expekt

Wade: To był najdziwniejszy mecz jaki zagrałem w swoim życiu

Ostatnia aktualizacja: 11/11/16 18:49, Komentarzy: 1

0
1
Fot. dean bertoncelj, Shutterstock

Chicago Bulls pokonali na wyjeździe Miami Heat 98:95 w czwartkowym meczu NBA. Było to wyjątkowe spotkanie dla Dwyane'a Wade'a, który po raz pierwszy zagrał w American Airlines Arena w roli gościa. 

Pochodzący z Chicago koszykarz wcześniej przez całą dotychczasową karierę w NBA występował w barwach Heat. Trzykrotnie z ekipą "Żaru" sięgnął po mistrzowskie pierścienie (2006, 2012 i 2013), a w finałach w 2006 roku został wybrany MVP. Przed czwartkowym starciem został powitany przez kibiców owacją na stojąco. 

- To był najdziwniejszy mecz koszykówki jaki kiedykolwiek zagrałem w swoim życiu. Nie mogłem się doczekać, kiedy się skończy - powiedział Wade, cytowany przez oficjalną stronę internetową NBA. 

To nie było jednak dobre spotkanie w jego wykonaniu. Trafił zaledwie 5 z 17 rzutów i spudłował wszystkie cztery próby za "3". - Myślałem, że będę lepiej rzucał. Przecież znam te obręcze od pewnego czasu - stwierdził.

To jednak do niego należało ostatnie słowo w tym pojedynku. Trafił oba rzuty wolne na 13,2 sekundy przed końcem, przypieczętowując zwycięstwo "Byków".
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
GalsonMadridista
Zarejestrowany od: 861 dni
Ilość komentarzy: 994
Oceny: +6921
Kibicuje:
Japonia Wisła Kraków Real Madryt Stany Zjednoczone New York City
11.11.2016 / 19:37:00
Była owacja i filmik upamiętniający jego lata w Heat. Przyjęcie jakiego nie spotkacie w piłce nożnej ;)