expekt

Wenger: Sędzia pozwalał na wiele, zapłaciliśmy cenę za brak dominacji

Ostatnia aktualizacja: 27/12/15 08:35, Komentarzy: 5

0
5
Fot. Kostas Koutsaftikis / Shutterstock.com

Porażka aż 0-4 z Southampton nie była z pewnością tym, czego kibice i piłkarze Arsenalu oczekiwali po "Boxing Day". Mieli szansę na objęcie fotelu lidera, tymczasem pozwolili się podgonić rywalom z Manchesteru City.

Po spotkaniu menedżer Arsene Wenger zwracał uwagę na trudne warunki, jaki postawił przeciwnik.

- Nie mam za wiele do powiedzenia o końcowym wyniku, ale to, co zwróciło moją uwagę, to zbyt wiele przegranych przez nas pojedynków. Rywale byli ostrzejsi od nas - ocenił.

- W wielu przypadkach byliśmy spóźnieni. Arbiter pozwalał na wiele, ale jeśli nie potrafisz zdominować przeciwnika, jest to cena, jaką musisz zapłacić - stwierdził.

- Przy pierwszym golu mieliśmy pecha. Przy drugim widziałem, że był faul na Laurencie Koscielnym, czego sędzia nie zauważył, w efekcie zostaliśmy narażeni na kontratak - dodał.

- Wynik nas rozczarowuje, ale muszę przyznać: "dobra robota, Southampton" - pochwalił gospodarzy.

- To była przede wszystkim fizyczna gra. Southampton walczy o życie - tak długo, jak nie mogliśmy zdobyć choćby jednej bramki, widać było, że będzie to dla nas niezwykle ciężka gra. Teraz musimy znaleźć odpowiednie środki, by powalczyć w kolejnych spotkaniach - zakończył.

W tabeli Premier League Kanonierzy wciąż mają 2 punkty straty do prowadzącego Leicester, ale już tylko oczko przewagi nad Manchesterem City. Kolejny mecz czeka ich jutro, przeciwko Bournemouth z Arturem Borucem w składzie.
Źródło: goal.com
dafabet
Dodaj komentarz
Junior starszy
crazykill
Zarejestrowany od: 703 dni
Ilość komentarzy: 364
Oceny: +737
27.12.2015 / 15:40:32
heheh zabić sedziego ;D ARSENE przegra jescze jeden mecz bedzie 4 i znowu mozna wygrywac;)
Kluczowy zawodnik
kowalkiPPP
Zarejestrowany od: 1388 dni
Ilość komentarzy: 3380
Oceny: +32349
Kibicuje:
Liverpool FC Ajax Amsterdam Polska Real Madryt Zawisza Bydgoszcz
27.12.2015 / 11:17:48
na sędziego można zrzucać winę przy 2-0, ale nie przy 4-0. Southampton zagrało super mecz i Arsenal po prostu nie istniał
Junior
SiwyAFC
Zarejestrowany od: 589 dni
Ilość komentarzy: 36
Oceny: +293
Kibicuje:
Arsenal Londyn
27.12.2015 / 12:13:36
W zasadzie trzy z tych czterech bramek Southampton nie powinno być uznanych, więc generalnie można też obwiniać sędziego. To jednak nie zmienia faktu, że czysto futbolowo podopieczni Koemana byli lepsi i zasłużyli na zwycięstwo z skacowanym Arsenalem.
Trampkarz
Francis
Zarejestrowany od: 357 dni
Ilość komentarzy: 9
Oceny: +31
Kibicuje:
Arsenal Londyn
27.12.2015 / 10:33:38
Wanyama zjadł Ozila na surowo
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 1109
Oceny: +8602
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
27.12.2015 / 10:03:00
Fakt, sędziowanie stało na mizernym poziomie, ale to Święci byli zwyczajnie lepszą drużyną. Lepiej zorganizowani, bardziej zdeterminowani no i fizycznie o niebo lepiej wyglądali.

Tabela