expekt

Urban: Nie musimy się wstydzić

Ostatnia aktualizacja: 11/12/15 09:09, Komentarzy: 1

0
1
Fot. ASInfo

Szkoleniowiec Lecha Poznań Jan Urban po przegranej z FC Basel 0:1 na zakończenie fazy grupowej Ligi Europy miał pretensje do sędziego zawodów, który jego zdaniem powinien podyktować rzut karny dla mistrzów Polski.

- Mieliśmy trudności z utrzymaniem piłki i skonstruowaniem groźnej akcji. Z tej dominacji FC Basel nie wynikało tak dużo, bo Szwajcarzy nie stworzyli sytuacji do strzelenia bramki. Wydaje mi się, że sędzia mógł podyktować dla nas rzut karny na Darko Jevticiu - podkreślił Urban dla oficjalnej strony Lecha.

- Mieliśmy również sytuacje Tomka Kędziory, który źle uderzył, a mógł zagrywać do Dawida Kownackiego, który był na czystej pozycji. Kolejną sytuację miał Kownacki, który szukał wykończenia akcji, a mógł zagrywać do Darko Jevticia, który był sam. Takie sytuacje trzeba wykorzystywać. Trzeba wiedzieć, że partner jest na dobrej pozycji - analizował szkoleniowiec mistrzów Polski, którzy doznali trzeciej porażki i odpadli z rozgrywek.

- W drugiej połowie gra była bardziej wyrównana. My również mogliśmy stworzyć kilka sytuacji, chociażby tą, w której Dawid Kownacki nie wykorzystał do pustej bramki, a za chwilę straciliśmy bramkę. Jeszcze mieliśmy poprzeczkę Jevticia, potem bardzo dobrą sytuację Hamalainena i mogliśmy to spotkanie wyrównać. Wydaje mi się, że stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, żeby tego spotkania nie przegrać - dodał Urban.

- Wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocny, aby osiągnąć dobry wynik. W niektórych sytuacjach zabrakło nam szczęścia, być może jakości. W takich meczach trzeba choć tę jedną sytuację wykorzystać. Nie musimy się wstydzić tego, że to dla nas za wysokie progi. Moim zdaniem nie zasłużyliśmy na porażkę - podsumował trener Lecha Poznań.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Junior starszy
Darkheim
Zarejestrowany od: 568 dni
Ilość komentarzy: 182
Oceny: +516
Kibicuje:
Bayern Monachium Lech Poznań Cracovia Arka Gdynia Polska
11.12.2015 / 14:53:55
Prawda jest taka, że cały czas gramy bez napastnika i wczoraj było to ewidentnie widoczne. O ile w lidze taka gra ma jeszcze szansę sukcesu, to w europejskich rozgrywkach już nie. W LE czy LM nie masz klasowego napastnika, to nie masz czego szukać w tych rozgrywkach...chyba wszyscy to dobrze wiedzą poza wronieckimi pazernymi ślepcami!

Tabela