expekt

Trałka: Stadion Narodowy działa na wyobraźnie

Ostatnia aktualizacja: 02/05/16 14:00, Komentarzy: 1

0
1
Fot. asinfo

– Otoczka zostaje w pamięci i fajnie, że tak to teraz wygląda. Gramy jeden mecz, który budzi wielkie emocje i doskonale o tym wiemy – powiedział na konferencji prasowej przed finałowym meczem z Legią Warszawa w Pucharze Polski zawodnik Lecha Poznań, Łukasz Trałka.

Spotkanie pomiędzy obiema ekipami zostanie rozegrane w poniedziałek (2 maja). Pierwszy gwizdek arbitra nad stolicą rozbrzmi o godzinie 16:00. Warto zaznaczyć, iż obrońcą trofeum jest warszawska Legia.

– Chcę w imieniu drużyny podziękować kibicom za wsparcie. Z nimi walczymy o ten puchar. To godne pochwały, że tak duża liczba kibiców przyszła, choć mamy nieudany sezon. Fani mnie znają, naszych relacji nie muszę specjalnie tłumaczyć. Z wieloma z nich się znam, wiedzą jaki mam do nich stosunek – stwierdził kapitan Kolejorza, cytowany przez "lechpoznan.pl".

– Trener ostatnio się mnie zapytał ile pamiętam meczów. W trakcie kariery były trzy-cztery takie mecze. Finał Pucharu Polski to jeden z nich. Po to gramy w początkowych rundach, żeby dostać się do finału. Chcę go zdobyć i wrócić z nim do Poznania – zaznaczył doświadczony pomocnik.

– Stadion Narodowy działa na wyobraźnie. Dzięki temu się też pamięta finał. Kiedy był rozgrywany 5 czy 10 lat temu, to trudno je spamiętać. Otoczka obecnych finałów zostaje w pamięci i fajnie, że tak to teraz wygląda. Gramy jeden mecz, który budzi wielkie emocje. Finał Pucharu Polski to wielkie wydarzenie i doskonale o tym wiemy – podsumował.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Kapitan
Blackrist
Zarejestrowany od: 1496 dni
Ilość komentarzy: 3360
Oceny: +17736
Kibicuje:
Jagiellonia Białystok Polska
02.05.2016 / 16:59:55
Swój stosunek do kibiców wyraziłeś ostatnio dość jasno i wyraźnie...