expekt

"Żaden telewizor nie wyleciał przez okno, ale teraz gramy z Chorwacją"

Ostatnia aktualizacja: 26/01/16 15:16, Komentarzy: 0

0
0
Fot. MediaPictures.pl / Shutterstock.com

Tym razem horroru nie było. Polacy łatwo wygrali z Białorusią, ale w środę muszą wygrać z Chorwacją, żeby bez oglądania na rywali zapewnić sobie awans do półfinału mistrzostw Europy. 

- W meczu z Białorusią stwarzaliśmy rywalom problemy ze wszystkich pozycji - ze skrzydeł, z koła, z drugiej linii. Wreszcie udało się dobrze bronić i zdobywać łatwe bramki z kontrataku. Bardzo tego potrzebowaliśmy - nie kryje Michał Jurecki.

W końcowej fazie gry w szeregi Polaków wdarło się rozluźnienie. Nasi szczypiorniści grali nieskutecznie, co wykorzystali Białorusini, którzy zmniejszyli rozmiary porażki.

- Na takim poziomie nie może nam się to przytrafiać. Chyba żaden telewizor nie wyleciał przez okno, ale... teraz gramy z Chorwacją - śmiał się Jurecki. 

Polski rozgrywający jest jedną z największych gwiazd całych mistrzów. Po spotkaniu z Białorusią kolejny raz otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu.

- Bardzo mnie to cieszy, ale takie sprawy schodzą na dalszy plan. Najważniejsza jest drużyna - podkreśla Jurecki.
Źródło: polsatsport.pl
dafabet
Dodaj komentarz

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału. Bądź pierwszy!