expekt

Szatałow: Planowaliśmy strzelić gola z kontry

Ostatnia aktualizacja: 21/04/16 08:46, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Środowa porażka 0:3 u siebie z Wisłą Kraków zepchnęła Górnika Łęczna na ostatnią pozycję w tabeli grupy spadkowej Ekstraklasy.

Trener ekipy z Lubelszczyzny Jurij Szatałow sprawiał wrażenie pogodzonego z losem i na decydujący moment konfrontacji z "Białą Gwiazdą" wskazał pierwszy rzut karny podyktowany dla przyjezdnych.

- Komentarz jest zbędny. Wszyscy widzieli jak wyglądało to do karnego. Graliśmy tak, jak chcieliśmy grać. Planowaliśmy strzelić gola z kontry, jednak karny podciął nam skrzydła - przyznał Szatałow cytowany przez oficjalną stronę Wisły Kraków.

- Po karnym musieliśmy się otworzyć i było już po ptakach, bo z Wisłą przy naszych umiejętnościach trudno grać otwartą piłkę - kontynuował opiekun drużyny z Lubelszczyzny.

- Gramy następny mecz z Koroną. Dopóki w teorii będą szanse na utrzymanie to będziemy walczyć. Innego wyjścia nie ma. Na ile nas stać, na tyle będziemy grać - podsumował Szatałow.

(za wisla.krakow.pl)
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela