Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Bayern Monachium zapycha dziury w składzie. Ivan Perisić i Philippe Coutinho mają wzmocnić kulejącą ofensywę

Ivan Perisić nowym piłkarzem Bayernu
Źródło zdjęcia: twitter.com

Porażka z Borussią Dortmund w Superpucharze Niemiec niejako wymusiła na włodarzach Bayernu aktywność na rynku transferowym. Można powiedzieć: wreszcie! Pozyskanie trzech nowych piłkarzy Bawarczycy ogłosili kilka miesięcy temu, a później zapadli w letni sen. O potrzebie kolejnych transferów mówił publicznie Robert Lewandowski. Teraz kulejącą ofensywę mają wzmocnić Ivan Perisić i najprawdopodobniej Philippe Coutinho. Czy tego oczekiwali kibice Bayernu?

Choć do inaugurującego najbliższy sezon Bundesligi spotkania Bayernu z Herthą Berlin pozostało kilkanaście godzin, to kibice mistrza Niemiec pewnie chętnie odłożyliby to wydarzenie w czasie. Osłabiony zespół „Die Roten” potrzebuje wzmocnień, a władze bawarskiego klubu przespały kilka tygodni na rynku transferowym, budząc się z letargu dopiero w ostatnich dniach. Na Allianz Arena nie trafi kontuzjowany Leroy Sane, w zamian za to kontrakt podpisał wypożyczony z Interu Ivan Perisić. W jego ślady być może pójdzie Philippe Coutinho. Chorwacko-brazylijski duet docelowo ma zastąpić Francka Ribery'ego i Arjena Robbena, którzy po wielu latach odeszli z drużyny. Pytanie, czy nowi skrzydłowi faktycznie okażą się wzmocnieniami.

Późne przebudzenie

Kto mógł przypuszczać, po buńczucznych wypowiedziach Uliego Hoenessa z początku roku, że letnie okienko transferowe sfrustruje kibiców Bayernu? Wszystko zapowiadało się bardzo ciekawie, a fani mieli pełne prawo oczekiwać przemyślanej, rozsądnej rewolucji kadrowej. Wśród potencjalnych, niemal pewnych wzmocnień wymieniano m.in. Timo Wernera.

Dziś sympatycy „Die Roten” złośliwie mówią, że kontrowersyjnemu szefowi klubu być może chodziło o piłkarzy, których zatrudnienie ogłosił jeszcze w trakcie ubiegłego sezonu. Najpierw mistrzowie Niemiec poinformowali opinię publiczną o podpisaniu obowiązującego od lipca kontraktu z Benjaminem Pavardem. Francuski defensor kosztował 35 mln euro. Następnie poszli za ciosem i wykupili z Atletico Lucasa Hernandeza za 80 mln, a do tego za grosze ściągnęli też młodego, obiecującego napastnika Hamburgera SV – Jana-Fiete Arpa.

Wydawało się, że równo z otwarciem okna transferowego, przebudowa zespołu będzie kontynuowana. Odeszli przecież Arjen Robben, Franck Ribery, James Rodriguez, Mats Hummels i Rafinha. I o ile z nawiązką załatano dziurę w obronie, o tyle najwyraźniej Hoeness i spółka uznali, że z nowymi skrzydłowymi nie ma co się spieszyć. Bayern zapadł w kilkutygodniowy letni sen, przerwany zdecydowaną porażką z Borussią w starciu o Superpuchar Niemiec. Różnica klas na korzyść dortmundczyków była bardzo widoczna, a z powodu wąskiej kadry, trener Niko Kovac właściwie nie miał na ławce nikogo, kto mógłby spróbować odwrócić losy meczu. Sygnał ostrzegawczy w postaci zasłużonej przegranej z głównym rywalem do mistrzostwa pobudził uśpionych włodarzy klubu do działania.

Na ratunek Perisić...

Do pewnego momentu wszystko wskazywało na to, że Bayern dokona głośnego transferu z Premier League. Na celowniku „Die Roten” znalazł się Leroy Sane, były zawodnik Schalke, który nie ma pewnego miejsca u Pepa Guardioli w Manchesterze City. Media informowały, że kluby właściwie osiągnęły porozumienie, a do potwierdzenia transakcji brakuje najdrobniejszych szczegółów.

Zakup reprezentanta Niemiec na papierze zapowiadał się świetnie. Sane mógłby odgrywać w Monachium pierwszoplanową rolę i w pełni rozwinąć skrzydła. Finalizację transferu przerwała kontuzja skrzydłowego, której doznał w meczu o Tarczę Wspólnoty z Liverpoolem. 23-latek dość niespodziewanie wybiegł w pierwszym składzie i już przed upływem kwadransa opuścił murawę. Diagnoza – uszkodzone więzadła, kilka miesięcy pauzy – pokrzyżowała plany Bayernu.

Do Roberta Lewandowskiego i kolegów miał dołączyć były skrzydłowy Schalke, a ostatecznie przyszedł eks-zawodnik Borussii Dortmund i Wolfsburga. Po informacji o poważnej kontuzji Sane, Bawarczycy skupili uwagę na Ivanie Perisiciu z Interu Mediolan. Kluby szybko się dogadały, Chorwat przyleciał na testy medyczne, przeszedł je i został zaprezentowany jako nowy piłkarz mistrza Niemiec. Bayern wypożyczył go na rok za 5 mln euro z możliwością wykupu za cztery razy większą kwotę. Na bezrybiu i rak ryba?

Pozyskanie w awaryjnym trybie Perisicia wygląda mało efektownie w porównaniu do Sane, Wernera czy Garetha Bale'a, bo i o ściągnięciu Walijczyka do Monachium mówiono. Plusem wychowanka Hajduka Split jest na pewno to, że zna Bundesligę jak własną kieszeń, bo grał w niej przez kilka lat. W ubiegłym sezonie był zaś podstawowym zawodnikiem Interu, zdobywając 9 goli i notując 8 asyst.

Chorwacki skrzydłowy to solidny, ograny, sprawdzony piłkarz. W optymalnej formie na pewno będzie wzmocnieniem nielicznej ofensywy „Die Roten”. Klub niewiele ryzykuje, bo zapłacił małe pieniądze za jego wypożyczenie. Przemyślanej strategii w tym ruchu jednak nie widać, a Perisicia ewidentnie pozyskano na ratunek, rzutem na taśmę. Pechowa kontuzja Leroya Sane nie powinna być usprawiedliwieniem. Trudno chwalić władze klubu za kilkutygodniową bezczynność i nagłe gaszenie pożaru, który sami wywołali. Mało ma to wspólnego z szumnie zapowiadaną przemyślaną, rozsądną rewolucją kadrową.

...i Coutinho?

Jeśli wierzyć głośnym doniesieniom medialnym, nie skończy się na wypożyczeniu Perisicia. Identyczną drogą, na podobnych warunkach, ma podążyć Philippe Coutinho. Filigranowy Brazylijczyk w Barcelonie nie spełnia pokładanych w nim nadziei, a dodatkowo szeregi „Dumy Katalonii” zasilił Antoine Griezmann. Jeśli były zawodnik Liverpoolu chce regularnie grać, powinien zmienić barwy klubowe.

Do momentu zamknięcia okna transferowego w Anglii, wydawało się, że piłkarz trafi właśnie na Wyspy Brytyjskie. Pisano najpierw o Arsenalu, później o Tottenhamie, ale finalnie nic z tego nie wyszło. Pojawiają się też plotki o włączeniu Coutinho w operację powrotu Neymara na Camp Nou. Bayern jest jednak podobno bardzo zdeterminowany, by zawrzeć umowę rocznego wypożyczenia zawodnika z opcją wykupu. Niektóre źródła podają, że brakuje tylko porozumienia z przedstawicielami brazylijskiego skrzydłowego.

Coutinho rozegrał dla „Barcy” w zeszłym sezonie 54 spotkania, w których zdobył 11 goli i zaliczył 5 asyst. Na pierwszy rzut oka te statystyki nie wyglądają najgorzej, ale po Brazylijczyku spodziewano się dużo, dużo więcej. Stąd władze klubu z Katalonii nie oponują przed wypożyczeniem, a może w przyszłości i sprzedażą zawodnika. W teorii na tej transakcji zyskają wszyscy. Barcelona zdejmie „Cou” z listy płac, Bayern pozyska klasowego skrzydłowego, a sam piłkarz będzie mógł grać pierwsze skrzypce w zespole, w którym nie ma Messiego, Suareza, Griezmanna ani Neymara.

Philippe Coutinho ma wszystko w swoich rękach. W Bayernie może wrócić na właściwe tory, znów cieszyć się grą i czarować na boisku. Jeśli Bawarczykom uda się wypożyczyć 27-latka, dokonają sporego wzmocnienia. Dopóki jednak nic nie zostało podpisane, kibice „Die Roten” muszą niecierpliwie czekać na dobre wieści i liczyć, że trener Kovac oszczędzi im widoku męczącego się na skrzydle Thomasa Müllera.

Mateusz Hawrot

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

24
21 sie 2019 | 14:45
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myślę że Guardiola delikatnie pomógł w tym transferze, takie mam przeczucie
19 sie 2019 | 11:31
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z jednej strony Sane miał być celem i wyglądało to mocno, ale z drugiej strony Perisic i Coutinho też nie mają kompleksów. Może trochę obniżyli loty, no ale z drugiej strony wielu piłkarzy miało takie słabsze sezony, po to są właśnie zmiany klubów. Ryzyko jest niewielkie, bo tylko za Perisicia zapłacili, więc te ruchy są akurat w mojej ocenie spoko. Problemem może być w mojej ocenie Kovac. Gościu jak nie idzie gra nie ma totalnie pomysłu na zmianę. To jest przerażające. Wiadomo, nie każdy mecz się wygra, to prawda, ale trzeba co najmniej próbować, a nie walić głową w mur. Bayern nie robi jakiś mega transferów, ale bądźmy też obiektywni, jego skład jest mocny. Jak przeanalizujemy poszczególnych zawodników, to wyjdzie, że to światowy top mimo wszystko. Brakuje tylko trochę trenera, który potrafiłby to wykorzystać i być może posadzić co niektórych na rezerwie...
15 sie 2019 | 00:00
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
aha...
14 sie 2019 | 20:13
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wiem po co Bayern ma kupować niewiadomo jakich pilkarzy do ataku skoro jest Lewandowski, Tolisso, Coman, Gnabri, więc z sila ofensywna przy takiej obronie zawsze coiś strzeli a Bayern będzie druzyną co mało straci bramek. Coutinio sprawi, że ktoś z gwiazd usiądze na ławce. Albo Coman albo Tolisso na rezeriwe jest jeszcze Renato Sanchez więc jest w czym wybierać. Skład Bayernu jest na tyle silny, ze spokojnie moga powalczyć o finał LM ale wszystko zalezy od trenera jak ich posustawiai wpoi taktykę
14 sie 2019 | 13:29
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zarzad Bayernu sie osmieszyl w tym oknie. Chwala im za sprowadzenie super obroncow, ale w ofensywie zawiedli na calej linii. Niech w koncu podadza sie do dymisji i przyjdzie ktos bardziej ogarniety w realiach obecnej pilki
14 sie 2019 | 12:29
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niestety ale kontuzja Sane mocno pokrzyżowała im plany. Tak by nie było źle:
Sane 110 mln minimum Lucas H - 80 Pavard 35 co daje 225 mln do tego mieli jeszcze dokupić jednego skrzydlowego którym pewnie byłby perisic - wciul kasy. No ale konta Sane wszystko zmienila i teraz jest z nich beka.
14 sie 2019 | 11:44
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tylko nie Bayern Cou.Już lepiej idz do PSG w ramach wymiany za Neymara.Bayern bedzie co roku go wypożyczać aż w końcu przejdzie dla nich za darmochę-albo jak beda mieli za niego zapłacić to kopną go w d.pe tak jak Jamesa.To żaden interes dla Barcelony.Zresztą z tymi skąpymi dziadami trudno ubić jakiś sensowny interes bo oni wiięcej niz 20 mln za piłkarza nie wyłożą.
14 sie 2019 | 13:41
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
James poprosil zeby go nie wykupowali tak dla twojej informacji kolego. Barcelona moze sie zabezpieczyc w bardo prosty sposob. "Jesli gracz rozegra 10spotkan chocby po 1minute to bayern musi go wykupic za tyle i tyle". Tak jak z Krychowiakiem bylo i to chyba nawet on nalegal na taki zapis albo PSG nie pamietam dokladnie.
14 sie 2019 | 11:40
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Czy tego oczekiwali kibice Bayernu"? Że co? Nie lubię Coutinho, ale to znakomity piłkarz który ogórkową BL rozniósłby w puch. Na pewno też pomógłby im w LM.....
14 sie 2019 | 11:37
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zaczęło się od Sane, potem chyba Pepe, Bale, Coutinho, Dybala a skończy się pewnie na Sánchezie ;)
14 sie 2019 | 12:23
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To się dużo wcześniej zaczeło bo zrezygnowali z graczy którzy niby odstawali poziomem czyli Brandt i Hazard a tak naprawdę przewyższają Perisicia o 2 poziomy(ze względu na umiejetności, potencjał oraz fakt, że oni są już w formie za to Perisic musi odbudować się gdyż miał słaby sezon jak cały Inter oraz sam Conte już nic w nim nie widział). Później była próba sprowadzenia Pepe, Jovicia oraz Ziyech lecz jeden zrezygnował gdyż mało dostawał pensji i sam projekt go nie przekonywał, drugi wybrał Real gdyż to jego ulubiony klub a trzeci dosyć dosadnie powiedział czego chce co nie spodobało się władzom Bayernu i odpuścili go mimo, że koszt transferu oscyluje około 35 milionów € czyli bardzo mało(niby poszło o tygodniówkę oraz sam zawodnik prosił o więcej transferów przed dołączeniem do klubu co brzmi trochę nietaktownie ale jest prawdą patrząc na sytuację kadrową). Kolejnymi zawodnikami byli Felix, Bale oraz Sane i z całej 3 tylko jednemu chcieli zaoferować większe pieniądze gdyż pierwszego odrzucili po doswiadczeniach z Sanchezem, drugiego bo tygodniówka ich zdaniem jest przesadzona zaś Sane wyraził zainteresowanie i tak jak zarząd tylko cała operacja była za wysoka i do tarczy wspólnoty ciągneli temat z myślą o zbiciu ceny co nie wyszło im na dobre. W czasie negocjacji z Sane był temat Coutinho, Dybali oraz 2 graczy z portugalii których nie pamiętam(bodajrze skrzydłowy i cofnięty napastnik ze skrzydłowym) i Eriksena lecz kwoty ich odstraszyły.
Na sam koniec zostali z niczym a ich wybrzedzanie spowodowały wzmocnienie BVB gdyż zawodnicy chcieli wybrać Bayern ale jak widać są za słabi i klub ma aspiracje na coś więcej więc wybrali inną topową drużynę która jeśli zagra na tym samym poziomienco sezon temu to spokojnie może zdobyć mistrza(zabrakło moim zdaniem szerszej ławki gdyż zawodnicy byli zmęczeni sezonem pod jego koniec). Głównym problemem Bayernu jest oszczedność i sposób w jaki chcą dokonywać wzmocnień czyli jak ktoś drogi to rozbić na raty i zbić cenę jak najniżej a najlepiej wypożyczyć zawodnika w celu sprawdzenia czy się nadaje. Dalej mają jeszcze możliwość sprowadzenia spoko graczy ale to będzie kosztować więcej i ciężej będzie ze zbiciem kwoty(skoro klub ma problem i na gwałt potrzebuje wzmocnień to ceny będą za topowych graczy zawyżane tak jak miała Barcelona po stracie Neymara). Od siebie dodam, że liczę na triumf BVB w Bundeslidze lecz szkoda mi Lewego który pragnie zdobycia LM a możliwe jest, że nigdy się to jemu nie uda.
14 sie 2019 | 15:43
(Edytowany)
Dałem ci plusa już po pierwszym zdaniu ,a po przeczytaniu całości dałbym ci kolejnego gdyby się dało :) Fajna merytoryczna wypowiedz którą w pełni popieram. Co do tytułu mistrza dla BVB to tylko dodam ,że byłoby szkoda ze względu na Lewego ,ale fajnie z powodu Piszczka :) I nawet jeśli Bayern przegra w Bundeslidze to wcale nie oznacza ,że (jakimś cudem) nie wygrają Ligi Mistrzów. Może właśnie o to chodziło by skoncentrowali się tylko na jednym trofeum ( i tak mają 7 tytułów w lidze zdobytych pod rzęd - jak dla mnie wystarczy). Pozdrawiam.
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dałem ci plusa już po pierwszym zdaniu ,a po przeczytaniu całości dałbym ci kolejnego gdyby się dało :) Fajna merytoryczna wypowiedz którą w pełni popieram. Co do tytułu mistrza dla BVB to tylko dodam ,że byłoby szkoda ze względu na Lewego ,ale fajnie z powodu Piszczka :) I nawet jeśli Bayern przegra w Bundeslidze to wcale nie oznacza ,że (jakimś cudem) nie wygrają Ligi Mistrzów. Może właśnie o to chodziło by skoncentrowali się tylko na jednym trofeum ( i tak mają 7 tytułów w lidze zdobytych pod rząd- jak dla mnie wystarczy) tzn. chodzi mi o to ,że to dobrze ,że mają teraz takiego rywala który będzie ich przez cały sezon napędzać np. jak w sezonie 2012/13. Pozdrawiam.
14 sie 2019 | 17:39
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Miło i dziękuję za te słowa. Co do komentarza to fajnie jak by ktoś dodał jakiegoś koloryzmu tej lidze bo dalej jest dużo komentarzy typu "I tak Bayern mistrzem" albo opinia trenerów gdzie z 16 tylko jeden wskazał na BVB co było moim zdanie dużym zdziwieniem. Poruszając temat LM to trochę głupie i zarazem odważne skupianie się wyłącznie na tych rozgrywkach, ponieważ wystarczy jeden mecz bądź jedna połowa i już można pożegnać się z turniejem a taka Barcelona coś wie o tym bo oni w jednym sezonie robią remontadę a w drugim są pośmiewiskiem i dostają przydomek "frajera roku" mimo, że ich rywal odpadł wcześniej ze wszystkich frontów. Moim zdaniem obecna kadra nie pozwala nawet na skupieniu się wyłącznie na LM bądź Bundeslidze gdyż mając kontuzjogennych zawodników i wielu którzy mają przestój w sezonie(nawet Lewandowski ma wiele meczy gdzie wypisują, że się kończy a potem wielki powrót i albo gol za golem albo bije rekordy guinessa). Masz całkowitą rację z przejedzeniem zawodników gdyż co roku dostają jedno trofeum co niczym w nich nie podbudowuje zaś BVB dostanie solidnego kopa po takim fakcie. Na koniec powiem tylko, że jeśli ten sezon się skończy to nowy zarząd Bayernu będzie budował zespół który grał będzie odzyskanie panowania nad ligą co zapowiada wspaniałe 2 sezony jak nie więcej.
Dzięki jeszcze raz za miłe słowa.
14 sie 2019 | 18:24
(Edytowany)
Nie ma sprawy :) nie ma lepszej rzeczy od dyskusji z kimś co ma ciekawy pogląd na dany temat . Z tym "odpuszczaniem ligi" to chodziło mi bardziej o to ,że może się tak zdarzyć ,że BVB np. wygra z nimi oba mecze w lidze i zbuduje sobie jakąś tam przewagę powiedzmy 15 pkt (co w tym momencie wydaje się niemożliwe ,ale jeśli Bayern tak jak piszesz dopadnie plaga kontuzji to może dojść do takiej sytuacji). Wtedy może się tak wydarzyć ,że postawią większe siły na LM gdzie czasem przy odrobinie szczęścia (również o tym pisałeś) może być różnie. Wiem o co ci chodzi. Ty myślisz ,że Bayern przez nadmierną oszczędność to teraz klub na pewno nie na finał LM. Jednak historia pokazuje ,że Bayern raz na parę lat musi zagrać co najmniej w finale. Zobaczymy co się wydarzy na dzień dzisiejszy ja też się dziwię ,że tak wielu trenerów postawiło na Bayern w lidze ,z drugiej strony takie wypowiedzi czy typowanie czy jak kto woli wywieranie presji na Mistrzu (tym bardziej 7 krotnym z rzędu) to nic nowego "Tonący brzytwy się chwyta". Podsumowując myślę ,że utrata mistrzostwa i świadomość ,tego że obrona tytułu jest już praktycznie niemożliwa wyzwoli w nich energię która może być przekierowana na LM. Mogą to zrobić mimowolnie ,bo nic poza LM im nie zostanie (powiedzmy ,że z Pucharu Niemiec też odpadną). I tu po raz kolejny zgadzam się z tobą ,że następny sezon i chęć odzyskania całkowitej dominacji to będzie bardzo fajna sprawa :) No tylko ,że BVB musi zdobyć mistrza.
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie ma sprawy :) nie ma lepszej rzeczy od dyskusji z kimś co ma ciekawy pogląd na dany temat . Z tym "odpuszczaniem ligi" to chodziło mi bardziej o to ,że może się tak zdarzyć ,że BVB np. wygra z nimi oba mecze w lidze i zbuduje sobie jakąś tam przewagę powiedzmy 15 pkt (co w tym momencie wydaje się niemożliwe ,ale jeśli Bayern tak jak piszesz dopadnie plaga kontuzji to może dojść do takiej sytuacji). Wtedy może się tak wydarzyć ,że postawią większe siły na LM gdzie czasem przy odrobinie szczęścia (również o tym pisałeś) może być różnie. Wiem o co ci chodzi. Ty myślisz ,że Bayern przez nadmierną oszczędność to teraz klub na pewno nie na finał LM. Jednak historia pokazuje ,że Bayern raz na parę lat musi zagrać co najmniej w finale. Zobaczymy co się wydarzy na dzień dzisiejszy ja też się dziwię ,że tak wielu trenerów postawiło na Bayern w lidze ,z drugiej strony takie wypowiedzi czy typowanie czy jak kto woli wywieranie presji na Mistrzu (tym bardziej 7 krotnym z rzędu) to nic nowego "Tonący brzytwy się chwyta". Podsumowując myślę ,że utrata mistrzostwa i świadomość ,tego że obrona tytułu jest już praktycznie niemożliwa wyzwoli w nich energię która może być przekierowana na LM. Mogą to zrobić mimowolnie ,bo nic poza LM im nie zostanie (powiedzmy ,że z Pucharu Niemiec też odpadną). I tu po raz kolejny zgadzam się z tobą ,że następny sezon i chęć odzyskania całkowitej dominacji to będzie bardzo fajna sprawa :) Warunkiem jest jeden BVB musi zdobyć mistrza.
14 sie 2019 | 11:13
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Od jakiegoś czasu na grę Bayernu i kółeczka Comana na skrzydle ciężko się patrzy.
14 sie 2019 | 10:51
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dziadki z Bayernu dobitnie pokazały, że nie nadają się już do zarządzania klubem.
14 sie 2019 | 10:47
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nic się nie zmienia, dużo gadają i gówno z tego wychodzi. Perišić jest tylko zapchaj dziurą, ale to nie jest to co wszyscy oczekiwali.No cóż , nie liczyłbym na to, że Bayern wygra coś w LM, obawiam się czy w ogóle utrzyma lidera w swojej lidze.
14 sie 2019 | 10:35
(Edytowany)
