Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Legia Warszawa? Lechia Gdańsk? Nie, to Piast Gliwice na finiszu Ekstraklasy ma największe szanse ma tytuł

Waldemar Fornalik
Źródło zdjęcia: Dziurek/ Shutterstock.com

Sześć kolejnych wygranych meczów. Najlepszy bilans meczów u siebie. Wygrane spotkania – na wyjeździe! - z bezpośrednimi rywalami do tytułu. Punkt przewagi nad drugą drużyną na dwie kolejki przed końcem ligi. Czy to naprawdę możliwe, aby Piast Gliwice utarł wszystkim nosa?

Coś, co w ogóle nie miało się wydarzyć, właśnie się dzieje. Ekstraklasa po raz kolejny udowadnia, że nie ma ligi bardziej absurdalnej, mającej logikę za nic nieznaczące słowo. Kiedy w 27. kolejce Lechia wygrała z Piastem 2:0, wydawało się, że wszystko jest już jasne. Wygrana gliwiczan pozwoliłaby włączyć im się w walkę o tytuł. Jednak porażka była kwitowana jednoznacznie – w wyścigu pozostali wyłącznie gdańszczanie i Legia. Ale to polska liga, nie mogło być tak prosto.

Po tym meczu mówiło się już o pewnym wicemistrzostwie dla Lechii. Nawet gdyby gdzieś się potknęła, nic nie miało się zmienić w czubie tabeli. A tu proszę. „Biało-zieloni” spuchli, bo w końcu musieli, i cała mistrzowska zabawa zaczęła się od nowa. Wszystko dzięki Piastowi prowadzonemu przez Waldemara Fornalika, który po raz kolejny udowadnia, że do prowadzenia klubów to się akurat nadaje świetnie.

Aż niemożliwe, że faceta nie pogonili, kiedy w ubiegłym sezonie ledwo się utrzymał w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Gliwicach jednak wytrzymali ciśnienie – uwierzyli nie tylko w trenera, ale i w jego plan. Piast miał być solidnym ligowcem pod wodzą Fornalika. Jednak nikt się nie spodziewał, że aż tak solidnym.

Panowie, gramy swoje!

Na pewno kluczem do sukcesu Piasta było to, że oni przez większość sezonu nic nie musieli. Grali swoje, nie oglądając się na innych. Ale też inni nie oglądali się na „Piastunki”. Polska tak bardzo zafiksowała się na punkcie walki Lechii z Legią, że kolejne świetne mecze śląskiej drużyny przechodziły bez większego echa. Tu z kimś wygrali, tam z kimś wygrali, mają więc szansę na medal, ale najwyżej brązowy.

Gra Piasta o tron
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: Twitter

Aż tu nagle coś zażarło bardziej niż do tej pory. Piast zaczął seryjnie wygrywać. Sześć ostatnich spotkań to sześć zwycięstw! Pełna pula i dwie najważniejsze wygrane – 2:0 w Gdańsku oraz 1:0 przy Łazienkowskiej. Najpoważniejsi kandydaci do tytułu na kolanach. Gliwiczanie wygrali w świetnym stylu. Tu nie było mowy o przypadku.

Ten zespół po prostu został świetnie przygotowany do najważniejszej części sezonu. Lechia, która była liderem pół roku, wywaliła się na ostatniej prostej. Mimo solidności, po prostu zabrakło sił, a kontuzje tylko pogorszyły sprawę. Legia? Cóż, Legia jest tragiczna w tym sezonie i po odejściu Sa Pinto wcale nie gra lepiej, tylko szybciej, co pomogło jej odrobić straty do oddychającej rękawami Lechii.

A Piast? Fornalik po prostu świetnie rozegrał ten sezon. Nie do końca wiadomo czy taki miał plan od początku, czy też w pewnym momencie zobaczył, że zawodnicy jak Sedlar, Hateley, Valencia czy Parzyszek złapali życiową formę i przykręcił śrubę w najważniejszym momencie. ESA37 pokazuje, że najwyższą dyspozycję trzeba mieć w ostatnich 8-10 kolejkach. To właśnie wtedy wszystko się rozstrzyga. Piast wykorzystuje to, jak na razie do cna.

Twierdza Gliwice – klucz do mistrzostwa leży na własnym stadionie

Nie od dzisiaj wiadomo, że jak chcesz zdobyć tytuł, musisz wygrywać u siebie. Do pewnego momentu taka twierdza była w Gdańsku. Konkretnie do 31. kolejki. Wtedy właśnie przyjechał Piast, wygrał i już od tamtej pory nie przegrał. Ponadto to właśnie gliwiczanie mają najlepszy bilans meczów u siebie w tym sezonie. Na 18 meczów aż 14 wygrali. Tylko trzy remisy i jedna porażka. Dla porównania: Lechia tylko 11 zwycięstw, Legia 10. Różnica jest bardzo duża.

Zwłaszcza w punktach. Aż 45 punktów ugrali u siebie gliwiczanie. To o 7 więcej od „Biało-zielonych” i 11 więcej od „Wojskowych”. Piast, jeśli sięgnie po mistrzostwo Polski, to właśnie dzięki rewelacyjnemu bilansowi meczów na własnym boisku.

Poza tym dochodzi także czynnik ludzki. To nie jest przypadek. Parę lat temu, w sezonie 15/16, Piast też bił się o mistrza. Ostatecznie skończył na drugim miejscu. Ale porównując skład, wydaje się, że na kluczowych pozycjach są teraz więksi kozacy. Plach w bramce, duet Czerwiński-Sedlar na stoperze, Hateley w środku, Joel Valencia jako kreator i Parzyszek na szpicy, który odpalił we właściwym momencie.

Nie oszukujmy się, szczęście sprzyja lepszym. A Piast jest teraz najlepszy w lidze, bez wątpienia. Dowód? Ostatnia minuta w zakończonej kolejce. Mecz z Jagiellonią. Karny, który może praktycznie pogrzebać szanse na tytuł. W bramce 38-letni Szmatuła, który w tym spotkaniu zastąpił Placha. Do piłki podszedł Jesus Imaz, czyli praktycznie pewny gol. I co? Szmatuła broni kapitalnie, zapewniając nie tylko trzy punkty, ale i lidera oraz ogromne szanse na historyczny wynik.

Piast vs. Lechia i Legia – przewaga nie tylko punktowa

Piast w tej chwili jest na autostradzie do mistrzostwa. Ma punkt przewagi nad Legią i cztery nad Lechią. Jeśli nie zdarzy się jakiś kataklizm, będziemy mieli – patrząc przez pryzmat całego sezonu – sporą niespodziankę. Biorą jednak ekstraklasowe prawidła – wszystko jest możliwe.

Warto jednak przyjrzeć się innym atutom gliwiczan przed ostatnimi dwoma meczami tego sezonu. Jaka jest ich przewaga nad legionistami? Na pewno trener i bardzo stabilna, doskonała forma. Legia tak naprawdę nie wiadomo czy gra tak, bo Vuković okazał się dobrym trenerem, czy dlatego, że piłkarze dostali wolną rękę i mają grać na luzie, czy też dlatego, że może jednak Sa Pinto nie był taki zły, tylko zawodnicy go lubili, bo trzymał ich za łeb.

Tak czy inaczej, to właśnie w doświadczeniu trenera należy upatrywać przewagi Piasta nad zespołem ze stolicy. Fornalik udowodnił zarówno w Gdańsk, jak i w Warszawie, że świetnie potrafi ustawić zespół pod konkretnego rywala, neutralizując jego wszelkie atuty.

A co przemawia za zespołem z Gliwic względem Lechii? Tu odpowiedź jest prosta – ławka rezerwowych. Lechia już ma praktycznie dożynki i brązowy medal. Mając tak mało zmienników i zespół przetrzebiony kontuzjami, nie wydaje się, aby gdańszczanie byli w stanie wygrać dwa kolejne spotkania i jeszcze namieszać w czołówce. Tym bardziej że zostali z jednym napastnikiem, który jest bez formy. Waldemar Fornalik ma natomiast dużo większe pole manewru, praktycznie na każdej pozycji, dzięki czemu może dobrze rozłożyć siły w ostatnich bataliach sezonu 18/19.

