expekt

Żyro: U Berga przestaliśmy robić postępy

Ostatnia aktualizacja: 29/10/15 10:48, Komentarzy: 3

0
3
Fot. mgilert / Shutterstock.com

U Berga przestaliśmy robić postępy - mówi Michał Żyro w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Kilka tygodni temu Stanisław Czerczesow zastąpił Henninga Berga na stanowisku trenera Legii. Żyro nie wydaje się zawiedziony z takiego obrotu spraw i odważnie mówi o zmianie szkoleniowca wicemistrza Polski.

- Zmiana trenera to coś normalnego. U trenera Berga przestaliśmy robić postępy, a w drużynę wkradł się marazm. Każda zmiana trenera wnosi coś nowego. Wszystkim wyjdzie to na dobre - uważa Żyro.

23-letni piłkarz dostrzega różnice w sposobie pracy obu trenerów.

- U Czerczesowa treningi są cięższe, bardziej intensywne niż u Berga, u którego więcej było taktyki, luźnego przesuwania po boisku, spokoju. Brakowało iskry w głowie, błysku w oku i siły w nogach. Trudno było kogokolwiek zaskoczyć - powiedział pomocnik Legii.

Po trzynastu kolejkach Legia jest czwarta w tabeli Ekstraklasy. Na swoim koncie ma dwadzieścia punktów. 
Źródło: Przegląd Sportowy
dafabet
Dodaj komentarz
Kluczowy zawodnik
luNq69
Zarejestrowany od: 623 dni
Ilość komentarzy: 3551
Oceny: +17691
Kibicuje:
Liverpool FC Napoli Wisła Kraków Polska Sevilla Termalica Nieciecza
29.10.2015 / 12:14:31
postepy? drogi żiru. ten rok to coraz bardziej poglebiajaca sie stagnacja, fatalna koncowka poprzedniego sezonu i ten sezon od poczatku raczej slaby w waszym wykonaniu :)
Solidny ligowiec
schnor25
Zarejestrowany od: 1533 dni
Ilość komentarzy: 1109
Oceny: +8602
Kibicuje:
Arsenal Londyn Pogoń Szczecin
29.10.2015 / 11:51:39
Kurfa mać, podejście typowego, polskiego kopacza. Na początku każdy się spina, daje z siebie maksa, z czasem osiada na laurach, wie na co stać szkoleniowca, czego wymaga i popada w "normalną" przeciętność. Właśnie zmiana trenerów po roku, dwóch nie jest normalną sprawą. Pal licho Wengera (zaraz ktoś wytknie, że siedzi już prawie 20 lat, a ostatnio w sumie to nic nie wygrywa i w Polsce z 10x by poleciał ze stołka), ale chodzi o to, żeby dany szkoleniowiec mógł popracować co najmniej 2-3 sezony, wcielić jakieś tam swoje własne pomysły, rozwijać klub i samego siebie. Ale nie...u Nas wieczni strażacy na pół roku, góra rok, a potem do odstrzału, bo jeden czy drugi Michaś kopie się po czole.
Kapitan
Jerry 2
Zarejestrowany od: 1193 dni
Ilość komentarzy: 6876
Oceny: -7612
31.10.2015 / 01:17:13
Przeciez Berg pracowal dwa lata.

Tabela