Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Broź: Jest we mnie złość sportowa, ale objawia się tylko na boisku

26 kwi 2016 | 17:59 0
Broź: Jest we mnie złość sportowa, ale objawia się tylko na boisku
Źródło zdjęcia: MediaPictures.pl/Shutterstock
Łukasz Broź, obrońca Legii Warszawa, opowiadał o obecnym sezonie, a także o swojej sytuacji w zespole.

- Nie o to chodzi w sporcie by się obrażać, chodzić wkurzonym i pokazywać to na każdym kroku. Jest we mnie złość sportowa, ale objawia się tylko na boisku. Trzeba robić swoje i być zawsze gotowym, bo szansa na grę może nadejść w najmniej spodziewanym momencie. W przypadku jej niewykorzystania, kolejna może prędko nie nadejść. Pracuje się dla siebie, dla własnego dobra - opowiada w rozmowie z Legia.Net Łukasz Broź, który wiosną na boisku pojawia się rzadko, ale gdy dostaje szanse na występ, to nie zawodzi.

- Nie ma co ukrywać, że każdy zawodnik na ławce rezerwowych cały czas czeka na swoją szansę. Jak wszyscy w naszej drużynie, mam swoje ambicje i bycie zawodnikiem rezerwowym mnie nie zadowala. Dlatego na treningach pracuję na sto procent, staram się przekonać do siebie trenerów. Zdaję sobie jednak sprawę, że grać może jednak tylko jedenastu i trzeba mieć tego świadomość. To jest Legia Warszawa - przekonuje obrońca wicemistrzów Polski, ale równocześnie dodaje: - Nie można jednak godzić się z takim stanem rzeczy, trzeba robić swoje, zasuwać za dwóch i być gotowym do gry w każdym momencie. Nikt z nas nie wie kiedy nadejdzie szansa. Moja była dość niespodziewana - szczególnie ta w lidze z Pogonią Szczecin. Wcześniej były spotkania w Pucharze Polski z Zawiszą. Niestety po spotkaniu w ekstraklasie doznałem drobnego urazu, mocno spięło mi mięsień dwugłowy. Na szczęście już po wszystkim, trenuję normalnie i jestem do dyspozycji trenera - zaznacza.

Jesienią Broź był podstawowym obrońcą Legii, a o miejsce rywalizował z Bartoszem Bereszyńskim. Po przyjściu Artura Jędrzejczyka ten stan rzeczy uległ zmianie. - Było nas dwóch, każdy mówił, że to najmocniej obsadzona pozycja w Legii, więc przyjście Artura mogło dla wszystkich być zaskoczeniem. Teraz on jest pierwszym wyborem i taki jest fakt. Rywalizacja stała się po prostu jeszcze większa. "Jędza" daje trenerowi większe pole manewru, może grać też na środku obrony. Dlatego trzeba trenować i pokazywać, że jest się godnym konkurentem. Z Jędzą mamy oczywiście świetny kontakt, często rozmawiamy, żartujemy. Podczas treningów każdy robi swoje, a decyzja należy do szkoleniowca - zapewnił piłkarz stołecznej ekipy.
Źródło: asinfo.
Komentarze
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
7 (0)
2
5 (1)
3
4 (0)
4
4 (3)
5
3 (0)
6
3 (0)
7
2 (0)
8
2 (0)
9
2 (0)
10
2 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja