Benfica Lizbona
{{supporters}}
{{supporters}}
2-2 {{score}}
Data
20 mar 2014 | 19:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Liga Europy UEFA
Kibiców
40990
Tottenham Hotspur
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-3-3
śr. wiek 29,5 lat
śr. wzrost 183,6 cm
śr. waga 79 kg
Absencje
  • Sílvio
4-4-2
śr. wiek 28,6 lat
śr. wzrost 183,7 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • J. Vertonghen
  • M. Dawson
Benfica Lizbona
Przed pierwszym meczem faworytem do awansu była Benfica i jak się okazało spotkanie na White Hart Lane potwierdziło przewagę Portugalczyków. Drużyna Jorge Jesusa, który w przeciwieństwie do swego vis-a-vis w klubie jest od dobrych kilku lat, jest drużyną dużo bardziej doświadczoną na europejskiej arenie, która w zeszłym sezonie znalazła się w finale tych rozgrywek, a w tym ma szansę to powtórzyć. Wypoczęte Orły (kilku piłkarzom Jesus dał odpocząć w ostatniej kolejce ligowej) od początku rzuciły się na rywali i prowadziły już w pierwszej połowie, drugą zaczynając znakomicie bramką Luisao. Kontaktowego gola zdobył Eriksen, ale w końcówce znów trafił brazylijski obrońca, który w Lizbonie gra od 2003 roku mimo niezliczonych plotek na temat jego przejścia do mocniejszej ligi.
Benficą, podobnie jak całą Primeira Liga także za sprawą Porto, można było w tym sezonie krytykować za słabą grę w Lidze Mistrzów. Tak jak Porto potknęło się w łatwej grupie tak i Benfica nie zdołała zdystansować drugiej drużyny w grupie - Olimpiacosu, przegrywając o włos. Drużyna Jesusa nie skompromitowała się jednak tak jak odwieczni rywale i zdobyła ponad połowę punktów, które można było w tej grupie. Orły prowadzą też w Portugalii mając całkiem sporą przewagę nad Porto i Sportingiem.
Jorge Jesus ma do dyspozycji niemal wszystkich swoich podstawowych piłkarzy oprócz obrońcy Silvio, który nie zagra ze względu na nadmiar żółtych kartek. Na prawej obronie powinien go zastąpić Maxi Pereira.
Tottenham Hotspur
Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe sezon Tottenhamu właściwie się zakończył, bo pozostało tylko walczyć o Ligę Europejską, a o te rozgrywki nikt w Premier League nie będzie kruszył kopii biorąc pod uwagę coroczny exodus najlepszych drużyn z Wysp we wczesnych fazach pucharu pocieszenia. Kibice Kogutów nie mieli wielkich nadziei na to, że drużyna Tima Sherwooda zdoła realnie zagrozić najlepszej czwórce ligi, ale w najczarniejszych snach nie przewidywali, że ich pupile odpadną z rywalizacji w tak marnym stylu. Koszmarne błędy obrony w meczu z Chelsea i porażka z odwiecznym rywalem dopełniają obrazu nędzy i rozpaczy.
Niewielu kibiców przewiduje też, że Tottenham będzie w stanie powalczyć o awans na Estadio da Luz w Lizbonie, które jest bardzo ciężkich terenem, a w dodatku po trzech straconych golach Koguty musiałyby strzelić tyle samo bez straty bramki co jest zadaniem niemal niewykonalnym. Po sezonie w Londynie z pewnością dojdzie do zmian, ciężko przewidywać, że Sherwood zachowa pracę po tak kiepskiej grze swoich podopiecznych, bo jedyne co mu się udało to nie popełnić kilku błędów Villasa - Boasa czyli uporczywie trzymać na ławce Adebayora i być przywiązanym do jednego konkretnego ustawienia. Anglik pokazał jednak, że nie ma wizji prowadzenia tej drużyny, a jedyną osobą, która będzie za nim tęsknić jest pewnie jego ulubieniec Bentaleb.
Jan Vertoghen pauzuje ze względu na żółte kartki co sprawia, że Sherwood będzie miał problemy z zestawieniem środka obrony. Michael Dawson jest kontuzjowany, podobnie jak Vlad Chiriches, który dopiero wraca do gry po kontuzji. Niewykluczone, że obok Younesa Kaboula zagra Ezekiel Fryers, który w tym sezonie częściej grał od początku w Lidze Europejskiej niż w lidze. Eric Lamela dopiero dochodzi do siebie po kontuzji, który w 2014 roku jeszcze nie zagrał. Dembele i Capoue są niepewni występu.
Komentarze
19 mar 2014 | 16:12
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
tak czy siak myślę, że będzie ciekawie
19 mar 2014 | 13:00
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Benfica*
19 mar 2014 | 12:59
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Benfika Wygra !
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!