Na co należy zwracać uwagę przy typowaniu koszykówki. Typowanie przedmeczowe i zakłady live

Na co należy zwracać uwagę przy typowaniu koszykówki. Typowanie przedmeczowe i zakłady live
Źródło zdjęcia: oneinchpunch/shutterstock.com
Sprawdź ranking bukmacherów i nasze wyjątkowe promocje

Z polskiej perspektywy koszykówka nie jest zbyt popularnym sportem do obstawiania, być może jednak wiąże się to ze słabością rodzimej ligi i kiepskiej gry reprezentacji męskiej na ostatnich wielkich imprezach. Patrząc jednak globalnie gracze bardzo często biorą się za analizowanie tego sportu, który posiada liczne zalety, które wymieniliśmy w poprzednim artykule. Niezwykle atrakcyjna dla gracza bukmacherskiego, ale przy tym również dość trudna, jest amerykańska liga NBA na której właśnie oprzemy nasze porady jak analizować mecze koszykarskie.

Specyfika rozgrywek. Europa vs USA

Z punktu widzenia koszykarskiego laika wydaje się, że koszykówka jest dość trudnym sportem do analizowania. W meczach pada dużo punktów, a dobra skuteczność rzutów za trzy punkty może prędko zniwelować przewagę jednej z drużyn. Jeśli jednak spojrzymy na kursy zobaczymy, że większość spotkań to mecze, w których z góry wiadomo kto wygra, bo różnica w poziomach obu drużyn jest tak duża, że prawdopodobieństwo sensacji jest niewielkie, dużo mniejsze niż wynikałoby to z przedmeczowego kursu. Z taką sytuacją mamy do czynienia najczęściej w meczach lig rozgrywanych co tydzień, a tak właśnie gra większość lig w Europie, w których zespoły mają kilka dni na przygotowanie się do danego przeciwnika.

Zupełnie inaczej jest w przypadku najpopularniejszej wśród graczy bukmacherskiej NBA. Sezon zasadniczy najlepszej koszykarskiej ligi na świecie zaczyna się zazwyczaj w październiku, a kończy w kwietniu i w tym czasie każda z drużyn musi rozegrać 82 spotkania. Czasami mamy więc do czynienia z sytuacją, w której drużyna rozgrywa mecz dzień po rozegranym spotkaniu, a czasem ma na przygotowanie cztery dni i obie sytuacje paradoksalnie bywają dla niej niekorzystne, a zależy to od wielu czynników. Obstawianie NBA jest bardzo trudne, bo w każdym sezonie jest sytuacja, w której jednej nocy zdarza się kilka sporych niespodzianek, ale dokładna analiza meczów pozwala na wykrycie tego typu zdarzeń i zaryzykowanie gry na underdoga lub przynajmniej ominięcie ryzykownego typu.

Częstotliwość rozgrywania meczów

Jak wspomnieliśmy w NBA mamy sytuacje, w których drużyny grają dwa mecze pod rząd, a w sezonach lokautowych (ze względu na niedogadanie się zawodników z ligą część sezonu jest często po prostu zawieszana lub skracana) często nawet trzy pod rząd i nazywa się je meczami back-to-back. Tego typu koszykarskie maratony różnie wpływają na drużyny: część tych, które są akurat w dobrej formie gra w nich dobrze, a część w końcówce opada z sił i je przegrywa. Duże znaczenie ma to gdzie był rozgrywany pierwszy mecz. Co prawda NBA ustawia grafik spotkań w ten sposób by podróże zespołów były jak najkrótsze, ale często i tak są one uporczywe zwłaszcza gdy np. drużyna z Konferencji Wschodniej gra akurat serię spotkań na Zachodzie.

Back-to-backi trudno przeoczyć, w końcu od razu widać, że zespół interesujący nas w danym spotkaniu dzień wcześniej grał inny mecz. Ważniejsze wydają się sytuacje możliwe do przeoczenia, takie w których drużyna gra np. czwarty mecz w ciągu ostatnich sześciu dni, a do tego jest akurat w trakcie trudnej wyjazdowej serii na drugim wybrzeżu. Jeśli w tym czasie ma ona problemy z urazem jednego lub dwóch nawet nie kluczowych, ale ważnych dla rotacji zawodników ostatnie spotkania mogą być dla niej trudne, a do tego mogą one zacząć złą serię w meczach następujących po tej serii. Paradoksalnie jednak cztery dni odpoczynku też nie są dobre, bo wytrącają zespół z rytmu co często widać w fazie play-off gdy jedna z drużyn kończy dłuższą siedmiomeczową serię, a druga po wygraniu czterech meczów z rzędu czeka na swego rywala. W takich wypadkach często faworyci mają duże problemy, a nawet przegrywają pierwsze starcia.