Człowiek spodziewa się wielkich zmian albo może powiedzmy potrzebnych zmian bo wielkich zmian to w tym klubie chyba nigdy nie będzie i czek na te zmiany od pięciu sezonów jak skrzydła Bayernu (Robben, Ribery) zaczęły niedomagać i tak co sezon każdy się łudził, że może w końcu to nastąpi tym bardziej, że zarząd karmił kibiców słowami prosto z baneru "Bayern jest wstanie wydać 100 mln € na jednego piłkarza" co dawało nadziej na zmiany na duże zmiany jednak jak co roku słowa nie nakładały się z czynami. W końcu po bezsensownym i niemającym żadnego praktycznego zastosowania w trzymaniu Panów Robbena i Riberyego przez pięć sezonów zarząd w końcu rozstał się z dwoma wysłużonymi "skrzydłami" co dało nadzieję ze zdwojoną siłą, że przyszedł czas na zmiany które były potrzebne od kilku lat, a co z tego wyszło to właśnie każdy widzi NIC jak zawsze :)
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Człowiek spodziewa się wielkich zmian albo może powiedzmy potrzebnych zmian bo wielkich zmian to w tym klubie chyba nigdy nie będzie i czeka na te zmiany od pięciu sezonów jak skrzydła Bayernu (Robben, Ribery) zaczęły niedomagać i tak co sezon każdy się łudził, że może w końcu to nastąpi tym bardziej, że zarząd karmił kibiców słowami prosto z baneru "Bayern jest wstanie wydać 100 mln € na jednego piłkarza" co dawało nadziej na zmiany na duże zmiany jednak jak co roku słowa nie nakładały się z czynami. W końcu po bezsensownym i niemającym żadnego praktycznego zastosowania w trzymaniu Panów Robbena i Riberyego przez pięć sezonów zarząd w końcu rozstał się z dwoma wysłużonymi "skrzydłami" co dało nadzieję ze zdwojoną siłą, że przyszedł czas na zmiany które były potrzebne od kilku lat, a co z tego wyszło to właśnie każdy widzi - NIC jak zawsze :)
14 sie 2019 | 10:33
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oj coś czuję, że w tym sezonie Bayern nie sięgnie po mistrzostwo Niemiec.
14 sie 2019 | 12:17
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
nie ma takiej możliwości
14 sie 2019 | 10:24
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W praniu wszystko wyjdzie czy to są te transfery
14 sie 2019 | 09:49
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z Perisicem poszło łatwo, bo w Interze go już nie chcieli... "Coutinho rozegrał dla „Barcy” w zeszłym sezonie 54 spotkania, w których zdobył 11 goli i zaliczył 5 asyst. Na pierwszy rzut oka te statystyki nie wyglądają najgorzej" - nie wygląda najgorzej, serio?! Bayern przespal okienko perfekcyjnie, jeśli nie kupi jeszcze z jednego czy dwóch ofensywnych piłkarzy to sezon może być gorszy, niż poprzedni. Chyba że będa mieli szczęście i jakimś cudem Coman i Gnabry nie będą mieli kontuzji.
14 sie 2019 | 10:48
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Coman już ma problem mięśniowy informuje dieroten
14 sie 2019 | 09:44
+43
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ilu tych Coutinho jest? Jeden do PSG, drugi do Bayernu. Chyba chlopaka sklonowali :)
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - Bundesliga

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
14
10
14
31
2
Liga Mistrzów
14
9
23
30
3
Liga Mistrzów
+2
14
7
14
26
4
Liga Mistrzów
-1
14
7
7
25
5
Liga Europejska
+1
14
7
7
25
6
Liga Europejska kwalifikacje
+1
14
7
4
25
7
-3
14
7
15
24
8
14
6
-4
21
9
14
5
1
20
10
+1
14
6
-1
19
11
-1
14
5
2
18
12
+2
14
4
-6
17
13
-1
14
5
-14
15
14
-1
14
3
-7
14
15
+1
14
3
-9
12
16
Baraże o utrzymanie
-1
14
3
-13
12
17
Spadek
+1
14
2
-15
8
18
Spadek
-1
14
2
-18
8
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
15{{gameweek}} kolejka

Terminarz - Bundesliga

Strzelcy {{title}} - Bundesliga

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
16 (2)
2
15 (2)
3
10 (3)
4
8 (0)
5
8 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS

Brak ryzyka na start

Gra bez podatku i "Pakiet Pudziana"

Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.