expekt

Z Górnika Zabrze do reprezentacji Bułgarii?

Ostatnia aktualizacja: 11/11/15 08:11, Komentarzy: 0

0
0
Fot. ASInfo

Bułgarski obrońca Górnika Zabrze, Paweł Widanow w ostatnim meczu ligowym siedział na ławce, jednakże chciałby wrócić do podstawowego składu i zagrać przeciwko Wiśle Kraków. - Z tym klubem przegrałem tylko raz. Grając w Zagłębiu Lubin dwa razy wygrałem, raz zremisowałem i jedna porażka do tego – mówi w rozmowie z oficjalną stroną zabrzan zawodnik.

Bułgar ma dobre wspomnienia z ligi polskiej, jeśli chodzi o grę przeciwko Wiśle. Tę dobrą passę chciałby kontynuować w Górniku, o ile trener Leszek Ojrzyński zdecyduje się na jego kandydaturę we wspomnianym spotkaniu. Przypomnijmy, że w ostatnią niedzielę przeciwko Koronie na prawej obronie zagrał Mateusz Słodowy.

- Debiutowałem w lidze polskiej w barwach Zagłębia właśnie w spotkaniu z Wisłą – zaznacza na początek Widanow. - Chyba nie przegrałem w Polsce z krakowianami. Oj, przepraszam, jeden mecz na cztery rzeczywiście przegrałem. Czyli mam dobre wspomnienia z tych meczów, ale ja nie wiem, czy trener na mnie postawi. Ostatnio byłem na ławce i teraz wszystko zależy od decyzji trenera. Ale spokojnie trenuję, staram się, by przekonać go do siebie. Po to się zresztą trenuje, by grać w pierwszym składzie. Każdy ambitny sportowiec chce grać, a nie siedzieć na ławie – ripostuje bułgarski obrońca, który marzy po cichu o powrocie do reprezentacji swojego kraju. A tylko dobre występy w polskiej Ekstraklasie staną się dla niego przepustką do kadry Bułgarii.

- Zagrałem w pierwszej reprezentacji Bułgarii pięć razy i chciałbym do niej wrócić – przyznaje prawy obrońca Górnika cytowany przez gornikzabrze.pl. - Ale zdaję sobie sprawę z tego, że tylko dobra i regularna gra w Górniku pozwoli mi na to. Jestem z natury optymistą i wierzę, że Górnik będzie wreszcie wygrywał i w tabeli będziemy na lepszym miejscu. A co do mojej reprezentacji to trochę jest to wielka niewiadoma. Wam idzie dobrze, zakwalifikowaliście się do finałów mistrzostw Europy we Francji, ostatnie dwa lata, jak zaczął was trenować Adam Nawałka to bardzo dobry czas dla Polski. Natomiast nasza drużyna nie zagra na tych mistrzostwach. Szkoda, ale te eliminacje nie ułożyły się dobrze dla Bułgarii. Chciałbym wrócić do reprezentacji, ale teraz są dziwne powołania - kończy swoją wypowiedź Paweł Widanow.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!

Tabela