Kto ma lepszy terminarz w ostatnich kolejkach?

Zacznijmy od Lechii, która była najdłużej liderem. Najpierw jedzie do Poznania, a na koniec mierzy się u siebie z Jagiellonią. Jako że Lech ma już tylko iluzoryczne szanse na puchary, może się okazać, że całkowicie odpuści mecz z Lechią i „Biało-zieloni” zainkasują trzy punkty. Gorzej wygląda sprawa ostatniej kolejki dla gdańszczan, gdyż „Jaga” jest pomna rewanżu za finał Pucharu Polski, poza tym będzie zaciekle walczyć z Cracovią o czwarte miejsce. Łatwo gdańszczanom nie będzie, ale ich siła może jeszcze drzemać w tym, że mogą zagrać na luzie, bo i tak wyciągnęli już maksimum z tego sezonu. Z takim składem i tyloma kontuzjami to naprawdę wynik ponad stan.

Terminarz Lechii:
- Lech (wyjazd)
- Jagiellonia (dom)

Legia? Najpierw jedzie do Białegostoku, gdzie czeka ją bardzo ciężka przeprawa, a kończy przy Łazienkowskiej meczem z Zagłębiem Lubin. Oba spotkania nie będą dla podopiecznych Vukovicia spacerkiem, gdyż obaj rywale walczą o przepustkę do Europy. I tak naprawdę w tych meczach wyjdzie czy nowy trener Legii jest faktycznie trenerem, czy jedynie dobiera skład. Jedno najmniejsze potknięcie będzie się najpewniej równać zaprzepaszczeniu szansy na tytuł.

Terminarz Legii:
- Jagiellonia (wyjazd)
- Zagłębie Lubin (dom)

No i Piast. Autostrada. I to taka wielopasmowa. Waldemar Fornalik może już powoli zaczynać chłodzić szampana, a Gliwice przygotowywać się do fety w centrum miasta. Dlaczego? Najpierw „Piastunki” jadą do mającej już wakacje Pogoni Szczecin, a na koniec podejmują u siebie Lecha Poznań. Dwa zespoły, które już o nic nie walczą. Jedynie o dobry wynik w kolejnym meczu, ale nie ma się co spodziewać, że będą umierać na boisku. Piast jest teraz w takim gazie, że sześć kolejnych punktów powinno być dla niego tylko formalnością.

Terminarz Piasta:
- Pogoń (wyjazd)
- Lech (dom)

Waldek King – król polskiej myśli szkoleniowej

Przydomek Waldemara Fornalika nie wziął się znikąd. Potrafił wyciągnąć kiedyś świetne wyniki ze słabym – maksymalnie średnim – kadrowo Ruchem Chorzów. Teraz robi to samo z Piastem. Tyle że mając lepszych wykonawców, może mieć lepszy rezultat. Szkoleniowiec po raz kolejny udowodnił wszystkim zwolennikom zagranicznych cudotwórców, że jednak polskie wcale nie musi być złe.

Trener pokazał, że zna się na swojej robocie. Że na ligowym podwórku jest naprawdę dobrym fachowcem. Jeśli uda mu się zdobyć koronę, przydomek nie będzie już symboliczny. Waldek naprawdę będzie królem. Chociaż nie da się ukryć, że w Gliwicach na pewno już nim został parę kolejek temu.

Paweł Podsiadło

Źródło: Własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

37
15 maj 2019 | 16:50
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
jestem kibicem legii- i dziś kibicuję fornalikowi-legia bez tytułu nie jest końcem świata czasami jest potrzebne utarcie nosa komuś takiemu jak prezes mioduski-który sam zapędził się w kozi róg-zwycięstwo fornalika to dowód że same pieniądze nie grają potrzebne są jeszcze mądre decyzje a tego w ostatnich latach mojemu klubowi brakuje
15 maj 2019 | 11:20
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bardzo bym chciał by Piast Gliwice zdobył mistrza pomimo tego że kibicuje Wiśle Kraków ale nie oszukujmy się są 2 kolejki do końca więc czas by sędziowie znów zaczęli drukować na korzyść legły 😂😂😂😂😂
14 maj 2019 | 20:32
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Piast Gliwice na tytuł ma chcice !
14 maj 2019 | 01:00
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajny gosciu.
Szkoda, ze zesral sie z reprezentacja.
bal sie dynamicznych zmian.
13 maj 2019 | 17:57
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Cała Polska oprócz jednej wioski(L) chce żeby Gliwice zgarnęły majstra
13 maj 2019 | 21:47
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie dość, że cała Polska to jeszcze połowa Wawy xD
14 maj 2019 | 01:01
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kaprale z gownem w ociagaczach
13 maj 2019 | 15:37
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
strasznie im zycze wygranej jebac ta ległe
13 maj 2019 | 15:22
+27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
oby kurla oby piascik do boju
13 maj 2019 | 14:14
-26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Piasta nie wygra mistrzostwa wiecie dlaczego? Bo jeszcze nie przegrał meczu w rundzie finałowej a ta porażka w końcu musi nadejść
13 maj 2019 | 13:47
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oby się tylko chłopaki nie spalili psychicznie, walka o mistrza to jednak dla nich nowość. Mam nadzieję że Piast wytrzyma ciśnienie i sprawi chyba największą niespodziankę od sezonu 2006/2007 gdy mistrzem zostało Zagłębie Lubin. Inna sprawa, że niezależnie od tryumfatora ligi, trzeba przyznać, że będzie to najsłabszy mistrz chyba "od zawsze". Szacunek dla Fornalika za to że przy tak skromnym budżecie potrafił skonstruować tak dobry jak na polskie warunki zespół.
13 maj 2019 | 15:59
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Moze przynajmniej w puharach Piast nie narobi wstydu tak jak Legia...
13 maj 2019 | 17:11
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W co ty wierzysz? Przy obecnym poziomie ligi to zadna druzyna nie ma szans na Lige Mistrzow. Nawet jakby nam bramki liczyli razy 3 :D
14 maj 2019 | 01:26
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
@Kolego Kalbar... Mi nie chodz i o awans i wyjście z grupy LM tylko o sam czysto sportowy aspekt gdzie widać po drużynie że ona ma chęci co najmniej coś osiągnąć... Nie tak jak legia kiedy wyszli i myśleili że przeciwnik się położy... A czy coś osiągną to już inna historia ale daj im Boże bo zasłużyli tą końcówką :)
13 maj 2019 | 20:07
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oj narobi, narobi. Może jak będzie miał trochę szczęścia w losowaniu to odpadnie z drużyną np. ze Słowacji albo Bułgarii, a nie Luksemburga - zawsze to lepiej wygląda ;-)
13 maj 2019 | 13:29
(Edytowany)
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
13 maj 2019 | 13:26
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fornalik niepotrzebnie zepsuł sobie CV jako selekcjoner do czego się nie nadawał. Druga sprawa to zawsze potrzebuje sporo czasu na ogarnięcie drużyny dlatego nie wytrzymałby długo w Legii czy Lechu, bo po kilku porażkach by wyleciał. W tym sezonie nawet jak nie będzie mistrza to i tak jest zwycięzcą. Ciekawe jak Piastowi pójdzie w pucharach. Faza grupowa ligi europy jak na Piasta była by niezłym wyczynem.
13 maj 2019 | 13:14
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
kozaki własnego podwórka, a w Europie to nie ma komu...
13 maj 2019 | 13:12
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Spokojnie, to jest polska liga. Nie zdziwię się jak teraz Piast przegra kolejne 2 mecze i zostanie z niczym.
13 maj 2019 | 12:52
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czy to Legia czy Piast nie ma to najmniejszego znaczenia Eurowpierdol i tak murowany
13 maj 2019 | 13:30
(Edytowany)
dokładnie ja już nawet przestałem oglądać tą śmieszną ligę przecież tu kloop czy taki ancelotti jakby miałby tu tu trenować to by pierdolnął by ze śmiechu na zawał przy takim kalectwie cip!
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
dokładnie ja już nawet przestałem oglądać tą śmieszną ligę przecież tu kloop czy taki ancelotti jakby miałby tu tu trenować to by pierdolnął by ze śmiechu na zawał przy takim kalectwie cip!
13 maj 2019 | 21:54
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Legia kiedyś miała sporo szczęścia i doszła do fazy grupowej LM a tam masz już zapewnione 6 meczy z czołowymi drużynami w europie co jest cennym doświadczeniem i sporym zyskiem dla klubu i tego właśnie życzę Piastowi jeśli wygra pozostałe dwa mecze bo to dla nich nagroda za ciężką pracę.
13 maj 2019 | 12:18
+44
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wszystko się roztrzygnie w środę,w Szczecinie.Jeśli tam Piast wygra będzie pozamiatane
13 maj 2019 | 12:13
+57
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gliwicom życzymy majstra!
13 maj 2019 | 15:00
-31
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja im nie zycze, bo w Europie sie zblamują jeszcze bardziej niż Legia
13 maj 2019 | 12:09
Komentarz usunięty
+58
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Komentarz usunięty
13 maj 2019 | 13:37
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
podpisuję się obiema rękami
13 maj 2019 | 14:57
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Janusz - w sumie pasuje :)
13 maj 2019 | 12:06
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niestety w przypadku remisu punktowego z Legią, to Legia wygrywa.
13 maj 2019 | 14:09
-11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No raczej nie Piast ma lepszy bilans bramek...
13 maj 2019 | 12:04
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szacun dla Waldka Kinga ogromny. Nie oszukujmy się, jeżeli Piast wygra w Szczecinie to w ostatnim meczu z Lechem na pewno sięgnie po komplet punktów. Lech nie gra o nic, na dodatek pomogliby w niezdobyciu mistrzostwa przez Legię. Więc tak naprawdę w środę Piast ma mecz o mistrzostwo.
13 maj 2019 | 11:59
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
i bardzo dobrze. co pokaze Legia w pucharach wiemy juz teraz. a jeszcze z takim skladem i sztabem szkoleniowym to juz w ogole nie ma sensu wychodzic na boisko. Piast to nowa sila, checi, moc, dynamika. cos, co do LM wniosly Totki :) przestanmy rozpaczac ze to nie Lech, nie Legia, nie Lechia - czyli najbogatsze kluby. jezeli ktos jest najlepszy to niech w koncu udowadnia to na boisku a nie dzieki przychylnym sedziom.
13 maj 2019 | 14:39
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przestałem czytać jak porównałeś Piasta do Tottenhamu :D
13 maj 2019 | 16:26
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W żadnym miejscu nie porownalem piasta do Tottenhamu..
13 maj 2019 | 21:58
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Piast gra sercem a legia pieniędzmi dlatego wolimy GLIWICE :)
13 maj 2019 | 11:53
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Teraz to będzie Waldemar I King Kong!!!
13 maj 2019 | 11:51
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Marsza, marsz, Waldemar. Z ziemi szcześcińskiej do gliwickiej. Za twoją pomocą, przywieźcie nam puchar.
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - Ekstraklasa

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Grupa mistrzowska
5
4
5
13
2
Grupa mistrzowska
5
4
5
13
3
Grupa mistrzowska
5
2
4
8
4
Grupa mistrzowska
5
2
3
8
5
Grupa mistrzowska
5
2
1
8
6
Grupa mistrzowska
5
2
3
7
7
Grupa mistrzowska
5
2
1
7
8
Grupa mistrzowska
4
2
1
7
9
Grupa spadkowa
5
2
-1
7
10
Grupa spadkowa
5
1
0
6
11
Grupa spadkowa
5
2
-2
6
12
Grupa spadkowa
5
1
0
5
13
Grupa spadkowa
5
1
-2
4
14
Grupa spadkowa
5
1
-5
4
15
Grupa spadkowa
5
0
-7
2
16
Grupa spadkowa
4
0
-6
1
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
6{{gameweek}} kolejka

Terminarz - Ekstraklasa

Strzelcy {{title}} - Ekstraklasa

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
3 (0)
2
3 (0)
3
3 (1)
4
3 (1)
5
3 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Brak ryzyka na start. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "SPRAWDŹ".

Kod rejestracyjny: MEGABONUS. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

Kod rejestracyjny: MEGABONUSPZB. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.