Enrique: Historia Leicester u nas by się raczej nie zdarzyła. Anglia ma ligę wielkich pieniędzy

11 mar 2016 | 19:36 61
Enrique: Historia Leicester u nas by się raczej nie zdarzyła. Anglia ma ligę wielkich pieniędzy
Wspaniały sezon Leicester nie uszedł uwagi nikomu w świecie futbolu. O przypadku "Lisów" wypowiedział się trener Barcelony, Luis Enrique.

Hiszpan nie sądzi, by podobny przypadek mógł zaistnieć w La Liga. Jest zdania, że kapitalne wyniki osiągane przez drużynę Claudio Ranieriego wynikają ze specyfiki Premier League - odmiennej niż ta w jego kraju.

- Nie wiem, czy coś takiego mogłoby się wydarzyć w lidze hiszpańskiej - przyznał.

- Trudno, żeby duże zespoły miały tutaj naprawdę zły sezon. Mówię o wielkiej trójce - Atletico, Realu i o nas, przy czym Atletico dołączyło do topu dopiero kilka lat temu - dodał.

- Mamy zatem te trzy wielkie drużyny i byłoby ciężko o to, żeby któraś z nich miała rzeczywiście fatalny sezon. To może się zdarzyć, ale jak mówię: trudno czegoś takiego u nas doświadczyć - ocenił.

- To niezwykłe, by zobaczyć wielki klub z dala od czołowych miejsc. Natomiast w Anglii warunki są nietypowe - zaznaczył.

- Bo jeśli rozmawiamy o Premier League, to rozmawiamy o lidze wielkich pieniędzy wynikających z praw telewizyjnych. To sprawia, że mogą pojawiać się nowe, silne zespoły - kontynuował.

- W tym roku w Anglii zdarzył się własnie taki rzadki przypadek, walka o tytuł ciągle jest otwarta i to silne kluby muszą gonić - zakończył.

Po 29 kolejkach Leicester prowadzi w lidze z pięcioma punktami przewagi nad Tottenhamem i ośmioma nad Arsenalem. Mistrzowska Chelsea traci zaś do lidera całe 20 "oczek". W Hiszpanii obrońca tytułu, Barcelona, ma po 28 kolejkach osiem punktów przewagi nad Atletico i dwanaście nad Realem Madryt.
Źródło: goal.com
Komentarze
13 mar 2016 | 20:29
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Pieniadze dawane w Hiszpanii z praw telewizyjnych wyglada ze Real i Barca zgarnia wszystko a reszta dostaje smieszne pare mln na odczepnego , a w BPL dziela sie prawie ze porówno
13 mar 2016 | 19:05
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Agbah sam sobie odpowiedziales na to co napisalem....barce meczy mecz z 4 zespolami i nie jest to tylko real a leicester musi walczyc w kazdym meczu...tu nie ma slabych druzyn i kazdy z kazdym ma szanse....mowicie ze anglia to kraj duzych pieniedzy...a hiszpania to kraj grubych walkow... Gdy ogladam la liga to ogladam tylko mecze gigantow....bo cala reszta jest na miare naszej ligi...w bpl w kazdym meczu sa emocje...w kazdym meczu jest walka ....slaby beniaminek trafia na napakowane city to walczy jak rowny z rownym...a gdy barca trafia na beniaminka to ten na widok ich wielkosci podkula ogon i daje sobie wbic 7 bramek...zero walki, a o to w tym sporcie chodzi walka z takim rywalem jak barcelona to promocja dla pilkarzy zeby sie pokazac ...a nie dostac 7 bramek ale walczyc.... A tu nic
13 mar 2016 | 00:07
-10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Co to za sztuka prowadzic w BPL? To liga ogorkow. Bogatych ogorkow. Kazdy lepszy zespol by sobie tam spokojnie poradzil. Leicester jest slabiutkie, a jakos nie maja problemu z tym :)
12 mar 2016 | 11:57
-8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
polska liga też jest wyrównana ale to wcale nie oznacza że jest mocna.Siłę ligi można ocenić po wynikach w europejskich pucharach.Mieć takich sponsorów jak chelsea city i tak dostawać w dupe od przeciętych klubów angielskich to naprawde wielki wstyd
13 mar 2016 | 17:06
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
hehe sprawdz kogo wystawil Tottencham na mecz z BVB a zrozumiesz
12 mar 2016 | 11:40
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
hahaha Dobre drużyny maja zły sezon... dobre sobie tak jakby mu nie przechodziło przez gardło ze Leicester ma dobry sezon i graja dobrze a nie ze inni grają słabiej. Można powiedziec ze Chelsea ma słaby sezon ale nie cała liga. W Anglii liga jest wyrównana bardziej a oni graja sezon Marzen.
12 mar 2016 | 10:36
-4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mnie tam śmieszą porównania typu- BPL jest słaba w LM bo się męcza w lidze a w Hiszpanii tamci se mogą wyjść rezerwami. Gówno prawda. Czy Real czy Barca zawsze na każdego wychodzą najsilniejszym składem i podobnie jak w Anglii grają pełne 90 min. Męczą się tak samo. To tak jakbym ja powiedział że w Anglii mają lepiej bo mają mały kraj i z miasta do miasta jest rzut kamieniem, a w Hiszpanii druzyny męczy długa podróż. Równe śmieszny przykład no nie? A dostarczycielstwo punktów jest tylko w przypadku wielkiej dwójki, bo poprostu dzieli ich przepaść finansowa nad takim Rayo. Przecież Atleti męczy się w wielu meczach więc nie pierdolcie głupot o łatwych rywalach. Owszem jest to karma ale tylko dla Realu i Barcelony.
12 mar 2016 | 09:58
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jasne daliby rade pomeczliiby sie z paroma gigantami mowie o realu,barcelonie,atletico,bilbao i sevilli a na pozostalych pseudo pierwszoligowcach oszczedzaliby sily...takze w la liga by mieli sily na sezon i na lige mistrzow...niestety w premier league musza dawac z siebie w kazdym meczu 110%,a takie pieprz.... ze nie daliby sobie rady w lidze skladajacej sie z 5 zespolow i choloty zebranej z nizszych lig....ktora sluzy tylko do rozdawania punktow dziala na nerwy bo la liga jest taka naj bo nasze giganciki zbieraja tylko sily na mecze z klasowym zespolem a jak trafia na rayo wpier.... czy lewa..nte z ktorymi sie wygrywa 5,6:0 moga nawet grac rezerwa..
13 mar 2016 | 17:07
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
brawo
12 mar 2016 | 09:12
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W tym racja- Barcelona, Real i Atletico mają spore szanse na finał LM, w przeciwieństwie od drużyn z BPL. ManU nawet nie wyszedł z grupy, Chelsea odpadła, Arsenal też. I to właśnie np taki bezpośredni mecz Barcelony z Arsenalem pokazuje różnice między poziomem czołówek tych lig. Jestem kibicem Atleti i nie chce wyjść na zachwalającego swój klub, ale uważam że i Atletico byłoby faworytem w dwumeczach czy to z City, czy Chelsea czy MU. I wyeliminowaliby ich. Dlaczego? BO OD KILKU LAT MAJĄ PIENIĄDZE. A ONE KURWA RZĄDZA piłką, niestety. W Angli w ostatnich latach najrówniej gra City. Klub który gra swoje dzięki ropie kozojebców. I to oni co roku ratują honor BPL w Europie. Nie mówimy tu o rocznym spadku formy, od odejścia Sir Alexa z MU i wygrania LM przez Chelsea w 2012r poziom tej ligi spadł niemiłosiernie. W LE też co roku faworytami są kluby La Liga. Ludzie, ja tu nie najeżdżam na BPL bo również ją ogladam, jestem obiektywny. I gdyby kluby hiszpańskie miały kase z praw telewizyjnych taką jaka w Angli, byłoby inaczej. Jest szansa na to że to się wkrótce stanie bo mają wejść nowe ustawy. A co do Realu, Atleti i Barcelony to ich sie nie ma co czepiać za milionowe transfery, robią dokładnie to co kluby z Angli, kupują najlepszych bo kto bogatemu zabroni. Może Atletico najmniej ale akurat u nich 60% składu to wychowankowie, których część kiedyś odejdzie za grubą kase a część będzie grac dalej w klubie (Koke, Saul czy Oliver). W BPL nie ma nikogo kto miałby wychowanków na poziomie europejskim i to też szkolenie młodzieży jest w Anglii problemem.
12 mar 2016 | 11:45
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Właśnie o to chodzi w Hiszpanii masz kasę ale 36% zabiera Real i Barcelona a w Anglii to różnica 10-20 mln między pierwszym i ostatnim więc gdyby Hiszpanie sprawiedliwie dzielili to liga by na tym skorzystała
12 mar 2016 | 03:51
-9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Prawda jest taka że Hiszpańska to teraz najlepsza liga świata 3 zespoły mogą dojść do finału ligi mistrzów Barca, real, Atletico i trzy do finału ligi Europy, Bilbao, Villareal, Sevilla, czy nawet Valencia. Pisanie że nie jest emocjonująca jest dużym błędem bo ostatnie sezony sądziły się w ostatnich kolejkach. Wyjątkiem może być ten sezon w którym Barca dominuje. Osobiście kibicuje Barcie ale w mało którym sezonie gdy zdobywała mistrzostwo byłem o nie spokojny. Angielską ligę bardzo lubię i nawet częściej oglądam od Hiszpańskiej, jakość transmisji, tempo gry za tym przemawia a także różne derby które istnieją od dziesiątek lat. Na prawdę ciężko mi zrozumieć brak wyników zespołów Angielskich w europejskich pucharach. Pociesza mnie to bo pokazuje że nie tylko pieniądze grają. Pozdrawiam fanów futbolu którzy mają otwarty umysł! Najebał żem się Whisky i ciężko mnie się te zdania skleja pozdro mordy
13 mar 2016 | 17:08
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
obudz sie z tego snu bo sie osmieszasz
12 mar 2016 | 02:46
+25
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
co ten facet czadzi wiekszosc kasy idzie do Barcy i Realu reszta dostaje ochlapy to swiruja z transferami
12 mar 2016 | 00:14
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Poniekąd ma rację ale chyba mu chodzi o to że Leicester stało się silne dzięki pieniądzom, a to nie prawda bo ich skład w stosunku do składu Chelsea wciąż jest 10x tańszy, chodzi raczej o to że wszystkie drużyny mają pieniądze i tym największym ciężko jest wygrywać mecze, tym bardziej że dla takiego Newcastle czy innej Aston Villi mecz z Chelsea czy Arsenalem jest jednym z najważniejszych w sezonie przez co motywują się na niego podwójnie, a z takim Leicester nikt przed sezonem nie nazwałby ich dużym zespołem który może sprawić jakąś niespodziankę to też punktowali na początku na tych słabszych drużynach potem przyszła wiara w siebie i proszę teraz mają kilka ptk przewagi nad drugim Tottenhamem który biorąc pod uwagę to że jest jedną z młodszych ekip też raczej powinien walczyć o coś innego niż mistrzostwo ale potrafili ponabijać punktów na drużynach słabszych przyszła wiara we własne umiejętności i w kilka tygodni z zespołu który walczył o eliminacje do LM stali się zespołem który najbardziej zagraża Leicester. Jeśli chodzi o przypadek z Leicester, oni w następnym sezonie pewnie będą błąkać się w okolicach 7-8 miejsca nie jest to tak że nagle stali się wielką drużyną która będzie walczyć jak równy z równym na czterech frontach. W Anglii co roku jakiś słabszy zespół aspiruje do gry w LM, w ostatnich latach takimi drużynami były Newcastle, Everton czy Southampton, ale zawsze czegoś brakowało z Leicester jest trochę inaczej ale to dlatego że te teoretycznie lepsze zespoły złapały zadyszki i Lisy mogą to wykorzystać.
11 mar 2016 | 23:55
+33
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
