expekt

Trener Wisły: Szwankował środek pomocy

Ostatnia aktualizacja: 13/02/16 08:54, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Piłkarze Śląska Wrocław sprawili doskonały prezent, obchodzącemu przedwczoraj swoje 67. urodziny Romualdowi Szukiełowiczowi. Opiekun Śląska mógł z ulgą odetchnąć po tym, jak jego podopieczni wygrali trzeci mecz z rzędu pokonując 1:0 Wisłę Kraków.

Szkoleniowiec przyznał jednak, że Wojskowym dopisało dziś szczęście. - W życiu trzeba mieć trochę szczęścia. Cieszę się, żę wygraliśmy. Każdy punkt jest bezcenny, biorąc pod uwagę, jak bardzo spłaszczona jest dolna ósemka - mówił na pomeczowej konferencji prasowej opiekun dolnośląskiej ekipy.

Trener Śląska został poproszony o ocenę piątkowego starcia: - Z przodu stworzyliśmy sobie jedną - dwie sytuacje, wykorzystaliśmy jedną i trzy punkty zostały u nas. Cieszy mnie to, że znowu nie straciliśmy gola - zaznaczył 67-letni trener cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

Pytany o to, kto sprawił jego graczom najwięcej problemów, trener Szukiełowicz bez wahania wskazał na Witalija Bałaszowa. - Początkowo szwankował nam środek pomocy. Morioka kilka razy odpuścił swoje krycie, przez co do środka schodzili skrzydłowi. Dużo miejsca przez to miał Bałaszow. Oglądałem go osobiście podczas sparingu z Żyliną i jest to zawodnik bardzo dobry w grze jeden na jeden. Każda piłka zagrana w jego strefę stwarzała zagrożenie - przyznał.

Opiekun wrocławian podczas konferencji prasowej skupił się na ocenie sowich nowych zawodników. Tych w pierwszym składzie wybiegło aż trzech - byli to Ryota Morioka, Andreas Gosztonyi oraz Lasza Dwali. - Jestem zadowolony ze wszystkich trzech debiutantów. Widać, że Morioka prezentuje inny niż w Ekstraklasie sposób grania. Japończyk musi się przestawić na nasz system i myślę, że z każdym tygodniem jego gra będzie wyglądała lepiej. Andreas Gosztonyi wypadł pozytywnie, może czasem za bardzo chciał grać samemu. Jest to zawodnik o bardzo dużych możliwościach. Co do Dwalego - początek miał dobry, później był trochę "elektryczny". Widać było, że grał bezpiecznie, ale na treningach prezentował też dobrą grę do przodu. Liczę na jego grę w przyszłości - podsumował swoją wypowiedź.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela