expekt

Woffinden: Nie mogę się już doczekać GP w Cardiff

Ostatnia aktualizacja: 30/06/16 10:40, Komentarzy: 0

0
0
Fot. Stefan Holm / Shutterstock.com

Tai Woffinden po najmniej udanym dla siebie w tym sezonie turnieju Grand Prix w Pradze traci osiem punktów do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Grega Hancocka.

Podwójny czempion globu na owalu Marketa Stadium, gdzie zwyciężał w poprzednich trzech edycjach, uzbierał w sumie dziewięć "oczek" i dotarł do półfinału, w którym jednak został wykluczony za spowodowanie upadku Bartosza Zmarzlika.

- Jestem zadowolony z mojego wyniku. Oczywiście mogłem zdobyć więcej punktów, ale tak można mówić, dopóki nie przywiezie się kompletu - podkreślił Woffinden w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Grand Prix.

- Wszystko dobrze układało się w moim teamie i każdy ciężko pracował, chociaż nie była to dla mnie ta sama Praga, jak przed rokiem. Nie ma jednak dramatu i nie ma sensu się z czegoś tłumaczyć. Wystarczy, że sam jestem rozczarowany - kontynuował lider Betardu Sparty Wrocław.

- Losowanie nie było dla mnie korzystne, ale to samo mogli powiedzieć niektórzy po turnieju w Horsens przed dwoma tygodniami. To jest częścią tego sportu i musimy sobie z tym radzić - stwierdził kapitan reprezentacji Wielkiej Brytanii.

- Sezon nawet jeszcze nie jest w połowie i myślę, że sprawy zmierzają w dobrym dla mnie kierunku. Pozostaje zrelaksowany i moim najważniejszym celem jest regularne zdobywanie punktów. Nie mogę się już doczekać następnych zawodów w Cardiff - podsumował Woffinden.

* * * * * *
Klasyfikacja generalna GP 2016 po czterech turniejach:
1. Greg Hancock 56
2. Tai Woffinden 48
3. Chris Holder 44
4. Jason Doyle 42
5. Maciej Janowski 41
6. Bartosz Zmarzlik 38
7. Antonio Lindback 35
8. Peter Kildemand 34
9. Nicki Pedersen 32
10. Fredrik Lindgren 32
11. Matej Zagar 31
12. Niels-Kristian Iversen 30
13. Andreas Jonsson 28
14. Piotr Pawlicki 23
15. Chris Harris 20
16. Patryk Dudek 8
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!