expekt

Wygrana mistrzów NBA. Warriors ciągle walczą o finał

Ostatnia aktualizacja: 27/05/16 08:33, Komentarzy: 2

0
2
Fot. Keith Allison, wikicommons

Koszykarze Golden State Warriors pokonali we własnej hali Oklahoma City Thunder 120:111 (25:21, 33:29, 23:27, 39:34). Dzięki wygranej drużyna prowadzona przez Steve'a Kerra zanotowała swój drugi triumf w finale Konferencji Zachodniej.

Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził niezawodny Stephen Curry. 28-letni amerykański rozgrywający zapisał na swoim koncie trzydzieści jeden punktów, sześć asyst oraz siedem zbiórek w obronie. Na parkiecie przebywał przez nieco ponad 37 minut.

Warto ponadto zaznaczyć, iż najlepszymi strzelcami po stronie przyjezdnych byli Kevin Durant i Russell Westbrook, którzy rzucili odpowiednio czterdzieści i trzydzieści jeden "oczek". Dla Thunder jest to piąta porażka w obecnych play-offach.

Kolejne spotkanie pomiędzy obiema ekipami odbędzie się już w nocy z soboty na niedzielę. Mecz rozegrany zostanie w Chesapeake Energy Arena w Oklahomie. Początek o godzinie 03:00 czasu polskiego.

*******
Golden State Warriors – Oklahoma City Thunder 120:111 (25:21, 33:29, 23:27, 39:34)
Curry 31, Thompson 27, Bogut 15 – Durant 40, Westbrook 31, Ibaka 13.
Stan rywalizacji: 3:2 dla Thunder.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Senior
Qax
Zarejestrowany od: 907 dni
Ilość komentarzy: 447
Oceny: +4555
Kibicuje:
Liverpool FC Juventus Turyn Feyenoord Polska Real Madryt
27.05.2016 / 11:12:12
Steve'a Kerra? :D To on jest Curry, czy Kerr?
Junior
Akira
Zarejestrowany od: 913 dni
Ilość komentarzy: 142
Oceny: +1581
Kibicuje:
Real Madryt
28.05.2016 / 11:52:06
Steve Kerr to trener, a Stephen Curry to zawodnik, dwie różne osoby.