Levante
{{supporters}}
{{supporters}}
0-5 {{score}}
Data
18 paź 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90' ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Primera Division
Sędzia
Ignacio Iglesias Villanueva
Kibiców
23506
Real Madryt
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-4-2
śr. wiek 29,9 lat
śr. wzrost 181,5 cm
śr. waga 75 kg
Absencje
  • David Navarro
  • N. Karabelas
  • L. Vyntra
  • Toño
4-3-3
śr. wiek 28,9 lat
śr. wzrost 181,3 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • Sergio Ramos
  • K. Benzema
  • S. Khedira
  • Jesé
Levante
Ostatni mecz: Dwie drużyny z dołu tabeli mające w większości meczy problem ze strzelaniem bramek zagrały przeciwko sobie w ostatniej kolejce, ale zamiast nudnego spotkania kibice zobaczyli aż sześc bramek i spotkanie, które trzymało w napięciu do końca. Goście z Valencii prowadzili już 2:0, ale Baskowie wyrównali jednak w 90 minucie to Levante prowadziło 3:2. Remis drużynie Eibar uratował Piovaccari w doliczonym czasie gry.
Kluczowy zawodnik: Diego Marino lub Jesus Fernandez. We wcześniejszych meczach drużyny z Valencii w bramce stał Jesus Fernandez, który puścił 12 goli i tylko w dwóch meczach zachował czyste konto. Nie wiadomo czy jest to zmiana na stałe czy też trener Levante chciał dać Marino 90 minut przed spotkaniem z Realem. Fernandez jeszcze w zeszłym sezonie był bramkarzem Realu, ale dołączył do Levante po tym jak w odwrotną stronę powędrował Keylor Navas. Oczywiście od występu bramkarza będzie dużo zależało w spotkaniu przeciwko Królewskim.
Kluczowy problem: Kiepska gra ofensywna. Wynik ostatniego meczu wcale tego nie potwierdza, ale na sprawę musimy spojrzeć szerzej. Już w zeszłym sezonie kiedy trenerem drużyny Levante był Joaquin Caparros grała ona z przodu słabo, a wysokie miejsce zawdzięczała solidnej grze defensywnej. Na początku nowego sezonu pod wodza Jose Luisa Mendilibara gra w obronie uległa pogorszeniu, a w ataku zespół gra podobnie słabo choć w ostatnich trzech spotkaniach strzelił cztery bramki i zdobył tyle samo punktów. Trudno jednak by będąc w takiej formie drużynie udało się powtórzyć wynik z 2011 roku kiedy ostatnim razem zdobyli punkty z Realem wygrywając u siebie 1:0.
Real Madryt
Ostatni mecz: Królewscy grali ostatnio na Santiago Bernabeu z Athletic Bilbao, które w tym sezonie jak na razie straszy na razie tylko nazwą, bo już nie dobrą grą na swoim stadionie. Spotkanie z Realem potwierdziło tylko fatalną dyspozycję Basków, bo na ich tle znakomicie wyglądał nie tylko Cristiano Ronaldo, który znów ustrzelił hat-tricka, ale też Karim Benzema, który strzelił dwa gole. Dwie asysty zaliczył Bale, a goście strzelali na bramkę rywala pięć razy, oczywiście nieskutecznie.
Kluczowy zawodnik: Cristiano Ronaldo. CR7 nie daje o sobie zapomnieć nawet w czasie przerwy reprezentacyjnej. W tym tygodniu Portugalczyk zapewnił swojej drużynie niezwykle cenne, zwłaszcza po słabym początku rozgrywek w grupie, zwycięstwo nad Danią. Trudno o lepszy przykład dobrej dyspozycji niż bramka strzelona w doliczonym czasie gry, która daje wygraną 1:0 na wyjeździe. Nie sposób przemilczeć też jego 13 bramek w zaledwie 7 spotkaniach ligowych.
Statystyki z rywalem: Real wygrał ostatnie pięć spotkań z Levante strzelając w nich aż 17 bramek, a tracąc sporo, bo sześć. Ostatnim razem zespół Królewskich przegrał w Valencii w 2011 roku w meczu ligowym, kilka miesięcy wcześniej Levante wygrało także u siebie w Pucharze 2:0. Ogólnie jednak w ośmiu spotkaniach pomiędzy tymi drużynami na Ciutat de Valencia Królewscy wygrali pięć razy i raz zremisowali.
Komentarze
17 paź 2014 | 22:48
+4
{{votes_count}}
{{message}}
khedira nie ma kontuzji trenuje już
17 paź 2014 | 21:30
+4
{{votes_count}}
{{message}}
Varana na 100 % ma nie grać , za niego wejdzie Nacho
17 paź 2014 | 17:20
-6
{{votes_count}}
{{message}}
Ciekawe jak poczuje się Jesus, jak obroni setkę Ronaldo.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
Obie drużyny strzelą (both to score) - NIE Tym razem najpewniejszym typem wydaje się to, że obie drużyny nie strzelą bramki. Przed El Clasico Real pewnie będzie chciał wygrać najmniejszym nakładem sił biorąc pod uwagę to, że w tygodniu gra jeszcze z Liverpoolem w Lidze Mistrzów. Levante w ofensywie gra kiepsko, nie zmienia tego wcale wynik ostatniego spotkania, drużyna z Valencii strzeliła jak dotąd tylko cztery bramki w siedmiu meczach.
Poniżej 3.5 bramki (over 3.5) Nie spodziewamy się tu wielu goli, a raczej niskiego zwycięstwa Realu bez gola dla gospodarzy.
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów