Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}
1-3 {{score}}
Data
18 maj 2016 | 20:45 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Liga Europy UEFA
Sędzia
Jonas Eriksson
Kibiców
34429
Sevilla
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-2-3-1
śr. wiek 26,7 lat
śr. wzrost 181,8 cm
śr. waga 75 kg
Absencje
  • M. Sakho
  • J. Gomez
4-2-3-1
śr. wiek 29,1 lat
śr. wzrost 180,8 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • José Antonio Reyes
  • M. Krohn-Dehli
  • B. Trémoulinas
  • M. Andreolli
Liverpool FC
Dzięki szóstemu miejscu w poprzednim sezonie drużyna z Liverpoolu awansowała od razu do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Tam zespół The Reds specjalnie nie imponował choć też nie przegrał żadnego spotkania, po przejęciu zespołu przez nowego managera z wolna się rozkręcał i w ćwierćfinale zagrał zdecydowanie najlepsze spotkanie, które było jednocześnie najlepszym meczem w tym sezonie we wszystkich najważniejszych rozgrywkach europejskich. Odrobienie strat w meczu na Anfield Road z Borussią przejdzie do historii występów Liverpoolu w europejskich pucharach, a w tegorocznych rozgrywkach The Reds przegrywali tylko raz: z Villarreal na El Madrigal po bramce w końcówce.
Początek sezonu był w wykonaniu Liverpoolu słaby i już w październiku zadecydowano o zmianie managera. Jego nazwisko na kilka tygodni rozpaliło do czerwoności media sportowe, bo Jurgen Klopp to w końcu wielka postać i wszyscy byli ciekawi jak drużyna będzie grała w bieżących rozgrywkach. Zespół Niemca prezentuje się jeszcze bardzo nierówno: często gra błyskotliwe mecze, w których odrabia straty, równie często traci przewagę, ale fakty są takie, że w czasie prowadzenia zespołu Niemiec doprowadził Liverpool do dwóch finałów: Pucharu Ligi i Ligi Europejskiej i sprawił, że o Liverpoolu znów zaczęło się mówić w samych superlatywach.
W czternastu spotkaniach tej edycji Ligi Europejskiej Liverpool przegrał tylko z Villarreal, ale zaliczył tylko sześc wygranych i siedem remisów. Jeśli chodzi o średnią bramek na mecz to lepsza jest tu Sevilla, bo Liverpool strzelił 1.29 bramki na spotkania choć już w czterech ostatnich spotkaniach ta średnia była wyższa, z drugiej strony większość tych goli The Reds strzelali w meczach u siebie gdzie przy dopingu własnych kibiców byli w stanie odrabiać straty. Liverpool trzykrotnie wygrywał w przeszłości Puchar UEFA, którego bezpośrednim spadkobiercą jest Liga Europejska, ostatnim razem zdarzyło się to jednak w 2001 roku kiedy po fantastycznym spotkaniu ekipa Gerarda Houlliera pokonała po dogrywce Deportivo Alaves 5:4.
Tryumf w meczu przeciwko Alaves był drugim przypadkiem gdy Liverpool grał z przeciwnikiem hiszpańskim na neutralnym terenie, wcześniej w 1981 roku The Reds wygrali spotkanie przeciwko Realowi Madryt w finale Pucharu Europy. Ogólnie Liverpool mierzył się przeciwko zespołom z Półwyspu Iberyjskiego 34 razy, wygrał czternaście razy, zremisował dziesięć spotkań i tyle samo przegrał. Wygrana Liverpoolu w tych rozgrywkach byłaby ósmą wygraną klubu z Anglii w Pucharze UEFA/Lidze Europejskiej.
Sevilla
Piąta lokata w Primera Division w zeszłym sezonie nie dawała drużynie z Andaluzji możliwość startu w Lidze Mistrzów, ale Sevilla wystąpiła w tych rozgrywkach dzięki wygraniu Ligi Europejskiej. Zespół Unaia Emery, który przed sezonem został dodatkowo osłabiony odejściem m.in Carlosa Bacci i Aleixa Vidala trafił jednak do grupy śmierci i nie poradził sobie w rywalizacji z Juventusem i Manchesterem City, ale wyprzedził Borussię Monchengladbach co dało możliwość gry w Lidze Europejskiej. W fazie pucharowej Sevilla miała problemy głównie z Athletic Bilbao, które odrobiło straty z pierwszego spotkania na stadionie rywala co zakończyło się rzutami karnymi wygranymi przez gospodarzy. W półfinale Hiszpanie bez problemu pokonali Szachtar Donieck.
W lidze Sevilla zajęła siódme miejsce co po zeszłorocznej kampanii jest sporym zawodem. Nie mogło być jednak inaczej skoro Sevilla jako jedyna drużyna w lidze nie zdobyła kompletu punktów na stadionie rywala co nawet przy świetnej momentami grze u siebie gdzie zespół Emery'ego pokonał nawet Real i Barcelonę okazało się kluczowe dla rywalizacji ligowej. Od pewnego czasu zespół Emery'ego stawia już wyłącznie na wygraną w Lidze Europejskiej, która ponownie może dać występ w Lidze Mistrzów stąd słabsze występy w ostatnim czasie.
Sevilla w tym sezonie Ligi Europejskiej ma dużo gorsze statystyki od rywala, Hiszpanie wygrali cztery spotkania, dwa zremisowali i dwa przegrali: z Athletic u siebie i z Molde na wyjeździe po wygraniu pierwszego spotkania 3:0. Statystyki wyglądają też gorzej niż w poprzednim sezonie, ale i tak zespół Emery'ego ma szansę wygrać europejskie rozgrywki po raz trzeci z rzędu czyli powtórzyć osiągnięcie Bayernu Monachium z sezonu 75/76. Prawie dwie bramki na mecz strzelili piłkarze Sevilli w dotychczasowych spotkaniach w tej edycji European League zaliczając średnią 1.75 trafienia na mecz, tracili jednak więcej od Liverpoolu: 0.88 do 0.71 rywali na mecz.
Sevilla grała przeciwko angielskim rywalom w europejskich pucharach osiem razy, podobnie jak Liverpool podejmowali rywala w finale Pucharu UEFA, w 2006 roku i również wygrali choć bardziej okazale niż The Reds 4:0 z z Middlesbrough. W pozostałych spotkaniach Sevilla dwa razy wygrała, dwa zremisowała i trzykrotnie przegrywała, ostatnio w tej edycji Ligi Mistrzów kiedy dwukrotnie zespół z Andaluzji pokonał Manchester City, za drugim razem wygrywając na wyjeździe 3:1. Tryumf Sevilli w Lidze Europejskiej byłby dziesiątym zwycięstwem przedstawiciela La Liga w tych rozgrywkach i pozwoliłby im wyprzedzić prowadzących dotąd w tej klasyfikacji Włochów.
Komentarze
18 maj 2016 | 22:18
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
Na nic wybieganie i waleczność Liverpoolu, kiedy zawodnicy Sevilli prezentują wyższą technikę i celniej kopią piłkę. Właśnie dlatego wyglądają swobodniej i ich droga do finału nie wyglądała na wymęczoną i wyszarpaną, w przeciwieństwie do The Reds.
18 maj 2016 | 21:36
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
YNWA!!
18 maj 2016 | 21:05
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
ale będzie finał

18 maj 2016 | 19:58
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:1
Sevilla
Liverpool wygra 3;1 chociaż jak Sevilla coś z siebie da to może wygra 1;2
18 maj 2016 | 19:27
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liczę na dobry i ciekawy mecz! Według mnie Liverpool minimalnie wygra! :)
18 maj 2016 | 19:25
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
To będzie mecz Polska (Krychowiak w Sevilli) - Niemcy (Klopp i Can w Liverpoolu). Polacy muszą kibicować Polakom.
18 maj 2016 | 19:44
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:2
Sevilla
Powiedz to Zielińskiemu;)
18 maj 2016 | 19:12
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:1
Sevilla
Zapowiada się ciekawy meczyk ;D ;)
18 maj 2016 | 18:56
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
Remis i dogrywka :D
18 maj 2016 | 18:37
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
0:1
Sevilla
Tutaj mogę stawiać na obydwa kluby. Jednak wybieram Sevillę ze względu na Krychowiaka
18 maj 2016 | 18:24
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
Mam nadzieję, że to będzie bardzo ogromny, otwarty, rozciągnięty maksymalnie na wszystkie strony mecz. Rozmiar jest najważniejszy, jak wiadomo.
