expekt

Zespół Fabiańskiego wygrał z Liverpoolem

Ostatnia aktualizacja: 01/05/16 15:07, Komentarzy: 3

0
3
Fot. Tomasz Bidermann/Shutterstock

Swansea City pokonało na własnym stadionie Liverpool 3:1 w meczu 36. kolejki Premier League. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Łukasz Fabiański.

Po pierwszej połowie "Łabędzie" prowadziły 2:0. Najpierw dośrodkowanie Gylfiego Sigurdssona z rzutu rożnego wykorzystał Andre Ayew, a później Jack Cork zaskoczył Danny'ego Warda mocnym strzałem sprzed pola karnego.

W 65. minucie spotkania goście zdobyli gola kontaktowego. Po centrze Sheyi Ojo z rzutu rożnego, trafienie zaliczył Christian Benteke, który wszedł na boisko z ławki rezerwowych. Wynik na 3:1 ustalił jednak dwie minuty później Ayew.

Liverpool od 76. minuty meczu musiał grać w dziesiątkę. Czerwoną kartkę obejrzał wtedy Brad Smith.

Dzięki wygranej walijski zespół awansował na trzynaste miejsce w tabeli i zagwarantował sobie utrzymanie w lidze. Liverpool po porażce jest na siódmej pozycji w Premier League.

*****
Swansea City - Liverpool 3:1 (2:0)
Bramki: Ayew 20, 67 Cork 33 - Benteke 56.
Czerwona kartka: Smith (76, Liverpool) - za dwie żółte.
Źródło: asinfo.
dafabet
Dodaj komentarz
Mistrz
Halamadrid319
Zarejestrowany od: 690 dni
Ilość komentarzy: 8349
Oceny: +40855
Kibicuje:
Arsenal Londyn Leicester City FC PSG Juventus Turyn PSV Eindhoven Feyenoord Lech Poznań Polska Portugalia Real Madryt
01.05.2016 / 17:53:55
Gratulacje.
Trampkarz
Patryk23#
Zarejestrowany od: 301 dni
Ilość komentarzy: 2
Oceny: 0
Kibicuje:
Leicester City FC Francja Borussia Dortmund Juventus Turyn Empoli Polska Sporting Lizbona Portugalia Real Madryt
01.05.2016 / 16:41:02
Niby ten Liverpool dobry a jednak może przegrać
Solidny ligowiec
RedPanda
Zarejestrowany od: 894 dni
Ilość komentarzy: 1035
Oceny: +5369
Kibicuje:
Dania Tottenham Hotspur Swansea City AFC Węgry Islandia Feyenoord Walia
01.05.2016 / 15:23:01
Pomyśleć że Swans tak elegancko zaczęli ligowy sezon i praktycznie co mecz zdobywali bramki, a w drugiej części sezonu druga połowa tabeli. Nie ma komu bramek strzelać, Gylfi ino niezawodny.

Tabela