Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Zbyt łatwe eliminacje EURO 2020 hamują rozwój reprezentacji Polski

Polska
Źródło zdjęcia: asinfo.

Jutrzejsze spotkanie z Macedonią Północną i poniedziałkowy mecz z Izraelem są dla Polaków bardzo istotne. Zwycięstwa w obu z nich mogą ulokować nas na autostradzie na mistrzostwa Europy, mimo że eliminacje nie będą jeszcze nawet na półmetku. 12 punktów po 4 spotkaniach dadzą reprezentacji ogromny komfort i luz zarówno przed rywalizacją z ostatnim grupowym rywalem, Słowenią, jak i przed rundą rewanżową. Spoglądając na poziom naszych przeciwników już chwilę po losowaniu musieliśmy zadać sobie pytanie: co „Biało-czerwonym” da (teoretycznie) wygranie żenująco słabej grupy?

Jasne, najpierw trzeba wyjść na boisko i to rzeczone 6 punktów wywalczyć. Izrael i Macedonia Północna to też nie takie ogórki, żebyśmy jak Jacek Magiera przed spotkaniem z Tahiti wymagali minimum 5 bramek z przodu i zera z tyłu.

Ale załóżmy czysto teoretycznie, że oba mecze wygrywamy i przed rundą rewanżową zaczynamy już powoli oglądać bazy treningowe i dogodne przeloty na stadiony ME. Następnie przystępujemy do drugiej części eliminacji, powtarzamy wyniki i ruszamy na europejski czempionat.

Z jakiej pozycji? Co będziemy tak naprawdę o kadrze wiedzieć? Jaki mamy potencjał? O co walczymy? I przede wszystkim: co piłkarze będą mieli w głowach przed kolejnym ważnym turniejem?

Sport narodowy? Pompowanie balonika!

Pamiętacie opinie przed rosyjskim mundialem?

A balonik rósł, rósł i rósł… no i stało się to, co w 2002, 2006, 2008 czy 2012 r. Huk pękającej gumy słychać było w Seulu, Berlinie, Wiedniu, Pradze i Tokio. Pycha kroczy przed upadkiem, a polscy reprezentanci co rusz muszą uczyć się tej maksymy.

Nieco lepiej było na najlepszym od lat turnieju, w którym Polska brała udział czyli Euro 2016. Tam po 8-letniej posusze od światowej piłki byliśmy trochę bardziej ostrożni i rozważni w wypowiadaniu opinii.

Paradoksalnie to właśnie przed Euro 2016 reprezentanci mogliby sobie w wywiadach pozwolić na więcej. W końcu udało im się wtedy wyprzedzić Irlandczyków i Szkotów, a i Niemcy byli tylko punkt przed nami. Zupełnie inna półka niż Austria i Izrael, nie obrażając oczywiście naszych aktualnych rywali.

Polska czuła się mocna, bo skutecznie rywalizowała z silnymi przeciwnikami. Do tego przed turniejem kadrowicze nie gadali głupot o medalach ME, tylko skupili się na pracy. No i w telewizji oglądaliśmy „Biało-czerwonych” walczących na treningach, a nie wymachujących Rexoną czy polecających najlepsze dachówki firmy Blacho-Trapez.

Była ciężka praca, była skromność, były też wyniki. Za czynami poszły skutki, po raz pierwszy w polskim piłkarskim XXI wieku.

Awans obowiązkiem, a potem wstydliwy blamaż

Załóżmy wariant mocno optymistyczny: Polska kończy zmagania w grupie G z 30 punktami na koncie. Karuzela zacznie kręcić się z niespotykaną dotychczas prędkością, a szumne i buńczuczne wypowiedzi będziemy czytać na każdym kroku, na każdej stronie internetowej czy papierowej.

„Jesteśmy drugimi Niemcami”, „Jedziemy po medal”, „Jesteśmy nakręceni na zwycięstwa”, itd. itp. Do tego jeszcze jakaś reklama chipsów czy szamponów w międzyczasie i strach będzie otworzyć lodówkę, żeby nie wyskoczył z niej przypadkiem któryś z reprezentantów.

Następnie losowanie grup, mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Ewentualnie remis w meczu o wszystko i liczenie matematycznych szans na wyjście z grupy po ponaciąganych do granic możliwości skrajnych wariantach w 5 meczach innych grup. A potem smutek i zażenowanie.

Niestety styl po dwóch pierwszych meczach el. ME 2020 nie napawa optymizmem. Jeśli Polacy w najbliższych dwóch spotkaniach nie zaprezentują się lepiej (czyt. ładniej dla oka, a nie laga na „Lewego” i patrzymy co zrobi), to schemat miłego awansu i żenującego turnieju finałowego może okazać się naszą nową tradycją narodową.

Ranking z kosmosu

Fakt losowania Polaków z pierwszego koszyka z jednej strony jest uhonorowaniem dobrej gry w okolicach 2016 roku oraz eliminacji do MŚ 2018 i jednocześnie przekleństwem na przyszłość. Wysoka punktacja w rankingu FIFA sprawia, że nie mierzymy się już z silniejszymi od siebie w spotkaniach o turniej finałowy.

6. miejsce w światowym rankingu. Matko Boska Przenajświętsza. Przed Francją, Belgią i Kolumbią. Tego by nawet wróżbita Maciej na ciężkich lekach nie wymyślił. Za to szalony Adama Nawałka i jego brak spotkań o pietruszkę już tak.

Na szczęście w kontrowersyjnym zestawieniu wróciliśmy już mniej więcej tam gdzie powinniśmy, czyli w okolice 20. miejsca. I jest ok, bo w tej chwili bylibyśmy gdzieś na początku drugiego koszyka, co realnie odzwierciedla nasz potencjał. I pozbawia nas szans na bycie losowanym jako potencjalnie jedna z najlepszych ekip świata.

Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi

Dziękujmy UEFIE za pomysł z Ligą Narodów. Za kubeł zimnej wody, który potwierdził nam, że mundialowe mecze to nie był przypadek przy pracy. Bo dopiero potyczki z silniejszymi od Ciebie pokazują Ci co tak naprawdę potrafisz, a czego jeszcze nie.

Siódma na świecie Portugalia, siedemnaste Włochy kontra sześćdziesiąta ósma Macedonia Północna i osiemdziesiąty czwarty Izrael. Dwudziesta Polska. Zwycięstwo nad drużynami z końcówki pierwszej setki jest czystym obowiązkiem, a nie sprawdzianem umiejętności. Tak więc nawet jeśli przebrniemy eliminacje z 10 zwycięstwami na koncie, to dalej nic to nie znaczy. To o niczym, absolutnie o niczym nie świadczy.

Z utęsknieniem patrzmy w kalendarz, bo we wrześniu UEFA zamierza podjąć decyzję albo o naszym spadku do dywizji B w LN, albo o rozszerzeniu dywizji A o wcześniejszych spadkowiczów. Jeśli chcemy rozwijać polską kadrę i realnie liczyć na sukces jak na EURO 2016, to musimy obowiązkowo grać przeciwko tym najsilniejszym. Nie tylko na co czteroletnich turniejach.

Kształtować styl i schematy

Nasza reprezentacja ma przed sobą jeszcze 8 grupowych spotkań, w których może narodzić się drużyna zdolna walczyć jeden za drugiego aż do upadłego. Szkoda tylko, że na małowartościowym tle. Ale nie ma też co przesadzać w drugą stronę, w końcu Austriacy i (co gorsza) Łotysze napsuli nam początkowo sporo krwi.

Kadra Nawałki grała skrzydłami i potrafiła stworzyć gęste zasieki defensywne. Kadra Brzęczka gra w obecnej chwili tak, jak młodzieżówka w bieżących mistrzostwach - huzia na Józia i laga do przodu, może coś się uda. Dośrodkowanie, wrzutka, centrostrzał. Do oporu, aż 1 na 100 piłek trafi wreszcie w Lewandowskiego czy kto mu tam będzie z przodu partnerował.

Panowie, zbudujcie własny styl. Stwórzcie własne schematy. Zachwyćcie nas swoją grą. Pokażcie, że Macedonia Północna i Izrael to dla was przetarcie przed prawdziwym futbolem. Bo kolejne wymęczone 1:0 uśpi waszą czujność i za chwilę będziecie pamiętali tylko o wyniku, a nie o tych męczarniach, które ludzie w Was zakochani będą zmuszeni oglądać przez 90 minut. I przed następnymi mistrzostwami znowu pomyślicie, że naprawdę jesteście dobrzy.

Adrian Jankowski

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

42
13 cze 2019 | 17:38
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W ogóle zastanawia mnie to ,jakie grube kontakty ma prezes Boniek ,że udało mu się załatwić Polakom tak słabą grupę. Przecież nigdzie ,w żadnej z innych eliminacyjnych grup nie ma czegoś takiego.
My wyjdziemy z tej grupy na lajcie, ale w mistrzostwach będzie klapa.
10 cze 2019 | 17:10
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
a ja powiem jedną rzecz nasza reprezentacja potrzebuje determinacji ja pamiętam jak się grało na orliku( tak wiem jest to zupełnie inny wymiar ale mam co innego na myśli). Na orliku jak się grało z piłkarzami ja tak miałem że zorganizowaliśmy spotkanie z piłkarzami młodzieżówki a my mieliśmy skład zlepiony z różnych graczy i mimo tego graliśmy prawie jak równy z równym a tylko że dużo biegaliśmy i się komunikowaliśmy. Podobnie jest teraz z naszą reprezentacją, spójrzmy że jak graliśmy pressingiem z Macedonią to nawet fajnie się oglądało ale póżniej coraz gorzej. Naszej reprezentacji brakuje determinacji i komunikowania się oraz grania na 2 napastników jeśli to się zmieni wydaje mi się że nawet moglibyśmy wygrać ME ale tylko z tymi rzeczami.
9 cze 2019 | 14:25
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dość mam marudzenia, nieważne z kim wygramy i tak znajdzie się pretekst, żeby na kadrze wieszać psy. Jako dziecko czekałem wiele, wiele lat na jakikolwiek awans, do jakiegokolwiek turnieju, a mediom już szajba odbiła po pierwszym i zwolnili Engela za brak awansu z grupy, choć ostatni mecz z USA zagraliśly zajebisty. Jakoś w Niemczech nie zwolnili tego babo-z-znosa-zjadacza, chociaż osiągnął legendarne za granicą dno i nie wyszedł z grupy. U nas nie będzie takiej młodzieży jak w Holandii, nauczmy się cieszyć z wygranej. Żyjemy w świetnych czasach i mamy okazję oglądać Polskę już nie jako outsiderów. Ja pamiętam, jak niedawno jeszcze przegraną na Wembley 1:2 traktowaliśmy jak święto narodowe, bo Citko strzelił gola. Opamiętajcie się.
9 cze 2019 | 09:39
(Edytowany)
Mając taki potencjał w ataku nie potrafimy go wykorzystać. W obronie dziury a jak wiemy najlepszą obroną w takim wypadku jest atak. Gra w ataku pozycyjnym nigdy nie była naszą mocną stroną, ale mecze z przeciwnikami tego pokroju powinny wyglądać tak, że strzelamy 2-3 bramki i ćwiczymy schematy np ataku pozycyjnego czy rozwiązania przy stałych fragmentach gry. Lewy, Piątek i Milik e całkiem niezłej formie a my nie możemy strzelić gola Macedonii. Ba nawet nie oddajemy strzału na bramkę. Do tego wypowiedzi piłkarzy, że nie są zadowoleni ze stylu gry. To wszystko mówi wiele. Już lepiej graliśmy z Portugalią czy Włochami, ale też mogli to tłumaczyć silnymi przeciwnikami. Teraz wymówki już być nie może a rywali takich jak Łotwa i to na własnym boisku powinniśmy z marszu "połykać" na śniadanie