18 maj 2016 | 18:07
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:2
Sevilla
sevilla wygra !
18 maj 2016 | 17:42
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:1
Sevilla
nie wiem czy będzie 1-1 czy 0-0 ale jestem pewny ze liverpool wygra w rzutach karnych ako 11 ja juz ide stawiac do totolotka i jutro odbieram gruby hajs pozdrawiam !!!
18 maj 2016 | 16:56
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
4:6
Sevilla
Puscilem wodze fantazjii, obstawilem over 5,5 :D
18 maj 2016 | 16:41
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:2
Sevilla
Krychowiak i spółka muszą to wygrać.
18 maj 2016 | 15:11
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:1
Sevilla
Ale będzie spotkanie!
18 maj 2016 | 14:54
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:2
Sevilla
Myślę, że będzie wyrównany mecz i 2-2. A w karnych to loteria, ale wolę Sevillę z Krychowiakiem
18 maj 2016 | 14:31
Liverpool FC
2:0
Sevilla
Komentarz usunięty
18 maj 2016 | 14:09
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:0
Sevilla
You are never walk alone
18 maj 2016 | 14:09
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:0
Sevilla
Liverpool jest jednak bardziej doświadczoną drużyną
18 maj 2016 | 13:39
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
4:2
Sevilla
Mimo iz Krycha gra w Sevilli to jednak bardziej za Liverpoolem ! 4-2 badz 3-2 !
18 maj 2016 | 13:06
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Sewilla sobie nie radzi ostatnio
18 maj 2016 | 13:04
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
Ma się wrażenie że o ile Liverpool musiał wcześniej często bardzo mocno wyszarpywać awanse, to Sevilla bardziej na luzie przechodziła kolejnych rywali. Nie, żeby bez problemów, ale tak jakoś bez potrzeby jakiegoś nadzwyczajnego zaangażowania. To może spowodować, że albo wygrają, bo są mniej wyeksploatowani, albo przegrają przez brak charakteru w grze.
18 maj 2016 | 13:07
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:3
Sevilla
Ale myślę, że raczej to Sevilla ma przewagę, bo ja nie mam nic przeciwko pewnemu luzowi w grze. Po co zawsze być tylko ekstremalnie sztywnym i spiętym? Moim zdaniem nie trzeba, a nawet nie da się. Zresztą walnąłem parę komentarzy pod Van Gaalem, które potwierdzają moje słowa w tym komentarzu tutaj.
18 maj 2016 | 12:17
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:1
Sevilla
sevilla nie zasłużyła na puchar ponieważ na 5 meczy 1 wygrała 1 zremisowała a 3 przegrałą jeszcze u siebie 1-4 z granadą
18 maj 2016 | 12:10
+8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:1
Sevilla
Fajnie jak by Liverpool wygrał ;-)
18 maj 2016 | 11:41
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:1
Sevilla
Myślę, że rozwiąże się worek z bramkami, zdecydowanie, oby tak jak w meczu z Dortmundem, wcale bym się nie obraził :)
18 maj 2016 | 10:23
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Licze na zajebiste widowisko, bez względu na wynik. Z jednej strony Sevilla ma troche za mało na wykończeniu, z drugiej mają więcej doświadczenia. Myśle, ze Klopp wyjdzie na bogato, lubi robić show dla kibiców, a Sevilla się podłączy i z taką nadzieją czekam do wieczora.
18 maj 2016 | 09:49
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dudek broni ?
18 maj 2016 | 08:51
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:0
Sevilla
Liverpool
18 maj 2016 | 06:42
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
nie mam pojęcia kto jest lepszy i kto to wygra ale jedno jest pewne finał ligi europy będzie w tym roku na bardzo wysokim poziomie jako jedna i druga drużyna by wygrać muszą dać siebie 110 % szczerze mówiąc w tym roku bardziej czekam na finał właśnie ligi europy niż ligi miśków z2wycięsca może być tylko jeden :D
18 maj 2016 | 00:51
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dylemat mam, być za Sevillą czy Liverpoolem.
