betclic

Węgrzy kręcą film z historią Ruchu Chorzów w tle

Ostatnia aktualizacja: 26/12/16 20:07, Komentarzy: 3

5
3
Fot. ASInfo (kadr z meczu Ruchu)

Kilka dni temu stadion Ruchu odwiedził węgierski historyk Miklos Mitrovits wraz z ekipą telewizyjną. Madziarzy pracują nad niezwykle ciekawym filmem dokumentalnym. Pojawią się w nim wątki związane z chorzowską ekipą - informuje oficjalna strona Niebieskich.

Węgrzy przygotowują film dokumentalny z okazji obchodzonej w tym roku 60. rocznicy rewolucji węgierskiej. Mitrovits w swoim reportażu postanowił przedstawić piłkarskie stosunki polsko-węgierskie lat 50. A akurat węgierskich wątków w historii Ruchu nie brakuje.

Na przestrzeni lat Niebieskich w roli trenerów prowadziło aż sześciu Węgrów. Pierwszymi, jeszcze przed wojną, byli Ferenc Fogl (Mistrz Polski 1938) i Peter Szabo. Kolejny – Miklos Beljung – pojawił się przy Cichej w 1957 r. Później byli jeszcze Janos Steiner i Lajos Szolar (Mistrzowie Polski 1960) oraz Sandor Tatrai – ostatni z Węgrów na ławce trenerskiej Ruchu. – Oni pokazali nam zupełnie inny sposób treningu. Nie było mozolnego, męczącego biegania, tylko krótkie, bardzo dynamiczne zajęcia z wykorzystaniem piłek – wspomina Eugeniusz Lerch, jeden z najlepszych napastników w historii chorzowian, który wystąpi w filmie przygotowywanym przez Mitrovitsa.

„Elek” jest jednym z nielicznych żyjących piłkarzy, którzy grali w tamtych czasach. Mimo upływu lat bardzo dobrze pamięta węgierskich szkoleniowców, a także towarzyskie potyczki z Madziarami. Chorzowianie grali m.in. z MTK, Honvedem, Ferencvarosem czy drużyną z Czepel. W latach 50. dochodziło do nich bardzo często. Jedno z takich spotkań szczególnie interesowało naszych węgierskich gości.

18 czerwca 1958 r. Ruch grał na własnym stadionie z Honvedem Budapeszt. Mecz odbył się dokładnie dwa dni po egzekucji Imre Nagya, premiera Węgier, przywódcy rewolucji z 1956 r. W tamtych czasach Polacy bardzo sympatyzowali z węgierskim narodem. W archiwum IPN odszukałem dokument Służby Bezpieczeństwa, który mówi, że kibice Ruchu chcieli uczcić pamięć Nagya minutą ciszy. Nie wiadomo jednak na ile im się to udało – opowiada Miklos Mitrovits, który nie tylko przygotowuje film o piłkarskich stosunkach polsko-węgierskich, ale tej tematyce zamierza poświęcić również książkę.

– Zrobię wszystko, by ukazała się także w języku polskim
– podkreśla. W gromadzeniu materiałów pomagają mu również polscy dziennikarze, m.in. Andrzej Gowarzewski, piłkarski historyk i dokumentalista, autor monografii o czternastokrotnych Mistrzach Polski. Film Mitrovitsa ma być gotowy w przyszłym roku.
Źródło: asinfo.
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
jerzyyyyyy
Zarejestrowany od: 1616 dni
Ilość komentarzy: 1980
Oceny: +6956
Kibicuje:
FC Baník Ostrava Arsenal Londyn Liverpool FC Bayern Monachium Borussia Dortmund Juventus Turyn Górnik Zabrze GKS Katowice Polska Rozwój Katowice
27.12.2016 / 09:48:14
Zobaczy się ....
Kluczowy zawodnik
Poncjusz
Zarejestrowany od: 225 dni
Ilość komentarzy: 4630
Oceny: +14535
Kibicuje:
Manchester United Legia Warszawa Polska
26.12.2016 / 22:31:13
Polak -Węgier dwa bratanki......;)
Kluczowy zawodnik
bonzo
Zarejestrowany od: 1075 dni
Ilość komentarzy: 4314
Oceny: +1588
Kibicuje:
Polska Błękitni Stargard Szczeciński
26.12.2016 / 20:59:53
wreszcie jakiś ciekawa wiadomość nie o dupie Krysi Penaldo ani fryzurze Lessiego

a filmik bardzo chętnie bym zobaczył

Tabela