expekt

Załamany Skorża. "Same chęci nie wystarczą"

Ostatnia aktualizacja: 21/09/15 09:07, Komentarzy: 1

0
1
Fot. Tomasz Bidermann / Shutterstock.com

- Porażka bardzo nas boli, bo pierwszy raz byliśmy dziś drużyną, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli - mówił po przegranym pojedynku z Jagiellonią szkoleniowiec poznańskiego Lecha, Maciej Skorża.

- Ten mecz mógł zupełnie inaczej się ułożyć. Po pierwszym fragmencie, gdy Jagiellonia mocno nas zaatakowała, potrafiliśmy to wytrzymać i zacząć grać więcej do przodu, utrzymywać się i tworzyć własne sytuacje. Niestety jeden błąd w kryciu i dopuszczenie do dośrodkowania sprawiło, że musieliśmy gonić wynik - dodał Skorża cytowany przez oficjalną stronę mistrzów Polski.

- W drugiej połowie zagraliśmy tak ofensywnie, jak nas na to w tej chwili stać. Przenieśliśmy ciężar gry, rozgrywanie piłki była dość ciekawe, potrafiliśmy się utrzymać na połowie rywala, ale brakowało spokoju, odpowiedniego wykończenia akcji i podania w pole karne. Nie ma też co ukrywać, że ustawienie z Darko Jevticiem i Dawidem Kownackim nie było tym, co ćwiczyliśmy, ale choroba Kaspra pokrzyżowała nam plany - stwierdził Skorża.

- Widać było, że drużyna do końca walczy, ale niestety same chęci czasem nie wystarczą. Sytuacja nasza jest na chwilę obecną dosyć trudna. Nie wiem czy któryś z chłopaków w naszej szatni był już w takiej sytuacji. To nie ułatwia sprawy, ale musimy sobie z tym poradzić. Najważniejsze to mieć głowy we właściwym miejscu i przyjąć zasłużoną krytykę, która na nas spada - podsumował trener Lecha.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 1109
Oceny: +8602
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
21.09.2015 / 09:20:05
Najłatwiej będzie pogonić Skorżę. Jeszcze 2-3 miesiące temu była sielanka w Poznaniu, a teraz wszyscy mają pełne portki. Zobaczymy jak postąpią włodarze Lecha i sam trener Skorża. Albo pójdą na łatwiznę, albo podążą drogą BVB za czasów ostatniego sezonu Kloppa, wytrzymają ciśnienie i się ogarną.

Tabela