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mając taki potencjał w ataku nie potrafimy go wykorzystać. W obronie dziury a jak wiemy najlepszą obroną w takim wypadku jest atak. Gra w ataku pozycyjnym nigdy nie była naszą mocną stroną, ale mecze z przeciwnikami tego pokroju powinny wyglądać tak, że strzelamy 2-3 bramki i ćwiczymy schematy np ataku pozycyjnego czy rozwiązania przy stałych fragmentach gry. Lewy, Piątek i Milik w całkiem niezłej formie a my nie możemy strzelić gola Macedonii. Ba nawet nie oddajemy strzału na bramkę. Do tego wypowiedzi piłkarzy, że nie są zadowoleni ze stylu gry. To wszystko mówi wiele. Już lepiej graliśmy z Portugalią czy Włochami, ale też porażki mogli tłumaczyć silnymi przeciwnikami. Teraz wymówki już być nie może a rywali takich jak Łotwa i to na własnym boisku powinniśmy z marszu "połykać" na śniadanie
9 cze 2019 | 03:24
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Bo kolejne wymęczone 1:0 uśpi waszą czujność i za chwilę będziecie pamiętali tylko o wyniku, a nie o tych męczarniach, które ludzie w Was zakochani będą zmuszeni oglądać przez 90 minut." - wszystko i na temat.
9 cze 2019 | 00:13
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak to co nam da? Awans na mistrzostwa. Po to są eliminacje.
7 cze 2019 | 23:08
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nic sensownego nie pokazali w tym meczu
7 cze 2019 | 18:45
(Edytowany)
Smarowanie takich tekstów na początku eliminacji to jednak dziennikarski falstart - nie dlatego, że Polska może nie awansować do Euro, ale dlatego, że na razie kibice skupiają się na najbliższych meczach, turniej jest pieśnią przyszłości. Dalej - z tekstu wynika, że Irlandia i Szkocja były silnymi rywalami, w przeciwieństwie do Austrii. A to przeciwnicy z tej samej półki, ze wskazaniem na Austrię. (Nawet, mimo że słabo zaczęła ona eliminacje - niech autor zauważy, jak zaczęli je Szkoci;). Przypominanie o pompowaniu balonika przez kibiców - ile można, toż to już treść wytarta jak buty maratończyka. Zawsze można dobrać takie opinie, pod tezę i posłużyć się przy tym jakąś twitterową prywatną sondą. A ja pamiętam, że opinie na meczykach były wyważone. Co do głównej tezy - pełna zgoda, pisałem to samo. Lepsza byłaby trudniejsza grupa i awans z drugiego miejsca niż hegemonia pośród średniaków, bez porządnego przetarcia.
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Smarowanie takich tekstów na początku eliminacji to jednak dziennikarski falstart - nie dlatego, że Polska może nie awansować na Euro, ale dlatego, że na razie kibice skupiają się na najbliższych meczach, turniej jest pieśnią przyszłości. Dalej - z tekstu wynika, że Irlandia i Szkocja były silnymi rywalami, w przeciwieństwie do Austrii. A to przeciwnicy z tej samej półki, ze wskazaniem na Austrię. (Nawet, mimo że słabo zaczęła ona eliminacje - niech autor zauważy, jak zaczęli je Szkoci;). Przypominanie o pompowaniu balonika przez kibiców - ile można, toż to już treść wytarta jak buty maratończyka. Zawsze można dobrać takie opinie, pod tezę i posłużyć się przy tym jakąś twitterową prywatną sondą. A ja pamiętam, że opinie na meczykach były wyważone. Co do głównej tezy - pełna zgoda, pisałem to samo. Lepsza byłaby trudniejsza grupa i awans z drugiego miejsca niż hegemonia pośród średniaków, bez porządnego przetarcia.
6 cze 2019 | 21:29
(Edytowany)
Blachotrapez pisze się razem
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W większości się zgadzam i niestety uważam, że wejść wejdziemy, tak jak weszliśmy do Mistrzostw Świata, gdzie również nie mieliśmy zbyt wielkich przeciwników, może prócz Duńczyków, którzy również nie potrafili przez większość eliminacji pokazać swojego kunsztu, ale na dziś ciezko mi sobie wyobrazić, byśmy mogli coś tam zdziałać.
P.S. Blachotrapez pisze się razem
6 cze 2019 | 21:02
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
„Jesteśmy drugimi Niemcami”
Na ten moment jestesmy duzo lepsi.
6 cze 2019 | 21:24
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W siatkówce :)
6 cze 2019 | 20:37
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dlaczego nadal gramy defensywnie? Nie wygrywamy z topowymi drużynami bo nie strzelamy! Wielkie mądre strategiczne głowy skupiają się na obronie a mamy tylu świetnych graczy z przodu. Jeśli nie cały mecz to chociaż końcowe 15-20min wykorzystać kiedy przeciwnik jest już zmęczony.
6 cze 2019 | 20:26
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Real talk.
6 cze 2019 | 19:52
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Cała prawda. Dobry artykuł.
6 cze 2019 | 20:18
(Edytowany)
Byłby lepszy gdyby nie te komentarze z twittera. Niech mi ktoś wytłumaczy po co to robią? To już nie da się podeprzeć tego o czym się pisze w inny sposób? Co do artykułu pełna zgoda. Mądrze napisany ,autor trafił w sedno sprawy.
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Byłby lepszy gdyby nie te komentarze z twittera. Niech mi ktoś wytłumaczy po co to robią? To już nie da się podeprzeć tego o czym się pisze w inny sposób? Co do artykułu pełna zgoda. Mądrze napisany ,autor trafił w sedno sprawy i trudno z tym polemizować.
6 cze 2019 | 21:06
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z tym twitterem masz rację.
6 cze 2019 | 21:14
(Edytowany)
Nie powiem czasem twitter się przydaje. Bo w tej chwili ,nie ma chyba lepszego źródła ,jeżeli chodzi o skróty bramek np. reprezentantów Polski za granicą (jeśli chce się to szybko zobaczyć i nie czekać na skrót z całego spotkania) ,albo jakiejś dobrej akcji ,albo parady bramkarskiej.
Przypomnienie ,że byliśmy na 6 miejscu w rankingu jest jeszcze ok ,ale co mnie obchodzi ,że był jakiś Krzysiek co pompował balon ,Wojciech co prowadził ankietę czy Maciek co to wszystko przewidział. Pamiętam jak było i co ludzie pisali. To również (zawsze po dobrych eliminacjach) stało się naszą Narodową Tradycją. Pamiętam wypowiedzi i pompowanie balona ,zwłaszcza przez tych wszystkich "influencerów" (Polów,Borków,Kołtoniów,Szpaków,Smoków,Rudzkich,Kołodziejczaków,Włodarczyków ,a także innych o których zapomniałem. Dziennikarzy mediów nie tylko publicznych ,pseudo ekspertów i byłych piłkarzy Milów,Tomaszewskich,Hajtów,Żewłakowów,Juskowiaków ,no i naszych mędrców i filozofów piłkarskich ,byłych trenerów Gmochów,Englów,Strejlauów(nie mam pojęcia jak to osmienić :D )
No i kto to jest ten Piotr Lasisz??? Ewidentnie ma problem z samym sobą. Bo jest urodzonym pesymistą. Te ich wszystkie błyskotliwe wnioski :) Niech mi ktoś wytłumaczy po co oni nas tym karmią?
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie powiem czasem twitter się przydaje. Bo w tej chwili ,nie ma chyba lepszego źródła ,jeżeli chodzi o skróty bramek np. reprezentantów Polski za granicą (jeśli chce się to szybko zobaczyć i nie czekać na skrót z całego spotkania) ,albo jakiejś dobrej akcji ,albo parady bramkarskiej.
Przypomnienie ,że byliśmy na 6 miejscu w rankingu jest jeszcze ok ,ale co mnie obchodzi ,że był jakiś Krzysiek co pompował balon (huj wie czy to był sarkazm?) ,Wojciech co prowadził ankietę czy Maciek co to wszystko przewidział. Pamiętam jak było i co ludzie pisali. To również (zawsze po dobrych eliminacjach) stało się naszą Narodową Tradycją. Pamiętam wypowiedzi i pompowanie balona ,zwłaszcza przez tych wszystkich "influencerów" (Polów,Borków,Kołtoniów,Szpaków,Smoków,Rudzkich,Kołodziejczaków,Włodarczyków ,a także innych o których zapomniałem. Dziennikarzy mediów nie tylko publicznych ,pseudo ekspertów i byłych piłkarzy Milów,Tomaszewskich,Hajtów,Żewłakowów,Juskowiaków ,no i naszych mędrców i filozofów piłkarskich ,byłych trenerów Gmochów,Englów,Strejlauów(nie mam pojęcia jak to osmienić :D )
No i kto to jest ten Piotr Lasisz??? Ewidentnie ma problem z samym sobą. Bo jest urodzonym pesymistą. Te ich wszystkie błyskotliwe wnioski :) Niech mi ktoś wytłumaczy po co oni nas tym karmią?
6 cze 2019 | 21:54
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
