymuszony jest strzał słabszą nogą rywala. Właściwie to chciałbym trochę żeby Nawałka poleciał nie znoszę faceta co wstawia swoich koleżków do składu w większości żeby się przypucowali przy zawodowcach mam na myśli Lewy, Krychowiak, Glik (jeszcze Milik i Grosik dają radę, reszta to koleżcy Adasia, którzy go pykali w dupkę po treningu(jak wiadomo Adaś jest homo:)))
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
10.10.2015 / 00:28:54
Jeszcze z Gornika mial obrabiaczy paly,dlatego graja za "zaslugi" takie patalachy jak Maczynski,Olkowski.Obecnie jest jeszcze kilku patalachow z brakiem umiejetnosci do grania w kadrze,ktorzy dolaczyli do grupy lodziarzy.
Kluczowy zawodnik
Aroniero
Zarejestrowany od: 1432 dni
Ilość komentarzy: 3420
Oceny: +17456
09.10.2015 / 10:24:55
Hola hola, chyba się rozbrykałeś chłopcze...
To, że nie lubisz Nawałki to nie jest pretekst do zwalniania kogoś. Sam teraz zachowujesz się jak kolaborator z PZPNu. Nawet jeśli nie dostaniemy się do EURO to nalezy go zostawić, bo progres jest gigantyczny. Reprezentacja ostatni raz tak dobrze grała w 2007.
Nawałka wykonuje dobrą robote, piłkarze mają przed nim respekt i sie go słuchaja. Poza tym Nawałka dokonał tego czego jego poprzednicy nie dokonali. U Fornalika na tym etapie graliśmy już tylko o honor 2 ost mecze, a grupa była prostsza niż teraz: Anglia, która zajeła ost miejsce w grupie na Mistrzostwach Świata, San Marino, Mołdawia, Czarnogóra, która raz zagra mecz życia, a raz wpuści 6 bramek od Mołdawii i Ukraina, która miała problemy na początku eliminacji i nie mieli trenera.
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
10.10.2015 / 00:34:14
Rozbawiles mnie chlopcze,z tym respektem,szczegolnie Lewandowskiego czy Krychowiaka.Do tych zawodowcow to Dyzma Nawalka jest nikim,tylko dawnym ormowcem z milicyjnego klubu,ustawionym przez rudego kolesia na stanowisku.
Kluczowy zawodnik
Makaveli
Zarejestrowany od: 1456 dni
Ilość komentarzy: 3897
Oceny: +10403
Kibicuje:
FC Barcelona Mordovia Saransk
09.10.2015 / 13:29:48
Żaden selekcjoner od czasu Górskiego nie miał takich ludzi w kadrze.

Ostatnim sensownym napastnikiem był Juskowiak, a gdzie mu do obecnej formy Lewandowskiego? Ciężko go nawet z Milikiem porównywać, bo Milik oprócz wykończenia ma też rozegranie. Zawodnika klasy Krychowiaka nawet nie pamiętam za swojego życia. Glik, kiedy ma słabszy dzień, to poziom Bąka lub zielińskiego z najlepszych dni. Grosicki to może poziom Kosowskiego z krótkich dobrych sezonów, a Błaszczykowski i Piszczek to ludzie, dla których też nie jestem w stanie znaleźć odpowiedników. Bo niby kogo? W Wiśle grała na prawej stronie taka fajtłapa na B, której nazwiska sobie nie jestem w stanie teraz nawet przypomnieć i to był najlepszy zawodnik na prawej stronie przez lata.

Wszystkie "zwycięskie remisy" Nawałki to efekt pojedynczych przebłysków pojedynczych zawodników. Pierwsza bramka nie miała wczoraj prawa wpaść i gdyby bramkarz się nie ruszył, piłka odbiłaby mu się od nogi. Ostatnia bramka to typowe zamieszanie i przypadek. Z Gruzją dominowali piłkarze z Kaukazu i do samego końca utrzymywało się wymęczone 1:0. Dopiero potem, już praktycznie w doliczonym czasie, szybki Lewandowski i wynik poszedł w świat. Poprzedni mecz ze Szkocją to też wyraźna dominacja Szkotów i szczęśliwe bramki. Wygrana z Niemcami był wręcz komedią. Można sobie zobaczyć statystyki z tego meczu. Rewanż wyglądał tak samo, ale tym razem Niemcy nie byli już komicznie nieskuteczni i skończyło się ich gładką wygraną. Teraz znowu byli nieskuteczni i przegrali z Irlandią.

Żadnej pracy Nawałki na boisku nie widać. Nie ma żadnych schematów gry, rozegranie krótką piłka polega na podawaniu do tyłu, a jak wczoraj poszła jedna kontra, to zrobiła się gigantyczna dziura pomiędzy liniami. Komedia wręcz. Obie bramki Szkotów to też wina współpracy obrony z pomocą. W pierwszej sytuacji nikt nie doskoczył, a w drugiej zabrakło jakiejkolwiek asekuracji po tym, jak wychodzący do ataku zawodnik musiał improwizować, gdyż nie miał żadnego schematu rozegrania takiej piłki. Do tego doliczyć masę dośrodkowań do nikogo i masz "pracę Nawałki".

Tylko czego się można po nim spodziewać? Przecież to jest człowiek zupełnie znikąd bez jakiegokolwiek dorobku trenerskiego. Porównaj sobie dokonania Strachana i Nawałki. Strachan ma CV, Nawałka ma kumpla na odpowiednim stanowisku. Typowo polski sposób załatwiania spraw. Zresztą porównywanie Nawałki z Fornalikiem tylko pokazuje, o czym my tutaj mówimy.

Macie chamy złoty róg w postaci Lewandowskiego i kilku innych wybitnych zawodników. Co wam z niego zostanie, skoro daliście go w łapy faceta z przypadku?

PS. A co do siły grupy... Irlandia, Gruzja i Gibraltar nawet nie wymagają komentarza. To nie są ekipy nawet solidne. W Szkocji nie gra nikt wyróżniający się w żaden sposób. Solidność bez polotu, ale dobrze poukładana przez świetnego trenera. A Niemcy to mistrz świata, który w tych eliminacjach zalicza swoje historyczne porażki z drużynami, z którymi do tej pory nawet remisować im się do tej pory za często nie zdarzało. Obecnie turnieje finałowe mają tyle reprezentacji, że odpadają już tylko największe ogórki.
Kluczowy zawodnik
Makaveli
Zarejestrowany od: 1456 dni
Ilość komentarzy: 3897
Oceny: +10403
Kibicuje:
FC Barcelona Mordovia Saransk
09.10.2015 / 13:30:43
Baszczyński. Tak się ta fajtłapa nazywała.
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
10.10.2015 / 00:44:26
Trafny komentarz,ten niby trener to sabotaz rudego.Jak sie uda awansowac na euro,to bedzie jak zwykle ,trzy mecze i spierdalac do Polszy,bo tam beda juz najsilniejsze zespoly.
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
10.10.2015 / 00:40:53
Najlepszy prawy obronca w histori Wisly to byl Szymanowski.(A moze i nawet w histori reprezentacji)