To liga wielkich pieniędzy między innymi dlatego, że kasa z praw telewizyjnych jest dzielona sprawiedliwie, w przeciwieństwie do Hiszpanii, gdzie Real i Barca przez lata zgarniały większość.
13 mar 2016 | 14:06
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
nie wiem co widzisz sprawiedliwego w dawaniu wszystkim po równo, bo np. wg mnie popularniejszy klub powinien mieć większe premie niż ten z niższą popularnością
11 mar 2016 | 23:49
-21
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
el clasico i wszystko jasne przy tym meczu cala liga angielska jest blada
11 mar 2016 | 23:45
-15
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
A to że na tej stronie jest więcej kibiców BPL, których moje prawdziwe słowa zabolały w oczy, oznacza zapewne falę minusików.
11 mar 2016 | 23:41
-6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Prawda jest taka że owszem- BPL to najbogatsza i najbardziej wyrównana liga na świecie. I tu odniosę się do tych "obiektywnych" którzy tu mówią o PIŁKARSKIEJ potędze tej ligi. Jacy piłkarze są największymi gwiazdami tej ligi? Ilu Anglików gra łącznie w pierwszych składach Arsenalu, City czy Chelsea? A no właśnie, na palcach jednej ręki można zliczyć. Hazard, Costa, Aguero, Silva, Sanchez czy Ozil- to piłkarze kupieni przez angielskich bogaczy zza granicy, aby podnieść poziom rozgrywek. I to płkarze zza granicy stanowią o sile BPL. I proszę Was, nie żyjcie w matrixie wspominając czasy Beckhama i Lamparda bo takich jak oni długo nie będzie. Anglia piłkarsko jest słaba, nie ma już piłkarzy pokroju Gigsa czy Rooneya z najlepszych lat. Premier League żyje z kupna gwiazd z innych lig. W Hiszpanii jest inaczej, każdy klub ma wielu świetnych i ambitnych piłkarzy, których potem sprzedaje za gruby hajs. Bo zwyczajnie ich nie stać na to aby tych piłkarzy utrzymać. I tu chodzi TYLKO o pieniądze. W BPL kasę ma każdy, w La Liga tylko 2, teraz już 3 kluby. I właśnie to jest obiektywna opinia, a nie pierdolenie na okrągło która liga jest silniejsza. I fakt, BPL to silna liga ale jej prawdziwa wartość wychodzi w LM czy LE, albo chociaż w tym sezonie, gdzie Leicester pokazuje jakie to "silne" jest takie City. Także zastanówcie się bo są 2 różne kwestie- pieniądze czy poziom sportowy? W tym pierwszym góruje liga angielska ale w tym drugim już bym się zastanowił, bo w Anglii dobrych piłkarzy angielskich jest tylu ilu żuli pod sklepem. Kilku. Pozdrawiam normalnych.
11 mar 2016 | 23:58
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
nie widzę sensu porównywać ligi do reprezentacji. do roku 2008 Hiszpania nie potrafiła niczego wygrać reprezentacyjnie, ale nikt nie mówił, że ich liga jest słaba. reprezentacja Anglii wiadomo jest przeciętna, ale mówimy tu o lidze. gdybyśmy patrzyli na poziom ligi pod względem ilości rodzimych piłkarzy, to takie ligi jak brazylijska i argentyńska powinny być najlepsze na świecie
12 mar 2016 | 00:26
+9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Nie chce nic mówić ale tacy zawodnicy jak Cristiano, Bale, Modrić, Suarez przychodzili do Realu czy Barcy właśnie z tej "słabszej" Premier League i nie powiem cieszę się zawsze jak Barca albo Real sypnie groszem na jakiegoś dobrego grajka bo wtedy takie "odpady" jak Ozil czy Sanchez próbują szukać gry gdzie indziej i wtedy gdzie dostaną podobne pieniądze no w Hiszpanii na pewno nie chyba że u kogoś z wielkiej 3. Swoją drogą Ci zawodnicy to nie są wychowankowie Barcy i Realu, grających wychowanków w tych drużynach można policzyć na palcach jednej ręki. W Realu jest Ramos, a w Barsie też nie jest dużo lepiej niby jest Pique (którego notabene Barca odkupiła z United), Iniesta no i jeszcze Messi, reszta to kupieni gracze także przestań pierdzielić że albo poziom sportowy albo pieniądze bo to zawsze będzie szło w parze, tylko po prostu w Anglii jest więcej drużyn z którymi czołówka może potracić punkty tracą punkty muszą oszczędzać siły to też słabsze składy czasem wyjdą w LM, oczywiście wiadomo że Barca ma taki skład że Manchester City czy Arsenal chociażby się składa no w tych drużynach ciężko znaleźć choćby jednego grajka tak dobrego jak atakująca trójka piłkarzy Dumy Katolonii, ale warto pamiętać że Barca tylko Messiego z tego magicznego tria wychowała, a za resztę zapłaciła takie kwoty że Wengera to chyba musiałby piorun trafić aby wydał tyle w jednego piłkarza. :)
12 mar 2016 | 09:12
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Masz oczywiscie racje, a kto tego nie widzi lub nie chce przyznac to nie ma tu czego szukac wiec niech sie lepiej zajmie jazda figurowa na lodzie.
11 mar 2016 | 23:35
+11
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Prawda jest taka, że w Hiszpanii to Barca i Real rozdają karty jeśli chodzi o podział kasy ze sprzedaży praw telewizyjnych a reszta drużyn dostaje jakieś ochłapy i tyle. Na Wyspach ten system jest pod tym względem po prostu sprawiedliwszy ....................
11 mar 2016 | 23:31
+9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W Hiszpanii to niemożliwe bo Real i Barca okradają resztę klubów. W Hiszpanii ogląda się tylko 2 kluby a w Anglii 6 albo i więcej
11 mar 2016 | 22:55
+8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
on został wywalony z romy... gdzie nawet nie oczekiwali mistrzostwa ..chcieli top 3.. i dali mu taczke euro.. gdyby nie prowadził Barcelony .,to by nawet nikt mu nie zaproponował pracy w Anglii ., teraz po sukcesach pewnie sie znajdzie jakis głupiec.. ale w takim United czy Chelsea by nie przetrwał polowy sezonu
11 mar 2016 | 23:30
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ciekawe, masz jakieś kwalifikacje na sportowego eksperta? Studia, technikum, czy chociażby wiedzę? To, że Guardiola nie szaleje poza Barcą, nie oznacza, że z LE też tak będzie. Ciekawe co o Lisach mówiłeś w sierpniu :)
11 mar 2016 | 23:55
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
hehe ogladał mecze piłkarskie od konca lat 90 widziałem wielu szkoleniowcow i wiele zespołow.. i mam pewnosc ze ci trenerzy poza barca nie osiagna nic wielkiego.. dostał messiego neymara i suareza w ataku plus kilku mistrzow europy i swiata.. koles stuknij sie w łeb.. nie trzeba byc ekspertem zeby wiedzeic ze barce z tym potencjałem moze prowadzic kto kolwiek zwiazany z tym klubem od wielu lat i bedzie tam odnosił sukcesy.. nawet Puyol czy Xavi by podbie dali rade.. niech enriqe idzie do realu wygra potrojna korone..
11 mar 2016 | 22:49
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
A wy macie lige w ktorej o mistrzostwo co rok biją sie praktycznie 2 kluby a wiekszosc druzyn te 2 kluby biją po 5:0 6:0 6:1 7:1. Tak nudna lige to bym nawet za kase nie ogladał i nawet piwo by nie smakowało :D
11 mar 2016 | 22:45
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Za to w Polskiej lidze nie ma kasy a podobna sytuacja się zdarzyła. Piast wygrywa kolejne spotkanie i dalej pokazuje środkowy palec Legi i innym "większym" zespołom naszej ligi. Przypadek?
11 mar 2016 | 23:07
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Nie sądzę...
11 mar 2016 | 22:37
Komentarz usunięty
11 mar 2016 | 22:15
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wedlug mnie moga byc 2 scenariusze dlaczego lisy sa pierwsze. 1 - wladza premier league ustawila lige, zeby ja wygraly lisy po to aby przyciagnac jeszcze wiecej widzow. Dodajmy, ze wlasciciele leicester to azjaci, ktorzy kochaja ustawiac mecze a moze tym razem ustawili sezon - moze i amerykanie, ktorzy maja w rekach wiekszosc angielakich klubow?. 2 - leicester zajmuje 1 miejsce dzieki swojej grze a reszta klubow patrzy jedynie na swoj hajs. Taki scenariusz spowodowalby, ze Anglia od 2012 roku idzie w kierunku "jebiemy" pilke nozna i traktujemy ja jak wielki biznes. To dlaczego anglia ma coraz wiecej kibicow? - dlatego, ze kibice nie lubia monotonosci - Anglicy to wiedza i wykorzystuja to. Przegrywaja wszystko w europie a kasa coraz wieksza... jebac ich
11 mar 2016 | 22:10
+16
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
"- Bo jeśli rozmawiamy o Premier League, to rozmawiamy o lidze wielkich pieniędzy wynikających z praw telewizyjnych. To sprawia, że mogą pojawiać się nowe, silne zespoły - kontynuował."
I co Leicester ma z tych pieniędzy czysto futbolowo? Bo cały pierwszy skład i ławka były zakupione za mniej niż jest wyceniany bramkarz Man Utd, dużo mniej.
11 mar 2016 | 21:56
+30
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Leicester przecież dużo nie wydała na piłkarzy. Rzecz w tym że oni grają dobrze a inni po prostu mocno zawodzą.
11 mar 2016 | 21:53
+19
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
BPL najciekawsza liga, mistrz się zmienia, jeszcze aktualnym mistrzem jest Chelsea, ale za 8 kolejek się to zmieni. W BPL co sezon mamy nowego mistrza, fakt faktem, że Manchester United zdobył najwięcej razy tytuł Mistrzowski, ale popatrzmy na 6 sezonów w wstecz:
2014/2015 Chelsea
2013/2014 Manchester City
2012/2013 Manchester United
2011/2012 Manchester City
2010/2011 Manchester United
2009/2010 Chelsea