Z jednej strony nasz rodak Krychowiak, a z drugiej Klopp, którego nie da się nie lubić.
Obie ekipy walczą o triumf dający grę w sezonie 2016/2017 w LM. Zapowiada się emocjonujący mecz, jak już nas Liverpool przyzwyczaił w ostatnich meczach.
18 maj 2016 | 00:21
Komentarz usunięty
18 maj 2016 | 00:16
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Będzie wygrana Liverpoolu 2-1 po emocjonującej i szczesliwej końcówce! Wymeczone zwycięstwo Liverpoolu i triumf Jurgena Kloppa
17 maj 2016 | 22:22
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
4:3
Sevilla
Scenariusz jak z Borussia, a Kloppa beda wielbic i nosic na rekach!
17 maj 2016 | 21:56
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:1
Sevilla
Już mnie rajtuzy cisną.
17 maj 2016 | 20:37
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
3:1
Sevilla
Liverpool wygra YNWA
17 maj 2016 | 20:34
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Klopp zasluzyl zeby triumfowac w LE. Zmienil The Reds o kilkadziesiat stopni
YNWA!!
17 maj 2016 | 20:05
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:2
Sevilla
Sevilla, poza tym 5 drużyn z Anglii popsułoby poziom LM
17 maj 2016 | 19:18
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
1:0
Sevilla
Liverpool zagra w LM
17 maj 2016 | 18:21
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Come on you Mighty Reds!
17 maj 2016 | 18:19
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool FC
2:1
Sevilla
Trudno przewidzieć co tu się wydarzy, ale na pewno będzie to piękne piłkarskie widowisko. Mimo wszystko stawiam na Liverpool i Kloppa czarodzieja. :)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
Obie drużyny strzelą (both to score) Finały pucharu pocieszenia jak często zwana jest Liga Europejska są w ostatnich latach często lepsze od decydującego meczu ważniejszych rozgrywek, bo drużyny w tych spotkaniach mniej kalkulują. Teraz mamy do czynienia z zespołami, które w tym sezonie miały problemy, w decydujących momentach zagrały jednak świetne mecze od pewnego momentu stawiając na te rozgrywki. Sevilla ma więcej doświadczenia, ale już dwumecz z Borussią Dortmund pokazał, że zespół z Liverpoolu jest w stanie to zrównoważyć szczyptą piłkarskiego szaleństwa jakie zapewnia Jurgenn Klopp. Środowe spotkanie powinno być interesujące i wyrównane.
Liverpool draw no bet (Liverpool wygra - zwrot w przypadku remisu) W finale stawiamy na The Reds, którzy być może są mniej solidni od rywala, ale wydają się mieć więcej atutów, którymi mogą zaskoczyć rywali. Wyniki Sevilli w tych rozgrywkach mimo wszystko nieco zaskakują, bo ich słabsza gra w lidze nie jest dziełem przypadku: zespół mocno się osłabił przed sezonem, a w fazie pucharowej LE miał łatwiejszych rywali niż Liverpool. Nie należy też zapominać o ogromnym uzależnieniu ich dyspozycji od tego czy grają na wyjeździe czy też w domu.
Powyżej 2.5 bramki (over 2.5) Majac do dyspozycji takich graczy jak Coutinho, Sturridge, Firmino czy też rewelacyjny w tym sezonie, a mocno niedoceniany Milner Liverpool może w tym meczu liczyć na dobrą ofensywną formę. Klopp może też zmienić sposób gry choćby wprowadzając Benteke czy też mając na ławce Lallanę (jeśli zagra powracajacy po przerwie Henderson, a na prawą stronę przejdzie Milner). Gra Sevilli jest mocno uzależniona od tego co prezentuje Ever Banega choć nie należy zapominać o Kevinie Gameiro, coraz lepszym Vitolo, a także nieustępliwym Krychowiaku nie mówiąc już o wielkim doświadczeniu zespołu, które może im pomóc w trudnych chwilach.
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!