betclic

Trener Wisły: Czasu nie jest dużo

Ostatnia aktualizacja: 10/01/17 16:29, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo (kadr z meczu Wisły)

W poniedziałek piłkarze krakowskiej Wisły zainaugurowali przygotowania do rundy wiosennej pod okiem hiszpańskiego szkoleniowca, Kiko Ramireza. - Czasu nie jest dużo, ale wiem, że do pierwszego spotkania w lidze damy radę - zapewnił w rozmowie z oficjalną witryną klubową trener.

- Nie były to moje pierwsze zajęcia na śniegu. Może rzadko, ale w Hiszpanii też czasem zdarza się spotkać takie warunki pogodowe. Dawno temu, jeszcze jako piłkarz trenowałem przy ujemnej temperaturze i padającym śniegu
- przekonuje Ramirez.

Zarówno kibice, jak i dziennikarze obawiali się o skuteczną komunikację szkoleniowca z drużyną. Okazuje się, że były to obawy bezpodstawne, a Hiszpan bardzo dobrze przygotował się do swojej nowej pracy. - Paweł Brożek grał kiedyś w Hiszpanii, reprezentując barwy Recreativo Huelva. Dzięki temu udało nam się zamienić kilka słów w moim ojczystym języku. Od początku nie było problemów z kontaktem z drużyną. Przygotowywałem się do tej pracy już od początku grudnia wiem więc sporo o całym zespole. Zapewne znam moich piłkarzy lepiej niż oni mnie - żartuje nowy opiekun Białej Gwiazdy.

- Z biegiem czasu na pewno będę chciał nauczyć się polskiego, ale mam świadomość jak trudny jest to język i jak bardzo różni się od hiszpańskiego. W pierwszej kolejności postawię na naukę wyrażeń czysto piłkarskich, by łatwiej było prowadzić treningi czy podpowiadać drużynie z ławki - dodaje Hiszpan.

Wiślacy rozpoczęli dziś przygotowania do startującej za niewiele ponad miesiąc rundy wiosennej. Czy gracze Białej Gwiazdy zdążą do tego czasu oszlifować formę? - Na pewno początek naszych przygotowań nie będzie łatwy. Przez trzy dni nasi zawodnicy w kilku grupach przechodzą obowiązkowe badania. Kiedy będę miał do dyspozycji wszystkich naszych piłkarzy, każdego dnia będziemy chcieli zwiększać intensywność naszych treningów, tak aby w końcowej fazie, wszyscy byli gotowi - deklaruje Ramirez.

- Z czasem każdy z piłkarzy będzie adaptował się do naszej metodologii. Cel jest prosty, każdy zawodnik ma stawać się lepszy, a każda jednostka treningowa ma dawać więcej jakości. Niezwykle ważne jest, by po zajęciach moi gracze czuli się lepiej i pewniej. Czasu nie jest dużo, ale wiem, że do pierwszego spotkania w lidze damy radę! - zakończył szkoleniowiec ekipy spod Wawelu.
Źródło: asinfo.
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!