Arsene Wenger: Nie ma powodów do paniki

5 lut 2016 | 12:15 5
Arsene Wenger: Nie ma powodów do paniki
Arsene Wenger nie widzi powodów do paniki po słabszych wynikach Arsenalu. "Kanonierzy" nie wygrali czterech kolejnych meczów w Premier League. 

Arsenal dał się wyprzedzić w tabeli Tottenhamowi. Wenger twierdzi, że nie ma obsesji na punkcie wyników i pozycji odwiecznego rywala.

- Nie myślimy o nim. Koncentrujemy się na naszej grze. Chcemy mieć dobre wyniki. Musimy wierzyć w to co robimy - mówi Wenger

- Nie wygraliśmy od czterech meczów, ale nie ma powodów do paniki. Nie strzelamy goli, ale prezentujemy się się dobrze. Graliśmy ze Stoke, które na własnym boisku jest całkiem mocno. W meczu z Chelsea długo graliśmy w "dziesiątkę", co jest bardzo trudne przeciwko tak silnemu rywalowi. Z kolei w spotkaniu z Southamptonem mieliśmy bardzo dużo okazji do zdobycia gola - komentuje menedżer "Kanonierów".

Arsenal po 24 kolejkach zajmuje czwarte miejsce w tabeli Premier League. Do prowadzącego Leicester ma pięć punktów straty.
Źródło: Goal.com
Komentarze
5 lut 2016 | 16:09
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Czyli w skrócie: Nie ma powodów do paniki, 4 miejsce osiągnięte
5 lut 2016 | 13:08
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Co roku zawsze musi przyjść kryzys, ale to zawsze. Jak nie słaba pierwsza część sezonu, to druga i tak w koło Macieju. Jeśli w najbliższej kolejce nie sprostają Bournemouth, a Leicester wygra z City (grają ze sobą) to szansę na majstra znacząco spadną. Trzeba się w końcu obudzić, poprawić skuteczność, bo już pal licho Lisy i Obywateli, ale Tottenham też jest w gazie. Ileż razy można zajmować 4 lokatę?
5 lut 2016 | 12:27
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Co on mówi? Bramki trzeba strzelać, o to przecież chodzi, a jak klub nie strzela bramek to oczywiste, że trzeba NAPASTNIKA, tylko dobrego, nie Giroud.
5 lut 2016 | 13:09
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Sęk w tym, że w poprzednim spotkaniu 2 setki miał m.in. Ozil, gracz klasy światowej. Za wszystkie niepowodzenia nie można obwiniać Giroud. Inni też są zdolni zdobywać bramki.
5 lut 2016 | 15:55
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W***wiać mnie zaczyna to jak traktuje się czasami Giroud. Gościu jest w dobrej formie, strzela około 18 bramek we wszystkich rozgrywkach, to nikt na to uwagi nie zwraca. Przychodzi kilka spotkań gdzie cały zespół nie strzela bramki i nagle zaczynają się hejty, że Arsenal potrzebuje prawdziwego napastnika, bo Olivier jest w ogóle najgorszy na świecie. Zwłaszcza, że Giroud nie jest samodzielnie odpowiedzialny za brak bramek w ostatnim czasie w Arsenalu. Z Chelsea za długo sobie nie pograł, a w meczu z Southampton Mesut czy Walcott zmarnowali o wiele lepsze sytuacje od jego.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
29 (5)
2
25 (1)
3
24 (2)
4
20 (0)
5
20 (4)
6
18 (1)
7
17 (2)
8
16 (2)
9
16 (2)
10
15 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja