Bezkrólewie w Lidze Mistrzów. 5 faworytów do zastąpienia Realu Madryt na europejskim tronie

Mateusz Jankowski 
14 mar 2019 | 10:03 83
Bezkrólewie w Lidze Mistrzów. 5 faworytów do zastąpienia Realu Madryt na europejskim tronie
Źródło zdjęcia: CosminIftode / shutterstock.com

Klęska Realu Madryt z Ajaksem, która przypieczętowała fatalny sezon „Królewskich” wydarzyła się już ponad tydzień temu, ale o jej efektach będziemy dyskutować jeszcze przez wiele tygodni. Każdy kibic piłki nożnej skupia się teraz na tym, która z ośmiu pozostałych drużyn zdoła przejąć po madrytczykach prym na arenie europejskiej.

Emocje, których mogliśmy doświadczyć w trakcie meczów 1/8 finału były tak naprawdę tylko przystawką przed daniami głównymi serwowanymi w dalszych fazach. Rezultat wspomnianego już dwumeczu Real-Ajax sprawił, że rywalizacja wydaje się jeszcze bardziej zacięta niż w ubiegłych latach. W końcu wreszcie hegemon ustąpił miejsca.

Apetyty na zdobycie tronu ma z pewnością każda z ośmiu ekip, które już niedługo stoczą batalie o najważniejsze europejskie trofeum. Nim dojdzie do losowania, które jeszcze bardziej podgrzeje atmosferę, skupmy się na potencjalnych faworytach rozgrywek. Która ekipa po finale na Wanda Metropolitano wzbogaci swoją gablotę o uszaty puchar?

Umarł król, niech żyje król

Ogromną chrapkę na piąty triumf w historii muszą mieć zawodnicy, którzy przyczynili się do brutalnej abdykacji dotychczasowych władców Europy. Ajax Amsterdam po wyeliminowaniu niepodważalnie najlepszej drużyny w historii rozgrywek wyrósł na naturalnego faworyta. Szczególnie jeśli zwrócimy uwagę na spektakularny styl, w jakim „Juden” tego dokonali.

Oczywiście, mogą pojawić się głosy studzące zapał wobec ekipy Erika ten Haga. W końcu to niedoświadczona ekipa, nie zawsze wszystko może im wychodzić tak jak miało to miejsce na Bernabeu, ale jeśli amsterdamczycy zdołaliby jednak powtórzyć poziom na jakim zagrali w dwumeczu z „Królewskimi” nic nie stoi na przeszkodzie, by ostatecznie sięgnęli po puchar.

Na razie finał, który odbędzie się 1 czerwca jest dosyć odległą wizją, ale jedno jest pewne – Ajaksu nie można lekceważyć. Zrobił to Real – pożałował. Jeśli pozostali ćwierćfinaliści popełnią ten błąd, amsterdamczycy znów udowodnią, że marzenia o kolejnym pucharze Ligi Mistrzów mogą stać się rzeczywistością.

Ekipy takie jak Ajax są niezwykle groźne, ponieważ potrafią narzucić styl każdemu rywalowi. Trudno jest obronić się przed morderczym pressingiem stosowanym przez niemal całą jedenastkę, która poza przygotowaniem kondycyjnym jest obdarzona doskonałą techniką.

Połączenie ogromnych umiejętności czysto piłkarskich z zaangażowaniem u takich zawodników jak de Jong, Tadić, Schone, Blind, Ziyech czy Mazraoui (w zasadzie można by przy tej okazji wymienić cały skład Ajaksu i żadne nazwisko nie byłoby kontrowersją) sprawia, że ewentualny rywal podopiecznych ten Haga w ćwierćfinale stanie przed piekielnie trudnym zadaniem.

Manchester – stolica futbolu

A jeśli już mowa o „piekle”, nie sposób wśród faworytów nie wymienić „Czerwonych Diabłów”, które tak jak Ajax zameldowały się w 1/4 finału po dokonaniu niesamowitego „comebacku”, czyli czymś co wręcz uwielbia Ole Gunnar Solskjaer.

Drużyna, która chce zdobyć Ligę Mistrzów musi umieć radzić sobie w ciężkich sytuacjach, a to stało się już znakiem rozpoznawczym Norwega trenującego Manchester. Jego podopieczni mimo porażki 0:2 na własnym stadionie i konieczności gry zawodnikami z rezerw potrafili odprawić z kwitkiem PSG.

Jeśli linia pomocy złożona z Chonga, Dalota i Greenwooda jest w stanie wyeliminować, co by nie mówić, drużynę złożoną z klasowych zawodników, jakimi dysponują paryżanie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby United nawiązali do złotej ery za czasów sir Alexa Fergusona wygrywając Ligę Mistrzów. Solskjaer mógłby wtedy dołączyć do wąskiego grona ludzi, którzy triumfowali w tych rozgrywkach zarówno w roli piłkarza, jak i trenera.

Tego typu osiągnięciem może się poszczycić także Pep Guardiola, którego podopieczni w ostatnich tygodniach przypominają walec, rozjeżdżający każdego napotkanego rywala. 7:0 z Schalke było tylko kolejnym dniem w pracy dla drużyny, która w ostatnich tygodniach nie pozostawia złudzeń żadnemu przeciwnikowi.

Z Manchesterem City jednak jest taki problem, że niemal co roku wyglądają oni na „dream-team”, ekipę bez skaz, która w tym sezonie to już na pewno sięgnie po tytuł, ale zawsze niespodziewanie pojawia się zapora nie do przejścia.

Rok temu był to rozpędzony Liverpool Kloppa, który zdewastował obronę „Obywateli”, dwa lata temu Kylian Mbappe i spółka zweryfikowali marzenia mistrzów Anglii o podboju Europy. Trudno wyrokować w tym momencie czy scenariusz z poprzednich lat się powtórzy, ale na tę chwilę bez wątpienia można uznać City za poważnego kandydata do tytułu.

Mr. Champions League

To samo miano przysługuje również każdej drużynie, która ma ten przywilej posiadania w swoich szeregach Cristiano Ronaldo. W tym sezonie szczęśliwcami okazali się być turyńczycy, których Portugalczyk w pojedynkę wprowadził do najlepszej ósemki Europy. Przy okazji zniszczył marzenia sympatyków Atletico o ewentualnym triumfie na własnym stadionie.

Lata mijają, futbol się zmienia, ale dwumecz Juventusu z „Los Colchoneros” pokazał, że Cristiano w Lidze Mistrzów wciąż jest wielki, najlepszy w historii całych rozgrywek.

Z tak skuteczną maszyną w swoich szeregach Juventus ma w swoich rękach wszystkie karty potrzebne do pokonania pozostałych kontrkandydatów. Pozostaje kwestia tego, jak skorzysta z nich Massimiliano Allegri.

„Bianconeri” nie mogą już zagrać tak słabego spotkania, jak w pierwszym meczu na Wanda Metropolitano, jeśli chcą stawić się w Madrycie jeszcze raz – podczas finału całych rozgrywek. Jeśli kolejne mecze w fazie pucharowej pokażą, że porażka 2:0 z „Atleti” była tylko wypadkiem przy pracy, klątwa Juventusu w Lidze Mistrzów raczej stanie się odległą przeszłością.

W ubiegłych latach turyńczycy byli naprawdę bliscy sukcesu. W najważniejszych momentach brakowało koncentracji, lidera z krwi i kości, ale przybycie Ronaldo zniwelowało wszystkie te bolączki. Z CR7 w składzie żaden sympatyk „Juve” nie będzie musiał drżeć o spadek formy przed kluczowymi rozstrzygnięciami. A te będą miały miejsce już niedługo.

Ostatni bastion hiszpańskiej piłki

Real i Atletico pożegnały się z rozgrywkami niejako oddając Manchesterowi miano europejskiej stolicy futbolu. Honoru hiszpańskiej piłki będzie musiała bronić Barcelona.

Wymieniliśmy już 4 kandydatów do tytułu, wspomnimy jeszcze trzech, ale to właśnie Katalończycy zdają się być tym najpoważniejszym faworytem. W tej edycji podopieczni Ernesto Valverde jeszcze nie zaznali smaku porażki i przede wszystkim po drużynie z Camp Nou widać, że wyciągnęła wnioski względem poprzedniego sezonu.

Barcelona w ubiegłej edycji prezentowała się katastrofalnie w meczach wyjazdowych, co najlepiej podsumowuje bilans 3 remisów, zwycięstwo ze Sportingiem po golu samobójczym i bolesna porażka 0:3 z AS Roma. Spotkanie w stolicy Włoch uwypukliło wszystkie bolączki „Blaugrany”, która pożegnała się z marzeniami o szóstym triumfie w Lidze Mistrzów. Brutalna porażka wywarła wpływ na zawodników, którzy chcą teraz naprawić błędy z poprzednich lat.

Szumne zapowiedzi idą w parze z czynami. Kapitan, który zaznaczył, że Liga Mistrzów stanowi dla drużyny priorytet robi na boisku wszystko, aby odzwierciedlić swoje słowa. Motywację Leo w rozgrywkach europejskich odzwierciedlają niewyobrażalne liczby osiągane przez Argentyńczyka. 8 meczów skwitowanych 8 bramkami i 3 asystami – to musi robić wrażenie. O sile „Dumy Katalonii” prowadzonej przez Messiego boleśnie przekonał się Lyon w 1/8. Sytuacja może się powtórzyć również na kolejnych etapach rozgrywek.

12,5% szans

Wskazaliśmy drużyny, które na papierze wydają się być głównymi pretendentami do tytułu, ale nie oznacza to oczywiście, ze Porto, Liverpool czy Tottenham pozostają bez szans. Choćby mecze 1/8 pokazały, że miano faworyta może nijak się mieć do rzeczywistych boiskowych wydarzeń.

Po prostu na tę chwilę wydaje się, że Porto dysponuje zbyt nikłą jakością piłkarską, a Liverpool i Tottenham mogą nie wytrzymać trudów sezonu, biorąc pod uwagę, że niedługo dojdzie do najważniejszych rozstrzygnięć w Premier League.

Należy docenić wyeliminowanie odpowiednio Bayernu i BVB, ale warto pamiętać choćby, ze bez Virgila Van Dijka podopieczni Kloppa tylko zremisowali z monachijczykami w meczu na Anfield. W pierwszym ćwierćfinałowym meczu zabraknie Robertsona, zatem ewentualne szanse „The Reds” mogą zmaleć.

To samo teoretycznie tyczy się drużyny prowadzonej przez Mauricio Pochettino, która prezentuje dosyć niestabilną formę. Londyńczycy wyszli z grupy, mając tyle samo punktów co Inter, ale już z BVB zaprezentowali się znakomicie. Nie wiadomo, którą wersję „Kogutów” będzie nam dane zaobserwować w ćwierćfinałach.

Nierozsądne byłoby skreślanie czy to Tottenhamu czy też którejkolwiek z drużyn, patrząc na ogrom niespodzianek w poprzednich fazach. Wybraliśmy głównego faworyta w postaci Barcelony, ale choćby triumf Porto wcale nie jest niemożliwy.

Wszystkie 8 najlepszych europejskich drużyn w tym sezonie już za kilka tygodni zacznie właściwie od zera walkę o najważniejszy puchar w klubowej piłce. Dywagacje dotyczące faworytów, szans oraz losowania zajmą każdemu z nas jeszcze długie godziny i choć może zabrzmieć to banalnie wszystko tak naprawdę zweryfikuje boisko w Madrycie. Już 1 czerwca w mieście, gdzie pogrzebano nadzieje Realu na obronę pucharu, po trofeum sięgnie nowy mistrz klubowej piłki.

Mateusz Jankowski

Źródło: własne

Dyskusja

83
16 mar 2019 | 01:01
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chcesz znaleźć kobietę na jedną noc? Witamy w >>>>> www.XXdate.club
15 mar 2019 | 15:08
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Barcelona musi lepiej grać na wyjazdach w LM.
14 mar 2019 | 20:38
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Juve i Barcelona maja taka przewage, ze w swoich ogorkowych ligach moga juz grac trzecimi rezerwami, bo majster pewny, no a w Anglii wszyscy pozostali musza na maxymalnych obrotach walczyc o swoje cele.
14 mar 2019 | 18:01
Komentarz usunięty
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Komentarz usunięty
14 mar 2019 | 17:33
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Finał Ajax - Porto i się świat zesra.
14 mar 2019 | 17:06
(Edytowany)
Juve pokonało najlepszych klub na świecie więc to oni wygraa
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Juve pokonało najlepszych klub na świecie więc to oni wygrają
14 mar 2019 | 16:26
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czepiacie się że MU jest wymienione jako faworyt, ale z taką pomocą sędziów rzeczywiście mogą wygrać
14 mar 2019 | 16:18
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Juve - Barca. Taki finał bym obejrzał.
14 mar 2019 | 21:29
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najlepszy z możliwych !!! Szansa dla Ronaldo na poprawienie stat w bezpośrednich starciach z Messim.
14 mar 2019 | 16:03
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bez sprzecznie powinien być finał Barca vs Liverpool lub Manchester City bo grają ultra ofensywnie :D
14 mar 2019 | 15:56
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sorry, ale autor ma chyba nierówno pod kopułą. Jak można stwierdzić, że Man United ( Arsenal niedawno pokazał, że wcale nie są tacy straszni ), tudzież Ajax ( wiem grają pięknie, ale trochę naiwnie - brakuje im doświadczenia by umieszczać ich w gronie faworytów) są faworytami do triumfu, a nie jest nim Liverpool czy Tottenham. The Reds są ubiegłorocznym finalistą i to chyba powinno wystarczyć za komentarz. Natomiast Tottenham zdecydowanie pokazał z Borussią, że są drużyną mocną. Mocniejszą, w moim mniemaniu, niż nieopierzony Ajax czy grający w kratkę Manchester Utd.
14 mar 2019 | 15:40
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Głównymi faworytami są Barca i Juve moim zdaniem. Nikt inny. City i Live mogą powalczyć, ale oni mają ważniejszą walkę - Premier League.
14 mar 2019 | 15:30
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
1. Barcelona 2.Juve 3.Man City 4.Liverpool 5.Man Utd 6.Ajax 7.Porto 8.Tottenham
14 mar 2019 | 15:18
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
5 druzyn w ktoych nie ma faworyta w sumie bo kazdy ma szanse wygrac , moze MU ciutke odbiega ale nie duzo.
14 mar 2019 | 15:06
(Edytowany)
Jestem fanem United, ale obiektywnie patrząc to Looserool ma większe szanse niż my oraz Ajax.
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jestem fanem United, ale obiektywnie patrząc to Looserool ma większe szanse niż my oraz Ajax. W ogóle dziwię się, że po tym co dotychczas się wydarzyło w obecnej LM ktokolwiek skreśla kogokolwiek jeszcze przed meczem.
14 mar 2019 | 14:51
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ta liga mistrzów będzie naprawdę niesamowita ( zresztą jak każda). Odpadły topowe drużyny a Porto czy Ajax nadal w grze, ja mam nadzieję że dojdą jeszcze dalej i pokażą światu na co ich stać.
14 mar 2019 | 14:51
-17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Realu nie da się zastąpić. A LM moim zdaniem wygra Tottenham
14 mar 2019 | 14:46
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Często mówi się że La liga jest najlepsza na świecie. Głównie ze względu na Real, Barcę i Atletico. Ale nie przesadzajmy że oni chociaż dalej przeszła tylko Barca są lepsi niż wszyscy giganci z Anglii ( mówię tutaj o 4 drużynach które przeszły dalej).
14 mar 2019 | 13:54
(Edytowany)
Ajax i manchester United jako faworyci,a Liverpool, uczestnik zeszłorocznego finału nie.
Rozśmieszyłeś mnie autorze artykułu.
+46
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ajax i Manchester United jako faworyci, a Liverpool, uczestnik zeszłorocznego finału nie.

Rozśmieszyłeś mnie autorze artykułu.
14 mar 2019 | 13:49
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Real odpadł to teraz będę kibicować United. Faworytami napewno nie są ale chciałbym zobaczyć united tak mocny jak za starych czasów
14 mar 2019 | 13:23
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ajax i MU mają większe szanse od Lvp😂
14 mar 2019 | 13:23
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Autorowi proponuję skupić się na wypracowaniach z polskiego a prowokacje czytelników meczyków sobie odpuścić. Faworytami są MC i Barca w drugiej kolejności Juve i LFC. Stawianie wśród faworytów MU i Ajaxu świadczy o wspomnianej prowokacji (pewnie kibic :D) lub o nieznajomości tematu :)
14 mar 2019 | 13:21
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciekawe czy autor artykułu już wytrzeźwiał. Jak można nie wymienić wśród głównych faworytów Liverpoolu, który jedyne co można zażucić to lekką zadyszkę jaką złapali. Tyle że inni takie zadyszki w tym sezonie też przechodzili
Nawet City miało 3 porażki w miesiącu, a Liverpool mimo kryzysu nigdzie nie przegrywa. Jak natomiast można do głównych faworytów wymienić United, które awansowało tylko dlatego, że PSG dobrowolnie wycofało się z rozgrywek? United to moim zdaniem marzenie w losowaniu dla realnych faworytów. Ajax to też fajne chłopaki ale myślę, że jak nie trafią na Porto to mimo wszystko zakończą walkę w 1/4. Drużyny bardziej doświadczone będąc w formie (coś czego nie miał Real) poradzą sobie z zatrzymaniem ich gry. Z nie faworytów mimo bardzo słabej formy mimo wszystko najwyżej oceniam Tottenham, bo tam są jednak ograni ludzie, mają gwiazdy i jak im wreszcie coś w tym sezonie odpali to są w stanie pokonać każdego rywala. Oni z potęgami rywalizują na co dzień i przed nikim nie pękną. Moim zdaniem najlepsza 4 to Juve, Liverpool, City i Barcelona - kolejność przypadkowa. Jeśli wbije się do półfinału Tottenham lub ostatecznie Ajax to nie będę w szoku. United i Porto moim zdaniem mają szansę tylko wpadając na siebie.
14 mar 2019 | 13:18
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Messi i Ronaldo nigdy że sobą nie grali w finale Lm . Fajnie byłoby zobaczyć taki pojedynek. To może być ostatnia taka okazja.
14 mar 2019 | 13:25
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Grali w sezonie 2008/09, Barcelona pokonała 2:0 Man United
14 mar 2019 | 13:32
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie... Messi wtedy zdobył piękna pamietną bramkę głową....
14 mar 2019 | 15:25
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Grali też w półfinale LM 2010/11 :)
14 mar 2019 | 16:43
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I w półfinale LM 2007/08 :)
14 mar 2019 | 13:12
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pominięcie wśród faworytów Liverpoolu jest mocnym nadużyciem.
14 mar 2019 | 12:09
+29
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Faworytami są City, Barcelona, Juventus i Liverpool, w tej kolejności (buldupcom przypomnę, że faworyt jeszcze nic nie wygrał - to jedynie suche porównanie teoretyczne)
W drugim koszyku mamy United, Ajax, Porto i Tutki (też w kolejności).

United awansowali tylko dlatego, że PSG kopali się w czoło 90 minut. Ajax to zespół z wielkimi gwiazdami, ale dopiero na dorobku. Porto jest dobre, ale to nie ten poziom. No i tutki - wszyscy bedą chcieli ich wylosować.
14 mar 2019 | 12:51
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tottenham wyeliminuje Barcelonę
14 mar 2019 | 15:22
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niedawno Barcelona grała z tutkami. Różnica klas była aż nadto widoczna.
14 mar 2019 | 12:01
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Coś czuję, że City może wiele ugrać
14 mar 2019 | 12:00
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zdajecie sobie sprawę,że Ajax przegrał zaledwie jeden mecz w LM?
14 mar 2019 | 11:59
+51
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pan redaktor widzę umieścił United i Ajax wśród faworytów a Liverpool poza tym gronem, bo łatwiej było napisać tekst o solskjaerze i Ajaxie który wyeliminował Realu, niż o Liverpoolu wokół którego nie ma ostatnio żadnego medialnego szumu
14 mar 2019 | 11:55
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wszystkie drużyny, którym kibicowałem odpadły ( Bayern i Real), więc teraz pozostaje tylko uczenie się od najlepszych. 👏
14 mar 2019 | 11:53
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To LM ale faworytow widze w ekipach Liverpoolu, City i Barcelonie. W takiej kolejnosci. Jednak niespodzianka bedzie chyba tylko wygrana Porto:)
14 mar 2019 | 11:51
-10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
na pewno to nie będzie barcwelona
14 mar 2019 | 11:50
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bardzo słaby materiał, nadający się tylko na krytykę. Z całym szacunkiem dla Ajaxu, ale przed ich meczami z Realem było pewne, że mogą ich pokonać, przez to że Real był w dołku. Nie umniejszam Ajaxowi, jednak każdy zespół, który jeszcze walczy w LM chce na nich trafić i na Porto... Man Utd faworytem? Tottenham niedoceniany? Przecież też mieli wysoko przegrać z rozpędzoną BVB...
14 mar 2019 | 11:45
(Edytowany)
a gdzie Legia? :D
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
a gdzie Legia? :D Oj zapomniałem, że już nie gra po pechowym odpadnięciu z mistrzem Luksemburga
14 mar 2019 | 13:57
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
pechowym, hehe :p
14 mar 2019 | 14:52
(Edytowany)
Kompleks Legii w każdym artykule trzeba wypominać tylko dlatego że są słabi :|
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kompleks Legii w każdym artykule trzeba wypominać tylko dlatego że są słabi :| I nie rozumiem po jakiego uja piszesz o Legii skoro nigdy nie byli topowym klubem gdybyś napisał a gdzie Real ? To zrozumiałym
14 mar 2019 | 11:37
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Każdy może wygrać
14 mar 2019 | 11:32
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciężko wskazać faworyta. Liczę na Juve, ale wszystkie ekipy poza Porto mogą sięgnąć po puchar.
14 mar 2019 | 11:57
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A tu jeb Porto wygrywa LM,ale by musiało ci się głupio zrobić.
14 mar 2019 | 13:58
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zwłaszcza, że już kiedyś zrobili coś takiego i wtedy też absolutnie nikt na nich nie stawiał.
14 mar 2019 | 11:27
+73
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Panie redaktorze Barcelona, to na pewno ostatni zespół z półwyspu Iberyjskiego? Czy Porto to miasto na księżycu?
14 mar 2019 | 11:56
(Edytowany)
A tu jeb Porto wygrywa LM,ale by musiało ci się głupio zrobić.
-13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
...
14 mar 2019 | 13:42
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak to jest jak się używa bezmyślnie popularnych określeń typu "półwysep Iberyski" mówiąc tylko o Hiszpanii. Dziennikarstwo na najwyższym poziomie, ale chyba gazetki szkolnej.
14 mar 2019 | 14:00
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wymagaj od gościa, który w roli faworytów stawia Ajax i United, znajomości geografii...
14 mar 2019 | 11:21
(Edytowany)
faworyci to Barcelona i MC..szansę ma jeszcze Yuve i Liverpool, przy jakimś farci i motywacji może MU ale to jak Grecja na mś2004 ale reszta wydaje się bez większych szans, Totenham nierówny, nie mówiąc o Porto które będzie statystą w tej 8mce, a Ajax wydaje się za mało doświadczony no i ta ich słaba liga
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
faworyci to Barcelona i MC..szansę ma jeszcze Yuve i Liverpool, przy jakimś farcie i motywacji może MU ale to jak Grecja na mś2004 ale reszta wydaje się bez większych szans, Totenham nierówny, nie mówiąc o Porto które będzie statystą w tej 8mce, a Ajax wydaje się za mało doświadczony no i ta ich słaba liga
14 mar 2019 | 11:23
(Edytowany)
faworyci to Barcelona i MC..szansę ma jeszcze Yuve i Liverpool, przy jakimś farcie i motywacji może MU ale to jak Grecja na Euro2004 ale reszta wydaje się bez większych szans, Totenham nierówny, nie mówiąc o Porto które będzie statystą w tej 8mce, a Ajax wydaje się za mało doświadczony no i ta ich słaba liga
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
mój błąd oczywiście Grecja na Euro2004:) takie szanse ma MU
14 mar 2019 | 11:14
+65
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
wymieniając Manu jako faworyta a pomijając świetnie grający Liverpool to troszkę niedorzeczne moim zdaniem ...
14 mar 2019 | 11:14
-16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Za wysoko Juve cenicie, dostaną LFC czy City to się skończy
14 mar 2019 | 11:11
+36
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
United więcej farta niż umiejętności, a jako faworyci rozpatrywani, Liverpool gra niebo lepiej.
14 mar 2019 | 11:15
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W mojej opinii to Ajax nie ustępuje ani troche MU. Chciałbym żeby zagrali ze sobą
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})