expekt

"Z Białorusią nie ma co liczyć na taryfę ulgową"

Ostatnia aktualizacja: 25/01/16 09:05, Komentarzy: 1

0
1
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

Porażka z Norwegią skomplikowała sytuacje reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy w piłce ręcznej. Dzisiaj wieczorem biało-czerwoni muszą wygrać z Białorusią.

Polacy pierwszą fazę turnieju zakończyli z kompletem zwycięstw. Po rewelacyjnym meczu z Francją przyszedł jednak zimny prysznic. Zdaniem Jacka Będzikowskiego, drugiego trenera naszej reprezentacji, największym mankamentem biało-czerwonych w meczu z Norwegią była gra w defensywie.

- Zabrakło nam agresji w obronie. Przeciwko Francji ta formacja wspięła się na wyżyny swoich umiejętności. W meczu z Norwegią nie mogliśmy znaleźć recepty na ich rozgrywających. To był decydujący czynnik - mówi Będzikowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Białoruś straciła już szanse na awans do półfinału imprezy, ale Polacy nie spodziewają się, żeby z tego powodu mecz był łatwiejszy.

- Nasz rywal miał trzy dni odpoczynku. Wróci na parkiet zdeterminowany. Nie ma co liczyć na taryfę ulgową - uważa drugi trener reprezentacji Polski.
Źródło: przegladsportowy.pl
dafabet
Dodaj komentarz
Trampkarz
kapi010
Zarejestrowany od: 621 dni
Ilość komentarzy: 6
Oceny: -7
Kibicuje:
Borussia Dortmund Legia Warszawa Polska FC Barcelona
25.01.2016 / 20:15:48
Czy to prawda że Jurecki ma grypę ???