Kwestia match-upów

Match-upy to po prostu pojedynki zawodników grających na tej samej pozycji. W NBA w ostatnich latach doszło do małej rewolucji, która objęła przede wszystkim ofensywę. Kiedyś dominowali głównie wysocy podkoszowi gracze, dziś tacy zawodnicy często stanową dla swej drużyny problem, zwłaszcza gdy są słabymi obrońcami. Dla tych, którzy dawno nie śledzili ligi odkryciem graniczącym z szokiem może być to, że dziś najlepiej oceniani są centrzy, którzy potrafią rzucać za trzy i w lidze mamy coraz więcej przypadków takich graczy (Joel Embiid, Anthony Davis, Demarcus "Boogie" Cousins). Rzut za trzy nie tylko daje jeden punkt więcej niż zwyczajowe dla tego typu zawodników wsadzenie piłki z góry, ale groźba takiej akcji oznacza również, że masywny obrońca musi wyjść po za swoją normalną strefę by próbować go bronić co otwiera możliwości innym graczom.

Przykład obecnych hegemonów NBA Golden State Warriors pokazuje, że na centrze może grać dziś zawodnik mierzący niewiele ponad 2 metry i może być to dobre dla zespołu, bo znacznie przyspiesza grę. Nadal są jednak zespoły hołdujące starym tradycjom i co istotne są one niewygodne dla wielu czołowych drużyn ze względu na prezentowany przez nich styl. W przypadku match-upów należy patrzeć przede wszystkim na to czy w interesującym nas meczu przeciwnicy mają solidnego obrońcę na najlepszego koszykarza. Jeśli mają faworyt może mieć tego dnia problemy co dobrze widać w statystykach meczów pomiędzy zainteresowanymi drużynami.

Czekanie do końca

Trudność z analizowaniem meczów NBA wynika przede wszystkim z tego, że mecze są zazwyczaj rozgrywane w europejskich godzinach nocnych więc często nie ma możliwości by je obejrzeć. Co gorsza wszelkie pewne informacje napływają do graczy również w godzinach nocnych dlatego konsekwentna analiza spotkań tej ligi wymaga poświęcenia. Koszykarze często nie grają w danym meczu nie ze względu na poważny uraz, który wyklucza ich z gry w następnych spotkaniach, ale z uwagi na jakąś drobną kontuzję, przy której długo nie ma pewności czy wykluczy go z gry w danym meczu. O niektórych absencjach dowiadujemy się dopiero po rozpoczęciu spotkania i nawet najlepsi reporterzy nie informują o nich przed spotkaniem. Obstawianie NBA wymaga więc często dużego poświęcenia, ale jest to zdecydowanie najlepsze wyjście dla tych, którzy są zainteresowani obstawianiem koszykówki.

Sprawdź ranking bukmacherów i nasze wyjątkowe promocje
Ranking

Bukmacherzy

Specjalna oferta dla czytelników Meczyki.pl, po wpisaniu kodu MEGABONUS. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

Jeden z największych legalnych bukmacherów w Polsce. Świetna, potrójna oferta startowa - szczegóły po kliknięciu w przycisk "SPRAWDŹ".

150% dla nowych graczy oraz dodatkowe punkty, które można wymienić na nagrody, z kodem rejestracyjnym MEGABONUSPZB.

Wszystkie

Typy bukmacherskie

Poniżej 2.5 bramki (under 2.5) Obie drużyny grały już wcześniej ze sobą w eliminacjach więc znają się dość dobrze. Faworytem są oczywiście Serbowie, którzy wygrali tę grupę, a poza tym mają również w składzie Lukę Jovica, ale Austriacy powinni im sprawić duże problemy dlatego stawiamy na małą liczbę bramek w tym meczu.
Niemcy wygrają Duńczycy mają w składzie wielu utalentowanych zawodników, ale Niemcy mają dużo większy potencjał. Większość niemieckich graczy to ważniejsi zawodnicy swoich klubów Bundesligi, niektórzy grają w podstawowych składach dorosłej kadry i powinno to być w tym spotkaniu widoczne.
×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.