expekt

Szymon Pawłowski: To promyczek nadziei

Ostatnia aktualizacja: 18/10/15 10:47, Komentarzy: 1

0
1
Fot. ASInfo

Lech Poznań po raz kolejny nie zanotował na swoim koncie zwycięstwa w Ekstraklasie i wciąż zamyka ligową tabelę. Swojego wielkiego rozczarowania remisem z Ruchem Chorzów (2:2) na własnym terenie nie ukrywał tuż po spotkaniu Szymon Pawłowski.

Ponad 15-krotny reprezentant Polski na listę strzelców wpisał się w 42. minucie starcia. Z kolei decydującą o podziale punktów bramkę zdobył na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry Marcin Kamiński.

- Chciałem dośrodkować delikatnie na lewy słupek, ale udało mi się i piłka wpadła do siatki. Ta bramka dużo nam dała, bo od początku drugiej połowy było nam łatwiej powalczyć o odrobienie strat. Nie udało nam się zwyciężyć, chociaż w końcowej części gry mieliśmy bardzo wiele okazji – powiedział Szymon Pawłowski, cytowany przez "lechpoznan.pl".

- Na pewno żałujemy, ze już w pierwszej minucie po raz kolejny straciliśmy bramkę i musimy być bardziej uczuleni na takie sytuacje. Czujemy duży niedosyt, bo bardzo chcieliśmy wygrać, a ostatecznie zostajemy z jednym punktem – kontynuował.

- Możemy mieć jedynie promyczek nadziei, że w końcu zaczniemy grać lepiej, bo udało nam się w końcu doprowadzić do wyrównania – dodał doświadczony pomocnik, który w tym sezonie we wszystkich możliwych rozgrywkach rozegrał 19 meczów.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Junior
Kamluczenko
Zarejestrowany od: 828 dni
Ilość komentarzy: 33
Oceny: +33
Kibicuje:
Chelsea Londyn Polska Real Madryt
18.10.2015 / 10:57:36
Może za tydzień z Legią uda im się wreszcie przełamać

Tabela