expekt

Wielki faworyt i... wielkie wyzwania Polaków. Jaki czeka nas sezon w Serie A?

Ostatnia aktualizacja: 19/08/16 14:00, Komentarzy: 23

8
23
Fot. sscnapoli.it

W sobotę 115 sezon zainauguruje włoska Serie A, liga w której od pięciu lat niepodzielnie rządzi drużyna z Turynu i nie wygląda na to by w obecnych rozgrywkach miało się coś zmienić, bo ekipę Starej Damy wzmocnili latem czołowi zawodnicy największych rywali: Napoli i Romy. W cieniu zespołu Allegriego trwać będzie ostra walka o kwalifikację do Ligi Mistrzów pomiędzy Napoli, Romą i dwiema drużynami z Mediolanu, a może włączy się w nią również Fiorentina. Dużo więcej powodów do przyglądania się rywalizacji o scudetto powinni mieć w tym sezonie także polscy kibice i to nie tylko ci, których bawią zdarzenia właściwie niewystępujące w innych ligach jak siedmiokrotna zmiana trenera w Palermo w zeszłym sezonie czy też zaledwie dwudniowa kadencja Marcelo Bielsy w Lazio Rzym tego lata.


Mocni jak nigdy


Początek poprzedniego sezonu był w wykonaniu Juventusu bardzo słaby, a po dziesięciu kolejkach drużyna zajmowała dwunaste miejsce. Część ekspertów mogła w tym momencie zacierać ręce, bo sprawdziły się przedsezonowe typy: Juventus stracił liderów w osobach Pirlo, Teveza i Arturo Vidala, a sprowadzeni latem gracze wyraźnie sobie nie radzili. Jak się jednak okazało zespół Massimo Allegriego tylko wolno się rozpędzał, a sam trener na początku testował różne ustawienia oszczędzając przy okazji młodego, kupionego z Palermo Paulo Dybalę, dla którego był to w zasadzie pierwszy sezon na tak wysokim poziomie. Allegri dostawał po głowie od wesołków pokroju Maurizio Zampariniego, który uważał, że trener Juve marnuje potencjał jednego z najlepszych graczy młodego pokolenia na świecie, ale pod koniec sezonu okazało się, że rację miał on, a nie prezydent klubu, który aż siedmiokrotnie zmieniał trenera w swojej drużynie; Juventus w 2016 roku szybko osiągnął bezpieczną przewagę nad słabnącym z miesiąca na miesiąc Napoli. Latem przedstawiciele Starej Damy postanowili wziąć przykład z Bayernu, niemal corocznie osłabiającego największych rywali, kupując Miralema Pjanica, a także Gonzalo Higuaina, który miał fantastyczny sezon bijąc rekord strzelecki w powojennej historii Serie A. Z klubu co prawda odszedł Paul Pogba, ale kwota jaką za niego zapłacono całkowicie usprawiedliwia transfer, a Juventus pozyskał również Dani Alvesa i Marko Pjacę wzmacniając się praktycznie na wszystkich pozycjach. Przede wszystkim jednak poprzedni sezon pokazał, że Allegri to znakomity fachowiec, który przeszedł długą drogę od statusu kompletnego nieudacznika po zwolnieniu z Milanu będąc dziś jednym z największych szkoleniowców w Europie, który z pewnością nie zawaha się by odstawić od składu największe gwiazdy pokroju Higuaina jeśli tylko nie będą spełniać wysokich standardów. Juventus w tym sezonie celuje nie tyle w scudetto co w wygranie Ligi Mistrzów, a to przedstawicielowi Serie A ostatnim razem udało się w sezonie 09/10, Starej Damie zaś czternaście lat wcześniej.

W cieniu mistrza

Napoli również nie zaczęło poprzedniego sezonu dobrze: po sześciu kolejkach Partenopei byli dopiero na dziesiątym miejscu i można było mieć wątpliwości czy Mauricio Sarri jest właściwym następcą sławnego Rafaela Beniteza. Włoch jednak podobnie jak Allegri pokazał się jako świetny fachowiec i pod jego wodzą Partenopei mieli jedną z najlepszych ofensyw w lidze, a ponadto poprawili obronę, która w sezonie 14/15 prezentowała się mizernie. Czego im zabrakło do detronizacji Juventusu? Chyba przede wszystkim szerszego składu i doświadczenia, które pozwoliłoby im wygrać kilka wyrównanych meczów wyjazdowych (spotkania z Bologną w grudniu i z Udinese w kwietniu były kluczowe) więcej i dotrwać do końca spotkania w Turynie z remisem 0:0. Z klubu odszedł Higuain, którego trudno nazwać przywódcą, ale niewątpliwie był najlepszym graczem, a jego następcą został Arkadiusz Milik. To jednak prawdopodobnie nie koniec osłabień, bo Antonio Conte zagiął parol na Kalidou Koulibaly'm, za którego Chelsea jest w stanie wyłożyć ogromną kwotę i choć klub ma jeszcze dużo pieniędzy na wzmocnienia raczej nie będzie lepszym zespołem niż przed rokiem. To sprawia, że Napoli raczej nie powalczy w tym sezonie z Juventusem, czeka go trudny bój z Romą, a także zespołami z Mediolanu. Giallorossi stracili Pjanica, ale pozyskali obiecującego Brazylijczyka Gersona, wykupili też imponujących w poprzednim sezonie skrzydłowych Salaha i El-Shaarawego. Problem w tym, że już pod koniec poprzedniego sezonu widać było, że zespół Spallettiego ma problemy ze skutecznością, błędami w defensywie, a drużynę w kilku meczach musiał ratować nieśmiertelny Francesco Totti. Z kolei Inter dokonał chyba najciekawszych transferów: ofensywę wzmocnili Antonio Candreva i Ever Banega, ale znak zapytania należy postawić przy nazwisku trenera Franka de Boera, który ostatnio nie miał dobrej passy w Ajaxie, a w Mediolanie zmienia doświadczonego Roberto Manciniego. Mało zmian jak dotąd dokonał Milan, który kupił króla strzelców Serie B Gianlucę Lapadulę, a ekipę Rossonerich będzie teraz próbował reaktywować Vincenzo Montella. Włoch jednak po odejściu z Fiorentiny zaliczył dość niechlubny epizod w Sampdorii, która była bliska spadku do Serie B. Warto w tym miejscu wspomnieć o ambitnym Sassuolo, które w minionym sezonie zdystansowało Rossonerich i powinno zagrać w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Dowodzony przez świetnego Eusebio di Francesco klub z Emilia-Romagna stracił solidnego obrońcę Sime Vrsaljko (Atletico) i jednego z ofensywnych liderów w osobie Nikoli Sansone jednak w zespole pozostał krnąbrny, ale przy tym utalentowany Domenico Berardi, z dobrej strony może się pokazać perspektywiczny Matteo Politano, a doświadczenie włoskiego obieżyświata Alessandro Matriego może być w tym wypadku bezcenne.


Coraz więcej Polaków


Na coraz większą popularność włoskiej ekstraklasy w naszym kraju powinien mieć wpływ fakt, że od nowego sezonu zagra w niej więcej reprezentantów Polski. Oczywiście wszystkie oczy powinny być zwrócone na Arkadiusza Milika, któremu przypadło w udziale najtrudniejsze zadanie zastąpienia w drużynie Partenopei Gonzalo Higuaina i to po niesamowitym sezonie El Pipity. Gra w Neapolu to spore wyzwanie nie tylko ze względu na ogromne oczekiwania lokalnych kibiców, ale także fakt, że w ostatnich latach grali tu czołowi napastnicy w Europie jak Higuain czy Cavani, z drugiej jednak strony Partenopei pod wodzą Sarriego byli w poprzednim sezonie maszynką do strzelania goli i jeśli tylko były napastnik Ajaxu szybko zaaklimatyzuje się we Włoszech powinien zaliczyć całkiem dobry sezon, a przecież wciąż jest graczem młodym i perspektywicznym. Równie trudne zadanie może mieć Piotr Zieliński, bo druga linia drużyny z Neapolu w zestawieniu Allan - Jorginho - Hamsik była w poprzednich rozgrywkach niezwykle solidna, a na grę w pierwszej linii Polak raczej nie ma większych szans. W Rzymie pozostał Wojciech Szczęsny, który może stoczyć w tym sezonie ciekawy bój o miejsce w pierwszej jedenastce z Brazylijczykiem Alissonem, trudno jednak przypuszczać by przedstawiciele Giallorossich tak mocno zabiegali o kontynuację wypożyczenia Polaka gdyby miał być jedynie rezerwowym. Dobre oceny za grę w Empoli zbiera inny bramkarz Rzymian Łukasz Skorupski, który jednak jakoś nie może przekonać do siebie trenera Romy. Interesującym letnim transferem było pozyskanie przez Sampdorię Karola Linettego, który jest bardzo chwalony za dotychczasową grę. Polskiemu pomocnikowi może pomóc przede wszystkim odejście lidera Genueńczyków Roberto Soriano do Villarreal i fakt, że nowy trener Sampy Marco Giampaolo, który wykonał kawał dobrej roboty w Empoli, współpracował już w tym klubie z polskimi zawodnikami. Na poziomie włoskiej ekstraklasy będzie mógł się w końcu pokazać Bartosz Salamon z Cagliari, który w poprzednim sezonie był podstawowym graczem ekipy Rossoblu. Z kolei końcówka poprzednich rozgrywek Serie A była bardzo udana dla Thiago Cionka w Palermo i dzięki niej właśnie Sycylijczycy utrzymali się w lidze co jednak po odejściu drugiego najlepszego zawodnika drużyny w ostatnich latach Franco Vazqueza może się już nie powtórzyć.
Źródło: własne
Dawid Ilnicki
Fan piłki nożnej od Mistrzostwa Świata w USA w 1994 roku, kibic drużyn angielskich od Euro 1996, a dziś już wyłącznie nieco zblazowany obserwator futbolu w poprzednim sezonie z przyjemnością śledzący rozgrywki przed laty znienawidzonej Serie A. Miłośnik seriali The Wire, Rzym i Gomorra, a także koszykarskiej NBA, dobrej literatury faktu i wielu innych mniej lub bardziej szkodliwych rzeczy.
Dodaj komentarz
Trampkarz
kibicsportowy24
Zarejestrowany od: 108 dni
Ilość komentarzy: 7
Oceny: +13
Kibicuje:
Liverpool FC Juventus Turyn Górnik Zabrze Podbeskidzie Polska Sevilla
20.08.2016 / 23:05:07
No nic, trzeba lecieć wykupić Eleven
Kluczowy zawodnik
mateo89
Zarejestrowany od: 117 dni
Ilość komentarzy: 1395
Oceny: +8504
Kibicuje:
Borussia Dortmund Niemcy Juventus Turyn Polska Real Madryt
20.08.2016 / 13:38:37
Bardzo dobry artykul, tresciwy, swietnie sie czytalo :)
Solidny ligowiec
Americano
Zarejestrowany od: 128 dni
Ilość komentarzy: 1439
Oceny: +6834
Kibicuje:
FC Barcelona
20.08.2016 / 13:20:54
W Napoli są aktualnie dwaj najlepsi polscy zawodnicy młodego pokolenia. Jeśli tego nie spierdolą będziemy mieli 3 grajków klasy światowej za rok czy dwa
Junior starszy
ayufan
Zarejestrowany od: 419 dni
Ilość komentarzy: 260
Oceny: +213
Kibicuje:
Bayern Monachium Vegalta Sendai Japonia Lech Poznań Polska FC Bayern Monachium II
20.08.2016 / 15:48:36
Akurat Serie A to nie BL czy PL, i tam nie szkolą tak dobrze zawodników, dlatego żałuje że transfer Zielińskiego do LFC nie wypalił przez jego agenta, u Kloppa by się bardziej rozwiną niż u trenera SSC jestem tego pewny, a obecnie cała Serie A jest nudna jak flaki z olejem, nie ma już tego blasku co dawniej.
Junior starszy
Righer
Zarejestrowany od: 781 dni
Ilość komentarzy: 213
Oceny: +2353
Kibicuje:
Juventus Turyn Ruch Chorzów Polska
20.08.2016 / 13:13:00
Ohh, pomyśleć, że już dziś zaczynamy! Zapowiada się naprawdę ciekawy sezon.
Oczywiście mam szczere nadzieję na 6. wygraną z rzędu Juventusu, ale wiadomo, to nie będzie takie łatwe.
Junior
GranitXhaka
Zarejestrowany od: 106 dni
Ilość komentarzy: 61
Oceny: +613
Kibicuje:
Arsenal Londyn
20.08.2016 / 11:50:40
Będziemy trzymać za nich kciuki.Z Polakami w Serie A liga ta staje się bardziej atrakcyjniejsza. :)
Senior
realfan1989
Zarejestrowany od: 140 dni
Ilość komentarzy: 563
Oceny: -835
Kibicuje:
Real Madryt
20.08.2016 / 12:12:34
Taaaa napewno :)
Junior
GranitXhaka
Zarejestrowany od: 106 dni
Ilość komentarzy: 61
Oceny: +613
Kibicuje:
Arsenal Londyn
20.08.2016 / 12:15:11
Jak masz inne zdanie to zachowaj je dla siebie.
Kapitan
ZielonYyy
Zarejestrowany od: 1530 dni
Ilość komentarzy: 3783
Oceny: +25714
Kibicuje:
Liverpool FC Borussia Dortmund FC Barcelona Raków Częstochowa
20.08.2016 / 11:40:37
Tak jak już wcześniej wspominałem, pasowało mi oglądanie 3 lig teraz trzeba będzie pogodzić, aż 5, ale warto oglądać polaków!
Junior
GranitXhaka
Zarejestrowany od: 106 dni
Ilość komentarzy: 61
Oceny: +613
Kibicuje:
Arsenal Londyn
20.08.2016 / 12:00:54
Bez wątpienia. A hejterzy już dali Tobie minusa za komentarz w którym nie ma nic złego. Tej plagi jest coraz więcej.
Junior
_GAHU_
Zarejestrowany od: 177 dni
Ilość komentarzy: 62
Oceny: +256
Kibicuje:
AC Milan Wisła Kraków Polska
20.08.2016 / 10:17:49
Jestem ciekawy jak spisze się Milan w tym sezonie. Okres przygotowawczy z Montella na ławce trenerskiej wyglądał momentami naprawdę dobrze.Zabrakło tylko transferów z wyższej półki.Chociaż Lapadula i G.Gomez mogą być naprawdę solidnymi wzmocnieniami za niewielkie pieniądze -zobaczymy w sezonie.Ważne żeby do zimy zajmować pozycje promującą do LE -Wtedy nowi właściciele sypną trochę gotówki na jakiś lepszych zawodników(a patrząc na to jakich pilkarzy próbują ,,zarezerwować" na zimowe okno to mają niezłe rozeznanie).Może nowi właściciele przywrócą porzadek i blask na San Siro.Może za niedługo znów będzie można obejrzeć Milan w Europejskich Pucharach.Oby tak się stało.LM potrzebuje Milanu z powrotem. Forza Milan!
Kluczowy zawodnik
gryzior
Zarejestrowany od: 1312 dni
Ilość komentarzy: 1859
Oceny: +14428
Kibicuje:
Chelsea Londyn Wisła Kraków Polska
20.08.2016 / 10:04:09
nigdy nie czekałem na serie A tak bardzo jak teraz, Polacy dodadzą kolorytu tej lidze, myślę że to będzie nasz sezon :D
Senior
realfan1989
Zarejestrowany od: 140 dni
Ilość komentarzy: 563
Oceny: -835
Kibicuje:
Real Madryt
20.08.2016 / 12:13:55
Prosze cie ! Jak milik strzeli 10 bramek to bedzie cud !
Junior
SuperCR7king
Zarejestrowany od: 105 dni
Ilość komentarzy: 200
Oceny: -2943
Kibicuje:
Real Madryt
20.08.2016 / 09:57:15
/ -42
Polaczki będą grzać ławki, nic z nich nie będzie, a po sezonie pójdą grać do Chin
Senior
realfan1989
Zarejestrowany od: 140 dni
Ilość komentarzy: 563
Oceny: -835
Kibicuje:
Real Madryt
20.08.2016 / 12:16:06
/ -10
Masz racje Kapustka krycha zielinski na 100% lawka caly rok Co do reszty nie jestem pewny wszystko zalezy od formy :) Glik I rybus zrobili bardzo madry ruch ;)
Senior
ECIII
Zarejestrowany od: 381 dni
Ilość komentarzy: 721
Oceny: +1238
Kibicuje:
Arsenal Londyn Everton West Ham United PSG Bayern Monachium Borussia Dortmund Inter Mediolan Napoli Jagiellonia Białystok Polska
20.08.2016 / 11:09:53
Jesteś kurwą.
Senior
realfan1989
Zarejestrowany od: 140 dni
Ilość komentarzy: 563
Oceny: -835
Kibicuje:
Real Madryt
20.08.2016 / 12:16:49
Kim ty w ogole jestes ;)
Senior
ECIII
Zarejestrowany od: 381 dni
Ilość komentarzy: 721
Oceny: +1238
Kibicuje:
Arsenal Londyn Everton West Ham United PSG Bayern Monachium Borussia Dortmund Inter Mediolan Napoli Jagiellonia Białystok Polska
20.08.2016 / 16:49:17
nieważne,ale ja wiem,że ty jesteś kurwą.
Junior
Chelseatodno
Zarejestrowany od: 110 dni
Ilość komentarzy: 83
Oceny: -547
Kibicuje:
Argentyna Brazylia Barcelona Chelsea Londyn Manchester United Liverpool FC Tottenham Hotspur Manchester City Leicester City FC Anglia
20.08.2016 / 10:25:06
ZmenczonyKroosie ile jeszcze założysz sobie kont ? Nie męczy Cię to ?
Kapitan
ZielonYyy
Zarejestrowany od: 1530 dni
Ilość komentarzy: 3783
Oceny: +25714
Kibicuje:
Liverpool FC Borussia Dortmund FC Barcelona Raków Częstochowa
20.08.2016 / 11:39:57
On wczoraj prowadził sam ze sobą konwersację z 3 kont więc stwierdzam, że jest to nieuleczalne.