PS. twitter przyda się też w przypadku kontrowersji (teraz modne są te z udziałem VAR)
I dodam jeszcze ,że zapomniałem o "baloniku" napompowanym przez kanał "Łączy nas piłka" i kolegę Wiśniewskiego ,który po mundialu musiał pożegnać się z posadą w PZPN. Co ciekawe jednym z tych co próbowali cały czas mocno stąpać po ziemi i tonować nastroje był prezes Boniek ,który twierdził ,że wyjście z grupy to będzie sukces. Jak się okazało miał rację ,bo dali ciała już na tym etapie rozgrywek.
6 cze 2019 | 19:32
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten materiał to lekka przesada. Liga narodów pokazała gdzie nasze miejsce? Nie jest tak odległe. Nie dostaliśmy lania po 3-0 tylko porażki 1 bramką z tego jedna w ostatniej akcji Włochów i mierzyliśmy sie z czołówką światową za jaką uważane są Włochy i Portugalia. Aż tacy słabi nie jesteśmy...
7 cze 2019 | 13:37
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Liga narodów nie pokazała gdzie nasze miejsce...Pokazał to mecz z Czechami.
7 cze 2019 | 13:45
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
takimi kibicami jak ty można podcierać dupsko.
7 cze 2019 | 13:51
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oj spaślaku,spaślaku.
6 cze 2019 | 19:21
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z Brzęczkiem reprezentacja nic nie osiągnie niestety. Tutaj trzeba tworzyć drużynę od podstaw, grać jak najwięcej meczy towarzyskich i wprowadzać nowe twarze szczególnie w środku pomocy i na skrzydłach.
Reprezentacja Polski gra piach, bez pomysłu na kreowanie akcji- tylko długa laga do przodu na Lewego- może coś wyjdzie. Nasi prawie z Łotwą przegrali i mieli tylko farta, że łotysze nie wykorzystali kilku stuprocentowych sytuacji. Polacy dali się zdominować takiej słabej reprezentacji na własnym boisku. Ja myślę, że z Macedonią możemy przegrać i to nie będzie żadne zaskoczenie.
Dziwi mnie, że zwolniono Nawałkę. Szkoda, że próbował rok przed Mundialem zmienić ustawienie na tak ofensywne, którego bałaby się nawet Barcelona spróbować w LM. Mógł pojechać klasycznym 4-4-2 z nastawieniem na obronę i kontry- wtedy pewnie Polska wyszłaby z grupy.
Po mundialu był czas nie na zmianę trenera, tylko na budowanie nowego składu, nowej drużyny. Tutaj brakuje właśnie trenera z wizją i jakąś swoją koncepcją, który nie bałby się eksperymentów i miałby całkowite poparcie ze strony zarządu polskiej piłki.
6 cze 2019 | 19:03
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wszystko można jeśli się ma trenera, który potrafi to ogarnąć. Jak dla mnie Brzęczek to ten sam poziom co Smuda. Nie wiem jak można oczekiwać dobrego prowadzenia kadryod gościa, który przeciętnie radził sobie jako trener w naszej Ekstraklasie gdzie prowadził zawodników dużo gorszych od tych z reprezentacji. Poprzednie dwa mecze grupowe pokazały to dobitnie. Kompletny brak porozumienia. Każdy gra pod siebie zamiast według z góry narzuconej taktyki. Lepsze zespoły od naszego pokazały już, że jeśli trener jest do dupy to i z zespołem napakowanym gwiazdami nic się nie wygra. Z grupy zapewne wyjdziemy ale na turnieju będzie klasyczny scenariusz.
6 cze 2019 | 19:12
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
My mamy problemy z drużynami,które stosują taktykę.
6 cze 2019 | 20:07
(Edytowany)
My też mamy taktykę - ty do mnie, ja do ciebie.
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
My też mamy taktykę - "ty do mnie, ja do ciebie".
7 cze 2019 | 13:35
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A nie "wyjazd kurwa!"?
7 cze 2019 | 14:22
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To też :)
6 cze 2019 | 18:57
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jeśli mowa o pompowaniu balonika to robiły to przede wszystkim media i pseudoeksperci. Tam pieprzyli o medalach, o potędze. Na każdym forum wypowiedzi były raczej wyważone niż hurraoptymistyczne. Nawet przeciętny kibic zna siłę naszej reprezentacji więc fajerwerków się nikt nie spodziewał. I stawiam, że jeśli awansujemy, znów zacznie się sztuczne wyolbrzymianie jaka to nasza reprezentacja jest cacy i jak to teraz wszystkim pokażemy. Takie mamy media niestety...
6 cze 2019 | 18:53
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z takim geniuszem na ławce trenerskiej to wyjście z grupy na ME będę uważał za ogromny sukces
6 cze 2019 | 18:41
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja uważam, że powinniśmy dostosować się do sytuacji. Według mnie dobrze, że gramy tym razem z wyraźnie słabszymi rywalami, możemy nauczyć się dzięki temu jak kontrolować mecz. Nie potrzebujemy w tych eliminacjach mocnych drużyn. Plusem też jest liga narodów, bo tam nasi kadrowicze grając z o niebo lepszymi rywalami uczą się bardziej niesławnego niskiego pressingu i gry obronnej. Moim zdanie, świetne uzupełnienie.
Boję się tylko, że po pierwsze balonik znowu zostanie mocno rozdmuchany - jak to w Polsce i piłkarze nie dadzą sobie rady z presją. Po drugie na EURO obecnie gramy z lepszymi i gorszymi rywalami, więc właśnie taka wszechstronność może nam pomóc, jednakże, raczej jest więcej lepszych drużyn, więc i z takimi przydałoby się grać w eliminacjach. Po trzecie, repka musi się rozwijać, mam nadzieję, że jak będą najbliższe mecze towarzyskie to będziemy (bez kombinacji w ustawieniu, można dodawać schematy itd. Ale nie zmieniać ustawienia pół roku przed tak ważnym turniejem, zwłaszcza, że dni na przygotowanie nie jest tak dużo jak w klubie) grali naszą taktyką obronną, nastawioną na kontrę (lub formy oddawania lub przejmowania prowadzenia gry na siebie) z najlepszymi możliwymi sparing-partnerami.
6 cze 2019 | 19:14
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie z tym trenerem. Przecież nasza reprezentacja nie potrafiła zdominować nawet Łotwy i prawie przegrali- mieli tylko szczęście, że Łotysze nie wykorzystali kilku stuprocentowych sytuacji. Gra reprezentacji Polski wygląda okropnie bo brakuje playmaykerów- dobrych pomocników środkowych i skrzydeł.
6 cze 2019 | 23:50
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Aj tam nie z tym trenerem. Każdy może się czegoś nauczyć, ja dalej w Brzęczka wierzę (co nie oznacza, że jestem pewny gry repki). I jeszcze raz powtórzę, że przydałoby się stworzyć kilka schematów, które ułatwiłyby Polakom tworzenie akcji, bo na razie to wszystko jest zbyt chaotyczne.
6 cze 2019 | 18:29
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Terminarz juz znamy rep.Polski na Euro 2020.Mecz otwarcia,mecz o wszystko i mecz o honor i wakacje
6 cze 2019 | 18:29
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niestety z tym trenerem nic nas dobrego nie spotka. Oglądałem wczoraj Szwajcarię z Portugalią, Szwajcarzy nie mają wielkich grajkow a mimo to ich grę miło było oglądać mieli pomysł na grę, ale do tego trzeba trenera który ma coś więcej niż tylko ogień w oczach
6 cze 2019 | 18:48
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja dalej liczę, żę zdarzy się cud i Brzęczek w końcu się ogarnie i chociaż coś wytworzy z takiej kadry.
6 cze 2019 | 18:26
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciężko się to czytało.. i to nie przez sam tekst, ale przez to, że nic nowego nie wprowadził do wiadomości. Kazdy kto interesuje się polską piłką wie, że Polacy nie mają w 30 zawodników światowej kasy jak choćby Francja, czy Holandia. Mamy Lewego i długo, długo, długo nic. Pisanie że ten czy inny znany trener zrobili by z nas mistrza też jest nie bardzo, bo nawet Klopp pewnie nie dałby rady. Pompowanie balonika? Bo chcę żeby Polska wygrała i to jest niby pompowanie? Wiara a pompowanie to co innego, ślepa wiara to pompowania. Ja wierzę w nasz zespół , ale realnie patrze na jego możliwości. Tak samo wiem, że maluch nie prześcignie Ferrari nawet jakby jechał z górki.

Szkoda czasu na pisanie takich oczywistych tekstów i tym bardziej na czytanie tego co wszyscy mający IQ większe niż 18 wiedzą....
6 cze 2019 | 18:08
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Juz slysze te spiewy po meczu “Nic sie nie stalo, Polacy nic sie nie stalo!” 😂
6 cze 2019 | 17:54
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Straszne wypociny, autor nie napisał nic odkrywczego.
6 cze 2019 | 21:35
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie jest źle. Nawet się uśmiałem przy niektórych fragmentach :)
6 cze 2019 | 17:54
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tradycyjnie na euro 3 mecze i do domu
6 cze 2019 | 17:38
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sorry Adrian jesteś beznadziejny twój komentarz Kupą jest i tak zostanie myślę że czytasz a nie ogladasz
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Strzelcy {{title}} - Eliminacje Mistrzostw Europy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
7 (0)
2
5 (0)
3
5 (1)
4
4 (0)
5
4 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Specjalna oferta dla czytelników Meczyki.pl, po wpisaniu kodu MEGABONUS. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

Jeden z największych legalnych bukmacherów w Polsce. Świetna, potrójna oferta startowa - szczegóły po kliknięciu w przycisk "SPRAWDŹ".

150% dla nowych graczy oraz dodatkowe punkty, które można wymienić na nagrody, z kodem rejestracyjnym MEGABONUSPZB.

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.