BBVA : Barcelona prawdopodobnie 2 raz z rzędu Mistrzostwo.
Ligue 1 : PSG już ma Mistrzostwo w kieszeni, 4 raz z rzędu.
Bundesliga : Jeżeli Bayern nie będzie tracił pkt., a warto przypomnieć że w Bundeslidze jest o 4 kolejki mniej niż w innych czołowych ligach, czyli 34 kolejki. Mogą mieć 4 raz z rzędu Mistrzostwo.
Serie A : Mam nadzieję, że majstra zdobędzie Napoli, jeżeli nie to Juventus zgarnie 5 Mistrzostwo z rzędu.

W ostatnich latach BPL jest najciekawszą ligą świata, nie ma co dyskutować.


11 mar 2016 | 21:53
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mądrze gada. Leicaster może sobie na piłkarza, o którym BVB, Inter czy Valencia mogą jedynie pomarzyć
11 mar 2016 | 22:56
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Te BVB porównujesz do Lisów? BVB to teraz klub który ma kasę i który jest marką!!!
11 mar 2016 | 21:40
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Zgadzam sie z nim ...liga Angielska a liga Hiszpanska to dwie inne bajki ... w BBVAbajka prawie ma taki sam koniec co sezon .... w Angli bajki zawsze co sezon maja inne zakonczenie ... VEB
11 mar 2016 | 20:50
+23
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Przynajmniej jest ciekawie w lidze angielskiej są jakieś emocje. A nie jak w hiszpańskiej, francuskiej czy niemieckiej w połowie sezonu zespół już ma zapewnione mistrzostwo i zawsze ten sam żenada i nuda, oglądać sie tego nie da. Dlatego wole i zdecydowanie polecam lige angielską.
11 mar 2016 | 22:05
-8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Szczególnie mecze Manchesteru które oddziałowywują jak kołysanka, nie dziękuje, bardzo wyrównana i poziom też wysoki ale bardziej wole mecze w których piłkarze prezentują wysoką klasę techniki
11 mar 2016 | 22:21
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Oscar, fabregas, hazard, ozil, sanchez - Ci pilkarze nie maja techniki? - maja ale w lidze angielskiej gdy trzeba zagrac na takie stoke city to trzeba jeszcze miec sile a taki ozil ze swoja technika nic ugra bo zostanie przepchany.
11 mar 2016 | 22:37
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jest ciekawie bo w tej lidze grają same przeciętne obecnie drużyny. Najlepsze drużyny BPL są na poziomie przeciętnych drużyn BBVA. Taka prawda, ManU rywalizuje na równi z Valencią czy Sevilla, Barca rozbija kolejny raz z rzędu Arsenal. Jaka tutaj jest wina ligii BBVA? To że mają najlepsze ekipy na świecie? Wiadomo, że liga rozstrzyga się między najlepszymi, bo Real, Barca i Bayern to obecnie najlepsze drużyny na świecie i choć w BPL mają świetnych piłkarzy to nie dogonią ich poziomem jeśli ekipy nie zdyscyplinują swoich wychowanków. Jest w tym racja, dużo kasy i palma odbija największym gwiazdom. Leicester bije motywacją i walecznością resztę ekip o głowe. Moim zdaniem problem polega na tym, że za dużo kasy i każdy z piłkarzy kreuje się na lidera, przez co atmosfera i zgranie jest na bardzo niskim poziomie. W Realu jest podobny problem, jednak na mniejszą skalę. Barcelona tego problemu nie ma w ogóle, bo topowi piłkarze znają się jak w piosence Boguckiego: "Trzej przyjaciele z boiska". Cała ekipa jest zgrana i widać efekty, podobne możnaby uzyskać z ManU czy Realu, gdyby nie ego niektórych piłkarzy. Jeśli piłkarze się lubią, to dyskutują między sobą o footballu nie tylko na treningach ale i w życiu prywatnym. Jeśli nie ma przyjaźni poza boiskiem, można zapomnieć o dobrych wynikach. Żadna z ekip nie dorówna klasą Barcelonie czy Realowi, choć ten drugi ma ostatnio problemy motywacyjne ze względu na CR7. Rozumiem, że dla niektórych jest to nudne, że FCB dominuje ligę hiszpańską z sezonu na sezon, ale czy nudne dla was było jak Małysz dominował Puchar Świata w skokach? Czy nudne były dla was sukcesy Korzeniowskiego ? Wątpię, powodem jest mentalność. Jeśli wygrywa ktoś komu nie kibicujemy to jest to nuda i niechęć, jeśli natomiast wygrywa ktoś kogo cenimy to w porządku. Były czasy Realu, ManU czy Milanu. Czas leci do przodu, zwycięzcy się zmieniają. A jeśli chodzi o widowiskowość lig, to na przestrzeni lat, najnudniejszą można uznać ligę niemiecką, bo niestety jak w BBVA rywalizuje od zawsze Barca z Realem, tak w niemieckiej tylko raz na 10 lat trafi się rywal godny Bayernu.
12 mar 2016 | 02:30
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
No a czym by była BBVA bez Ronaldo, Bale'a, Suareza ? Więc to nie kwestia dyscypliny czy czegokolwiek podobnego. Barcy trafiło się pokolenie wychowanków porównywalne do tego które było w Manchesterze United czy Realu.

Dużo kasy? Największe transfery: Bale, Neymar, Ibrahimovic, Suarez, Ronaldo ... można by też wyliczyć wiele innych transferach w "nieco" mniejszych pieniądzach...
11 mar 2016 | 20:37
-6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobrze gada
11 mar 2016 | 20:23
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
to ze leicester jest na 1 miejscu pokazuje jak slaby jest obecnie poziom w tej lidze, angielskie "potegi" sa nadal nazywane potegami tylko ze wzgledu na ilosc zer na kontach, a nie ze wzgledu na poziom sportowy
11 mar 2016 | 20:45
+39
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Zgadzam się, że angielskie potęgi ostatnio grają słabiej w Europie, ale liga angielska to jest najbardziej wymagająca liga na świecie. Różnica pomiędzy pierwszym zespołem, a ostatnim jest mniejsza. Każda drużyna ma szansę wygrać z każdą. Idealnie podsumowują to słowa Fabregasa, który kiedyś powiedział, że wychodząc na niektóre mecze w Hiszpanii jeszcze przed gwizdkiem wiedzieli, że wygrają, a w Anglii każdy mecz jest trudny. Tak dobrzy piłkarze jak np. Di Maria czy Cuadrado nie dali rady w Anglii, wrócili do ligi ogórków i znowu grają dobrze.
11 mar 2016 | 22:00
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jest po prostu dość wyrównaną ligą. Nie znaczy to, że najlepszą. Europejskie puchary skutecznie rewidują taki pogląd. Oczywiście, dzięki takiemu "wyrównaniu" jest jedną z ciekawszych lig do oglądania.
11 mar 2016 | 20:21
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
pierdolenie o szopenie...
11 mar 2016 | 20:07
+64
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Hipokryzja ligi hiszpańsko-muzułmańskiej
W Hiszpanii państwo płaci klubom ze skarbu państwa aby te funkcjonowały. Barca i Real kasy mają jak lodu a i tak oszustwa podatkowe są u nich normą. Real z zadłużeniem iluś tam milionów. Sprzedaje krzyż z herbu? Co to ma kurwa być? Liga angielska jest o wiele ciekawsza ponieważ tam pieniądze z praw do transmisji dzielą mniej więcej po równo, a nie jak w Hiszpanii gdzie Real i Barca są utrzymywane przez państwo. Gdyby taki Atletic Bilbao, klub który gra prawie samymi swoimi wychowankami pochodzenia baskijskiego, albo taki Villareal nie musieli liczyć sami na siebie to by przyjebali takim klubom jak Barca czy Real, nie raz i nie dwa i nie byłoby im tak łatwo. Żygać mi się chce już tym Realem i Barcą. A tak poza tym to wydaje mi się że inne hiszpańskie kluby podkładają się tym na wpół muzułmańskim klubom, czyli Quatar Barcelonie I Fly Emirates Realowi aby tylko te mogły sobie udawać że grają w lidze i skoncentrować się na wygraniu ligi mistrzów z której tej się gówno zrobiło. Ogolnie to piłka nożna zjebała się 10 lat temu a teraz to głównie same oszustwa i gówno.
11 mar 2016 | 20:27
+21
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Muszę się z tobą zgodzić gdzieś widziałem że klub w Anglii za mistrzostwo dostaje koło 100 mln euro z praw a w Hiszpanii Real i Barcelona biorą po 140 mln. Gdyby w Hiszpanii dzielono tak jak w Anglii liga była by ciekawsza.
P.S W Anglii do podziału jest koło 1mld 800mln euro a w Hiszpanii 700 pare mln więc widać dużą dysproporcję w porównaniu tych lig
11 mar 2016 | 22:05
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
tylko za ta dysproporcje odpowiada Real i Barcelona, gdyby sprzedawali prawa TV jako cala liga to mysle ze z 2.5 juz by inkasowali...
11 mar 2016 | 22:32
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Kirku - a wiesz moze, ze glowny sponsor takiej seville woli byc 16 sponsorem barcelony?- liga hiszpanska traci ogladalnosc i watpie aby cos sie zmienilo
11 mar 2016 | 22:29
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mylisz sie. Od tego roku beda miec juz 3,2mld euro do podzialu. Podziel to na 20 i wyjdzie, ze kazdy klub ma z praw tv 160mln funtow - czyli wychodzi na to, ze beniaminek kupi zawodnika za 30mln euro - juz newcastle, stoke to zrobili
12 mar 2016 | 11:49
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Racja ja przedstawiłem obecny podział pieniędzy a w następnym sezonie będzie jeszcze więcej
11 mar 2016 | 21:59
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Albo sam jesteś hipokrytą albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
11 mar 2016 | 23:22
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Do gradienthesjan:

W jakim sensie ze zrozumieniem? Ja przeczytałem artykuł o tym, że trener Barcelony opisał ligę hiszpańską jako ligę, w której niemożliwe jest aby było tak jak w lidze angielskiej gdzie drużyna taka jak Leicester City jest faworytem na 8 kolejek przed końcem sezonu. I w komentarzu napisałem swoją subiektywną opinię o wypowiedzi trenera Barcelony gdzie opisałem m. in. to, że faktycznie niemożliwe jest taka sytuacja gdyż jedną z głównych przyczyn jest to że cała kasa prawie w całości jest pakowana do Realu i Barcelony i gdyby tylko inne drużyny mogły z tej kasy tak samo korzystać, to nie musiały by się podkładać i nie byłoby tak nierównej ligi. Więc wytłumacz mi na czym oparłeś swoją opinię o tym, że jestem hipokrytą albo nie potrafię czytać ze zrozumieniem. Jeśli jednak nie wiesz na czym oparłeś swoje twierdzenie o mnie to też napisz to, że przyznajesz się do błędu.
11 mar 2016 | 19:55
+24
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Już miałem shejtować Enrique przez ten tytuł... Ale jak przeczytałem temat to się zgadzam z Enrique. Real, Barca i Atletico nawet jak mają bardzo słaby sezon to i tak reszta zespołów raczej nie ma szans na Mistrzostwo :/.
11 mar 2016 | 19:54
+39
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jak ma sie zdarzyc jak cala kasa leci do Realu i Barcelony? na czym te slabsze kluby maja zarobic? Puchar Hiszpani tez jest pod Barcelone i Real zrobiony, bo sa 2 mecze i zawsze mozna odbobic straty w razie jakiegos niepowodzenia w 1-szym meczu.
11 mar 2016 | 20:13
+39
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Realowi wystarczy jeden mecz by odpaść :))))))
11 mar 2016 | 19:51
-27
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jest to możliwe w bbva
11 mar 2016 | 19:47
+26
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wszystkie wielkie klubu w PL w chuja se lecą. Jeszcze 4, 5 lat temu Angielskie zespoły robiły duże zamieszanie w LM i LE, Chelsea United itp a teraz? Część ligi dużo się zmieniła po odejściu Fergusona
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Pełna tabela

Primera Division

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
0
0
0
0
2
0
0
0
0
3
0
0
0
0
4
0
0
0
0
5
0
0
0
0
7
0
0
0
0
8
0
0
0
0
9
0
0
0
0
10
0
0
0
0
11
0
0
0
0
12
0
0
0
0
13
0
0
0
0
14
0
0
0
0
15
0
0
0
0
16
0
0
0
0
17
0
0
0
0
18
0
0
0
0
19
0
0
0
0
20
0
0
0
0

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
37 (6)
2
29 (0)
4
19 (6)
5
16 (0)
6
16 (5)
7
15 (0)
8
14 (0)
9
13 (0)
10
13 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja