expekt

"Mourinho? Wolałbym o nim nie mówić"

Ostatnia aktualizacja: 04/12/15 19:42, Komentarzy: 3

0
3
Fot. dyobmit, wikicommons

Pomimo poważnej, czasem wręcz dostojnej postawy w mediach, Arsene Wenger przekonuje, że ma też jaśniejszą stronę osobowości.

Wenger uważa, że w sytuacjach prywatnych jest zdecydowanie bardziej jowialny, niż podczas stresującej pracy jako menedżer Arsenalu.

- Podczas pracy jestem narażony na wiele stresujących sytuacji i zdaję sobie sprawę, że często wyglądam jak osoba cierpiąca na zatwardzenie – powiedział Francuz w wywiadzie dla Le Parisien.

- Prawda jest taka, że jest sporo obszarów mojej osobowości, której opinia publiczna nie zna. Kiedy jestem z przyjaciółmi bardzo lubię się śmiać, nie muszę wtedy hamować swojego poczucia humoru. Przed kamerami takie zachowanie by nie przeszło. W mojej pracy bardzo łatwo popsuć sobie wizerunek. Zależy mi aby kontrolować ten aspekt – dodał.

Wenger odniósł się również do swoich relacji z Alexem Fergusonem i Jose Mourinho. Z oboma panami w przeszłości toczył słowne potyczki.

- Kiedy Ferguson był jeszcze trenerem bardzo często wchodziliśmy w polemikę. Zawsze jednak traktowaliśmy się z szacunkiem. Jeśli chodzi o Mourinho to wolałbym o tym nie mówić – uciął temat trener “Kanonierów”.

Francuz, który Arsenal prowadzi nieprzerwanie od 1996 roku, wypowiedział się również o swojej przyszłości.

- Trudno jest mi wyobrazić siebie w innym klubie. Mam już 66 lat i wciąż półtora roku kontraktu. Zobaczymy co przyniesie czas. W moim przypadku nie ma sensu już planować kilka lat naprzód
– zakończył.

Źródło: fourfourtwo.com
dafabet
Dodaj komentarz
Junior
iawt96
Zarejestrowany od: 372 dni
Ilość komentarzy: 20
Oceny: +13
Kibicuje:
Arsenal Londyn Bayern Monachium
05.12.2015 / 12:33:31
murinio to prostak nie ten poziom co Arsene czy sir Alex-to chyba oczywiste
Solidny ligowiec
mefeklwa123
Zarejestrowany od: 500 dni
Ilość komentarzy: 1082
Oceny: +5746
Kibicuje:
Arsenal Londyn Polska Real Madryt
05.12.2015 / 21:25:14
Ha no nie wiem stary między Wengerem a Fergusonem od 1996 do 2013 naprawdę sporo się działo :D
np.
-„Inteligencja! Mówią, że to inteligentny człowiek, tak? Zna pięć języków. Mam w klubie 15-letniego chłopca z Wybrzeża Kości Słoniowej, który włada pięcioma językami” – Ferguson na powitanie Wengera w Premier League w 1996 roku.

-„Każdy uważa, że ma najładniejszą żonę w domu” – Wenger w 2002 roku, po tym jak Ferguson powiedział, że ma najlepszą drużynę w Premier League.

ale pod koniec faktycznie okazywali sobie szacunek :)
Kluczowy zawodnik
kowalkiPPP
Zarejestrowany od: 1394 dni
Ilość komentarzy: 3386
Oceny: +32432
Kibicuje:
Liverpool FC Ajax Amsterdam Polska Real Madryt Zawisza Bydgoszcz
08.12.2015 / 08:51:56
Wenger nie wygrywa pucharów przez brak tego jaja, zacięcia czy jak inaczej to nazwać. Ferguson i Mourinho się nie boją nawet najważniejszego zawodnika obrzucić obelgami (Ferguson w Beckhama butem rzucił), oni mają mentalność zwycięzców.

Wengera można bronić tym, że zapracował sobie na szacunek, ale jakby do Arsenalu z 10 lat temu przyszedł Mourinho to Arsenal mógłby być teraz na piłkarskim szczycie, a Wenger wybrał stabilizację kosztem sukcesów

Tabela