1-2
Data
15 lip 2020 | 20:30 (zakończony)
Rozgrywki
Sędzia
Jarosław Przybył
Kibiców
3216

Cracovia - Lech Poznań - Wynik meczu

1 Połowa
2 Połowa
80'
(samobój)
90'
4'
Zakończony

Statystyki Meczu

50%
Posiadanie piłki
50%
11
Strzały
13
2
Strzały celne
8
6
Strzały niecelne
2
3
Strzały zablokowane
3
62
Ataki
73
36
Groźne ataki
58
2
Kartki
3
17
Faule
15
17
Rzuty wolne
17
1
Rzuty rożne
10
0
Spalone
2
ekstraklasa

Mieszkasz za granicą i nie możesz oglądać? Skorzystaj z promocji na NordVPN i oglądaj bez problemu - KLIKNIJ TUTAJ
Materiał dodany przez: emoid 15 lip 2020 | 23:34

Dyskusja 13

17 lip 2020 | 02:49
0
Cracovia w mocno eksperymentalnym składzie. Rozumiem, że trzeba było zgodzie oddać 3 punkty, ale można to było zrobić z większą klasą
16 lip 2020 | 18:52
0
Babola to zrobil ten bramkarz Lecha w meczu z Cracovia.Jak dostaje pilke to ja sie stara przyjac.A Szymanski Sebastian to wiem ze poszedl za 7 mln euro.Ale ja mowie o Szymanskim bramkarzu Lecha.
16 lip 2020 | 08:39
0
Ostatnio wszyscy smiali sie z Majeckiego po meczu z Gornikiem,ale co zrobil bramkarz Lecha Szymanski przy stracie gola to doslownie kryminal.
16 lip 2020 | 12:20
0
Ale to nie Szymański poszedł za 7mln euro. Po za tym był to jego debiut. Kryminał to wyrobić sobie markę i puszczać babole
16 lip 2020 | 07:49
0
Lech wicemistrzem....
16 lip 2020 | 06:40
0
Nie rozumiem pretensji bramkarza po utracie gola z własnego błędu. Zawodnik co prawda podawał w światło bramki, ale jakieś minimum kopania piłki powinien opanować. Świetnie ogląda się tak grającą młodzież, Lech zasługuje na brawa pod tym względem i miejmy nadzieję, że kolejne lata będą jeszcze lepsze.
16 lip 2020 | 10:05
(Edytowany)
Pretensje bramkarza jak najbardziej uzasadnione. Podstawą piłkarskiego abecadła, jest m innymi to że do bramkarza nie gra się w światło bramki. A ta oferta nie dość że zagrała to jeszcze podniósł piłkę zamiast zagrać po ziemi przez co jeszcze wpadła w kozioł. Właśnie dlatego ustala się takie zasady
0
Pretensje bramkarza jak najbardziej uzasadnione. Podstawą piłkarskiego abecadła, jest m innymi to że do bramkarza nie gra się w światło bramki. A ta oferma crnomarkovic nie dość że zagrała to jeszcze podniósł piłkę zamiast zagrać po ziemi przez co jeszcze wpadła w kozioł. Właśnie dlatego ustala się takie zasady
16 lip 2020 | 10:36
0
Podstawa podstawą, ale trafić w piłkę należy umieć, a nie obwiniać od razu wszystkich wokoło. Nie zagrał mu tzw. "koniny", więc nawet goleniem mógł tą piłkę trafić, a nie trafił wcale, to już jest różnica na niekorzyść golkipera.
16 lip 2020 | 12:14
0
Gdybyś kiedykolwiek grał na jakimkolwiek poziomie rozgrywkowym to wiedziałbyś że ta zasada jest jedną z najważniejszych w grze do tyłu. M. Innymi właśnie dlatego żeby nie miały miejsca takie sytuacje jak ta. Zagrał mu tragicznie , najgłupszą piłkę jaką mógł zagrać (w kozioł) i bez względu na to czy trafił czy nie trafił , wina obrońcy . To tak jak przejechać kogoś na zielonym - jest wina i nie ma niczego po środku
16 lip 2020 | 12:54
(Edytowany)
Człowieku wychwalasz się tutaj "gdybyś grał", grałem w niskiej lidze i wiem jak wygląda teoria, o której mówisz, ale w tak niskich ligach, jak widać nawet w Ekstraklapie zdarzy się podanie w światło bramki i czy to oznacza od razu, że winny jest tylko podający, a nie ręcznik stojący na bramce, który nie potrafi kopnąć piłki ? xD. Wina jest obrońcy, że podał w światło bramki, a golkipera, że nie potrafi trafić w piłkę. Co za typ xD.
0
Człowieku wychwalasz się tutaj "gdybyś grał", grałem w niskiej lidze i wiem jak wygląda teoria, o której mówisz, ale w tak niskich ligach, jak widać nawet w Ekstraklapie zdarzy się podanie w światło bramki i czy to oznacza od razu, że winny jest tylko podający, a nie ręcznik stojący na bramce, który nie potrafi kopnąć piłki ? xD. Wina jest obrońcy, że podał w światło bramki, a golkipera, że nie potrafi trafić w piłkę. I jeszcze to porównanie do przejechania kogoś trafione tak samo, jak ten bramkarz trafił piłkę. Co za typ xD.
16 lip 2020 | 18:50
0
Tu nie chodzi o samą teorię a nawyk, który niweluje możliwość wystąpienia takiej sytuacji. W tym przypadku bramkarz owszem, nie trafił w piłkę żeby ją "zgasić , a na kartofliskach do niedawna nawet ekstraklapowych takich sytuacji było na pęczki. Tym bardziej od ekstraklapowych obrońców powinno się wymagać podstaw
17 lip 2020 | 03:53
0
O wymogach jak najbardziej tak, jak napisałeś jest to "abecadło" defensywy, jednak w dalszym ciągu twierdzę, że teoria bardzo różni się od praktyki. Mimo wszystko rzeczowo przedstawiłeś swoje racje i to się chwali, lubię konkretną dyskusję. Pozdrawiam.
15 lip 2020 | 22:46
0
No proszę, zespół który miał się w tym sezonie ogrywać. Który kompletnie przemeblowano zostawiając trzon w postaci 5 graczy a 23 osobową kadrę uzupełniono 14 wychowankami co dało średnią wieku niecałe 23 lata, za tydzień zostanie wicemistrzem kraju i półfinalistą PP. Jakąkolwiek marką Lech by nie był na naszym podwórku, to jednak przy takiej rewolucji kadrowej wynik godny podziwu (Szkoda pucharu ale tu akurat zadecydował ślepy los). Oglądając drugą bramkę, gdzie Szymański dalekim podaniem uruchomił Skórasia a ten niczym Jóźwiak czy Kamiński wygrał pojedynek biegowy z obrońcą i mimo iż ten wyraźnie wieszał mu się na koszulce , zszedł do lini końcowej i złamał do środka pola karnego wystawiając na 16m idealnie wycofaną piłkę. Marchwiński mimo asysty 2 obrońców zdołał położyć bramkarza i jak profesor posłał piłkę w krótki rog , jestem spokojny o przyszłość. Jeżeli.mają na większość pozycji 2 -3 młodzieżowców takiej samej wysokiej jakości. A jeszcze dzisiaj Szymczak ustrzelil hat-trick w rezerwach .

Tabela ligowa - Ekstraklasa

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy

Dyskusja 13

17 lip 2020 | 02:49
0
Cracovia w mocno eksperymentalnym składzie. Rozumiem, że trzeba było zgodzie oddać 3 punkty, ale można to było zrobić z większą klasą
16 lip 2020 | 18:52
0
Babola to zrobil ten bramkarz Lecha w meczu z Cracovia.Jak dostaje pilke to ja sie stara przyjac.A Szymanski Sebastian to wiem ze poszedl za 7 mln euro.Ale ja mowie o Szymanskim bramkarzu Lecha.
16 lip 2020 | 08:39
0
Ostatnio wszyscy smiali sie z Majeckiego po meczu z Gornikiem,ale co zrobil bramkarz Lecha Szymanski przy stracie gola to doslownie kryminal.
16 lip 2020 | 12:20
0
Ale to nie Szymański poszedł za 7mln euro. Po za tym był to jego debiut. Kryminał to wyrobić sobie markę i puszczać babole
16 lip 2020 | 07:49
0
Lech wicemistrzem....
16 lip 2020 | 06:40
0
Nie rozumiem pretensji bramkarza po utracie gola z własnego błędu. Zawodnik co prawda podawał w światło bramki, ale jakieś minimum kopania piłki powinien opanować. Świetnie ogląda się tak grającą młodzież, Lech zasługuje na brawa pod tym względem i miejmy nadzieję, że kolejne lata będą jeszcze lepsze.
16 lip 2020 | 10:05
(Edytowany)
Pretensje bramkarza jak najbardziej uzasadnione. Podstawą piłkarskiego abecadła, jest m innymi to że do bramkarza nie gra się w światło bramki. A ta oferta nie dość że zagrała to jeszcze podniósł piłkę zamiast zagrać po ziemi przez co jeszcze wpadła w kozioł. Właśnie dlatego ustala się takie zasady
0
Pretensje bramkarza jak najbardziej uzasadnione. Podstawą piłkarskiego abecadła, jest m innymi to że do bramkarza nie gra się w światło bramki. A ta oferma crnomarkovic nie dość że zagrała to jeszcze podniósł piłkę zamiast zagrać po ziemi przez co jeszcze wpadła w kozioł. Właśnie dlatego ustala się takie zasady
16 lip 2020 | 10:36
0
Podstawa podstawą, ale trafić w piłkę należy umieć, a nie obwiniać od razu wszystkich wokoło. Nie zagrał mu tzw. "koniny", więc nawet goleniem mógł tą piłkę trafić, a nie trafił wcale, to już jest różnica na niekorzyść golkipera.
16 lip 2020 | 12:14
0
Gdybyś kiedykolwiek grał na jakimkolwiek poziomie rozgrywkowym to wiedziałbyś że ta zasada jest jedną z najważniejszych w grze do tyłu. M. Innymi właśnie dlatego żeby nie miały miejsca takie sytuacje jak ta. Zagrał mu tragicznie , najgłupszą piłkę jaką mógł zagrać (w kozioł) i bez względu na to czy trafił czy nie trafił , wina obrońcy . To tak jak przejechać kogoś na zielonym - jest wina i nie ma niczego po środku
16 lip 2020 | 12:54
(Edytowany)
Człowieku wychwalasz się tutaj "gdybyś grał", grałem w niskiej lidze i wiem jak wygląda teoria, o której mówisz, ale w tak niskich ligach, jak widać nawet w Ekstraklapie zdarzy się podanie w światło bramki i czy to oznacza od razu, że winny jest tylko podający, a nie ręcznik stojący na bramce, który nie potrafi kopnąć piłki ? xD. Wina jest obrońcy, że podał w światło bramki, a golkipera, że nie potrafi trafić w piłkę. Co za typ xD.
0
Człowieku wychwalasz się tutaj "gdybyś grał", grałem w niskiej lidze i wiem jak wygląda teoria, o której mówisz, ale w tak niskich ligach, jak widać nawet w Ekstraklapie zdarzy się podanie w światło bramki i czy to oznacza od razu, że winny jest tylko podający, a nie ręcznik stojący na bramce, który nie potrafi kopnąć piłki ? xD. Wina jest obrońcy, że podał w światło bramki, a golkipera, że nie potrafi trafić w piłkę. I jeszcze to porównanie do przejechania kogoś trafione tak samo, jak ten bramkarz trafił piłkę. Co za typ xD.
16 lip 2020 | 18:50
0
Tu nie chodzi o samą teorię a nawyk, który niweluje możliwość wystąpienia takiej sytuacji. W tym przypadku bramkarz owszem, nie trafił w piłkę żeby ją "zgasić , a na kartofliskach do niedawna nawet ekstraklapowych takich sytuacji było na pęczki. Tym bardziej od ekstraklapowych obrońców powinno się wymagać podstaw
17 lip 2020 | 03:53
0
O wymogach jak najbardziej tak, jak napisałeś jest to "abecadło" defensywy, jednak w dalszym ciągu twierdzę, że teoria bardzo różni się od praktyki. Mimo wszystko rzeczowo przedstawiłeś swoje racje i to się chwali, lubię konkretną dyskusję. Pozdrawiam.
15 lip 2020 | 22:46
0
No proszę, zespół który miał się w tym sezonie ogrywać. Który kompletnie przemeblowano zostawiając trzon w postaci 5 graczy a 23 osobową kadrę uzupełniono 14 wychowankami co dało średnią wieku niecałe 23 lata, za tydzień zostanie wicemistrzem kraju i półfinalistą PP. Jakąkolwiek marką Lech by nie był na naszym podwórku, to jednak przy takiej rewolucji kadrowej wynik godny podziwu (Szkoda pucharu ale tu akurat zadecydował ślepy los). Oglądając drugą bramkę, gdzie Szymański dalekim podaniem uruchomił Skórasia a ten niczym Jóźwiak czy Kamiński wygrał pojedynek biegowy z obrońcą i mimo iż ten wyraźnie wieszał mu się na koszulce , zszedł do lini końcowej i złamał do środka pola karnego wystawiając na 16m idealnie wycofaną piłkę. Marchwiński mimo asysty 2 obrońców zdołał położyć bramkarza i jak profesor posłał piłkę w krótki rog , jestem spokojny o przyszłość. Jeżeli.mają na większość pozycji 2 -3 młodzieżowców takiej samej wysokiej jakości. A jeszcze dzisiaj Szymczak ustrzelil hat-trick w rezerwach .